Ssanie danych na makówce

Każdy z nas miał, lub będzie miał taki dzień w którym skończy mu się twardy dysk. Ba, pewnie wielu z nas przeżywało ten dzień kilka razy. Ja zawsze jestem zupełnie pewien że ten nowy dysk starczy na długo i przecież się nie zapełni, no bo jak? Ale mówiłem tak nawet wtedy, gdy kupowałem dysk… 100 MB :)

Dysk zewnętrzny jest jakimś tam rozwiązaniem, ale po ostatnich przygodach (dysk po prostu mi padł od jakiegoś uderzenia w plecak) zdecydowałem się na porządny (500GB) dysk w moim maku i jeszcze większy (1TB) dysk stacjonarny służący jako backup. (more…)

Duży wzrost sprzedaży Maków w Europie

sprzdazmakow

Jak podaje Przemek Pająk na swoim blogu, w 2009 roku sprzedaż komputerów Apple najdynamiczniej urosła właśnie na starym kontynencie. Wprawdzie dane opublikowane przez Philipa Elmer-DeWitt‘a nie uwzględniają Europy Zachodniej (w tym i Polski) ale mimo wszystko wydaje mi się, że te liczby skłonić Apple do pewnych interesujących ruchów.

Oczywiście wszystkie moje rozważania są czysto teoretyczne i oparte o dane tylko z jednego miesiąca aczkolwiek gdyby podobny trend powtórzył się w najbliższym półroczu uważam, że Apple może zmienić swoją politykę w stosunku do Europy (a przede wszystkim w stosunku do Polski).

wykres

Co możemy na tym zyskać?


(more…)

5 powodów dla których nigdy nie będę pracował na H@kintoshu

hak

Wszystko zaczęło się od tego, że Apple przestało produkować komputery z procesorami PowerPC. Po ich zamianie na jednostki Intela oczywiste stało się to, że od tej pory na Makach można bez żadnych problemów instalować system Windowsa. A skoro można tak… to czemu niby nie robić by tego w drugą stronę i na zwykłych PC instalować system OSX?

Pomijam fakt, że jest to nielegalne ze względu na licencję dostarczaną razem z systemem Apple. O ile normalny użytkownik może mieć ją w nosie bo i tak raczej nikt się do niego nie przyczepi to eliminuje to z gry wszelkie firmy starające się sprzedawać podróbki komputerów Apple (o czym dotkliwie przekonał się ostatnio Psystar – jedna z pierwszych firm oferujących hakintoshe).

Jednak moim zdaniem budowanie komputera (co wcale nie jest takie super proste, bo trzeba starannie dobierać podzespoły tak, żeby jak najlepiej “imitowały” one maka) mija się z celem. Dlaczego?

(more…)

W oczekiwaniu na Snow Leoparda

snow

Dzisiaj światowa premiera nowego systemu Apple oznaczonego numerkiem 10.6 – Snow Leoparda. Nie ma co się rozwodzić nad tym co dobrego wprowadza nowa wersja, bo i tak zapewne kupi ją zdecydowana większość użytkowników 10.5. Jako, że jestem grafikiem i w swojej pracy na co dzień używam pakietu Adobe CS3 mam jednak poważny problem – kupić czy nie?

Otóż problem tkwi w tym, że Adobe do tej pory nie potwierdziło oficjalnie czy poprzednia wersja ich pakietu graficznego (oznaczona właśnie numerkiem CS3) będzie współpracować z nowym systemem Apple. Tzn. teoretycznie powinna ale Adobe nie prowadzi oficjalnego wsparcia dla użytkowników CS3 na Snow Leopardzie.

(more…)

Po co mi netbook?

addicted1

Zachęciły mnie do napisania tego postu dwie notki na ten sam temat (choć jakże różne w ocenie) na które natrafiłem na MacKozerze i AntyWebie. Pominę sam temat podejścia Apple do sprawy netbooków, pominę też szeroki jak Mississipi po roztopach temat Mac vs PC. Skupię się na jednej rzeczy która od pewnego czasu nie daje mi spokoju. A mianowicie po co mi netbook?

Temat netbooków jakoś zawsze omijałem – nie byłem nim zupełnie zainteresowany. Pamiętam jak kilka lat temu pojawiła się opcja NC – Network Computers, które miały wyprzeć PC. Nie udało się. Później Netbook stał się dla mnie alternatywą NOTEbooka, alternatywą tanią, okrojoną. A ja choć lubię kupić coś oszczędnie do tzw segmentu ekonomicznego nie należę, więc tą opcję “komputer z biedronki” omijałem.

(more…)

Page 2 of 512345