
Od mojej ostatniej notki na ten temat minęło już trochę czasu, a realia zmieniają się jak w kalejdoskopie, po raz kolejny więc wrócę do moich dylematów. Tym bardziej, że już rok 2010, czyli wreszcie koniec aresztu na mój poprzedni telefon. Umowa kończy się w maju, ale już miesiąc wcześniej będę mógł przeskoczyć do innego operatora, a już teraz wymienić telefon jeśli zdecyduję się na pozostanie w Orange.
Jak już pisałem ostatnio, do finału mojego procesu decyzyjnego przeszedł Iphone oraz jeden z telefonów na Androidzie. Jaki – tego nie wiem. To w końcu wada/zaleta tego systemu, do wyboru jest wiele, a i ciągle coś się pojawia. Windows Mobile z oczywistych względów odpada, o telefonach typu “funkcja robienia zdjęcia po wykryciu uśmiechu” nawet nie piszę. Blackberry i Palm też raczej mnie ominą. A więc co się zmieniło od listopada?
Read More
