Warto nadmienić, że razem z nowym numerem zmieniła się też strona magazynu – teraz oparta jest o fajną, estetyczną skórkę do WordPressa. Jedyne co zmienił bym na niej to rozmiar logotypu. Wyjątkowo (!) powiększyłbym go o jakieś 10-20%. Szkoda, że link do bezpośredniego ściągnięcia magazynu jest dosyć mocno ukryty – szukałem go dobrych kilka minut. Dla niecierpliwych zostawiam link u siebie.
Link do ściągnięcia magazynu.
[EDIT] Zaraz po opublikowaniu posta dostałem maila od Michała Mrozka, który jest redaktorem naczelnym magazynu z prośbą o nie umieszczanie bezpośredniego linku do magazynu. Okazuje się, że można go dostać tylko mailem – szczerze mówiąc nie bardzo rozumiem takie zachowanie ale usuwam link.
Niektórzy z was pamiętają czasy, gdy większość posiadanych filmów NIE była przechowywana w formie pliku AVI, czy MPEG na twardym dysku (niektórzy zresztą nadal tak mają, ale z trochę innych powodów ;) ). Wtedy do oglądania filmów służyło video, nieco później czytniki DVD. Ale internet rozwijał się, coraz więcej filmów zalegało na twardych dyskach. Jak je oglądać? No cóż, możliwości było kilka.Pierwsza i najprostsza to oglądanie bezpośrednio z komputera. Dobra przede wszystkim dla tych, którzy nie dorobili się plazmy, czy LCD pokaźnych rozmiarów. Wtedy można podłączyć komputer do TV. Kolejna wersja to rzutnik multimedialny, ale powiedzmy sobie szczerze to nadal dość droga sprawa. I ostatnia możliwość – dla posiadających kino domowe – to czytnik DVD czytający również DIVXy – trochę niewygodna, każdy film należy przedtem nagrać na płytę.
Każdemu kto choć trochę interesuje się fotografią serdecznie polecam nowy, bezpłatny, intenetowy kwartalnik PokochajFotografię. Na 105 stronach autorzy przedstawili masę ciekawych porad, wywiadów i przede wszystkim wspaniałych zdjęć.
Magazyn do pobrania na stronie pokochajfotografie.pl, osobiście polecam także blog redaktora naczelnego, Michała Mrozka.
Edit – Przepraszam za delikatny błąd w nazwisku naczelnego – oczywiście nazywa się Michał Mrozek a nie Mrożek.