Jeżel chodzi o design to nie jest źle. Może nie porywa ale jest czysto, schludnie i przyjemnie. Kompletnie nie podchodzi mi logo i chmurki w tle headera. No ale cóż ;) Jeżeli serwis odniesie sukces na pewno przyjdzie czas na zmiany.
Przy samej rejestracji spotkała mnie bardzo miła niespodzianka – LubimyCzytać.pl jest na tyle zitegrowane z Facebookiem, że nie trzeba się rejestrować – wystarczy pozwolić skryptowi pobrać dane z naszego profilu na FB. Szkoda jednak, że autorzy nie poszli trochę dalej. Skoro w serwisie mamy możliwość szukania/dodawania znajomych szkoda, że nie można zrobić tego automatycznie korzystając z listy znajomych na FB albo Gmail.
Wg. autorów główną funkcjonalnością serwisu jest gromadzenie danych o przeczytanych przez nas książkach do swojego rodzaju wirtualnej biblioteczki. Pomijam fakt czy komukolwiek potrzebny jest taki feature ale skoro ma to być głównym elementem można było się pokusić o jakiś fajny design owej biblioteczki. Apple swoim iBooks jakiś czas temu pokazało że da się zrobić wszystko ładnie ;)
Najbardziej brakuje mi jakiegoś porządnego systemu polecania nowych pozycji do przeczytania (np. na podstawie wystawionych przez nas ocen, książek które przeczytali znajomi itp., itd.).
Fajnie, że autorzy na bieżąco prowadzą różne konkursy. Moim zdaniem przy tego rodzaju serwisie to podstawowy element, który może przyciągnąć nowych użytkowników. Jak na razie widzę, że nagrodami są zniżki w księgarniach internetowych ale w przyszłości fajnie byłoby gdyby można było wygrać “realną” książkę z przesyłką do domu ;)
Muszę powiedzieć, że po krótkich testach mam bardzo pozytywne odczucia w stosunku do LubimyCzytać.pl. Będę ich obserwował i zaciekle im kibicował (ponieważ są teraz moim faworytem jeżeli chodzi o tę niszę).

W Polskim internecie od jakiegoś czasu funkcjonują dwa serwisu społecznościowe dedykowane dla tradycyjnych czytelników. Starszy choć ostatnio mocno zmieniony NaKanapie.pl i bardzo młody TerazCzytam.pl.

Szczerze mówiąc jestem idealnym targetem dla kupujemy.to. Zawsze, gdy tylko mam kupić coś droższego staram się poszukać o tym produkcie opinii (przez znajomych lub najczęściej z pomocą Wujka Googla). Zazwyczaj trafiam szybko na jakieś forum poświęcone danej tematyce (np. telewizorom LCD) i zaczynam swoją drogę przez mękę…
Jeżeli chodzi o design to serwis bardzo (ale to bardzo) przypomina pierwsze wersje digg.com (choćby jeżeli chodzi o kolorystykę). Jest prosto, czysto i schludnie ale bardzo biegnie i nieciekawie.
Jeżeli chodzi o bazę knajp to jest jeszcze dość uboga. Nie wiem jak wygląda sprawa w innych miastach ale w Warszawie widocznych jest ledwie kilka restauracji. Dodałem kilka swoich ulubionych miejscówek z tym, że jak na razie czekają na zatwierdzenie przez moderatorów.