<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Netgeeks &#187; Apple</title>
	<atom:link href="http://netgeeks.pl/index.php/tag/mac/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://netgeeks.pl</link>
	<description>Geeks who love the net</description>
	<lastBuildDate>Wed, 25 Apr 2012 21:00:55 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
		<item>
		<title>Po co nam nowy OSX?</title>
		<link>http://netgeeks.pl/index.php/2012/02/po-co-nam-nowy-osx/</link>
		<comments>http://netgeeks.pl/index.php/2012/02/po-co-nam-nowy-osx/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 17 Feb 2012 15:18:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kmita</dc:creator>
				<category><![CDATA[Apple]]></category>
		<category><![CDATA[applications]]></category>
		<category><![CDATA[lion]]></category>
		<category><![CDATA[mountain lion]]></category>
		<category><![CDATA[osx]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://netgeeks.pl/?p=1888</guid>
		<description><![CDATA[Makowa blogosfera jest rozgrzana praktycznie do czerwoności. Wszystko przez to, że Apple ogłosiło wydanie nowej wersji Mac OS X (o nazwie Mountain Lion) latem tego roku. Bloggerzy informują, pytają a ja&#8230; A ja się wkurzam. Denerwuje się dlatego, że Lion (którego de facto mam od bardzo niedawna) jest najzwyczajniej w świecie niedopracowany w stosunku do poprzednich wersji.Kiedy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3></h3>
<h4>Makowa blogosfera jest rozgrzana praktycznie do czerwoności. Wszystko przez to, że Apple ogłosiło wydanie nowej wersji Mac OS X (o nazwie Mountain Lion) latem tego roku. Bloggerzy <a title="Antyweb o nowym Lionie" href="http://antyweb.pl/imessage-na-mac-os-x-juz-wydany-a-apple-zapowiada-nowy-system-mountain-lion/">informują</a>, <a title="Spidersweb o nowym Lionie" href="http://www.spidersweb.pl/2012/02/pytania-macusera-po-prezentacji-nowego-os-x-czyli-gorskiego-lwa.html">pytają</a> a ja&#8230; A ja się wkurzam.</h4>
<p>Denerwuje się dlatego, że Lion (którego de facto mam od bardzo niedawna) jest najzwyczajniej w świecie niedopracowany w stosunku do poprzednich wersji.Kiedy kupiłem swojego poprzedniego MBP (bodaj w 2007 lub 2008r.) przez przynajmniej dwa lata nie miałem żadnych zarzutów co do działania systemu. Nowy komputer (sprzed około pół roku) najpierw działał pod Snow Leo i było ok. Po update do Liona zaczęło się lekkie zamulanie. Zdarza się, że przy kilku oknach Chroma, iTunes itp. pojawia się chwilami kolorowa piłeczka oznaczająca oczekiwanie&#8230; Jestem przekonany, że nie jest to wina sprzętu tylko wczesnych wersji systemu operacyjnego, który najzwyczajniej w świecie potrzebuje dopracowania. Przecież aktualna wersja to dopiero 10.7.3!</p>
<p><span id="more-1888"></span></p>
<p>Nie zrozumcie mnie źle &#8211; nadal jest o niebo lepiej niż w przypadku Visty z która była ostatnim Windowsem z którego korzystałem. Ponoć siódemka dużo zmienia i poprawia ale zawsze przy komentarzach na ten temat pojawia się magiczne stwierdzenie &#8211; &#8222;jeżeli umie się korzystać z systemu to wszystko jest ok!&#8221;. A ja nie chce musieć uczyć się korzystać z systemu. System ma działać. Działać na tyle sprawnie, żeby nie przeszkadzał mi w wykonywaniu mojej pracy, która jest dla mnie o niebo ważniejsza niż umiejętne instalowanie programów, dbanie o porządek na partycjach, reinstalacje itp. Nie tędy droga.</p>
<p>W komentarzach na naszym <a title="Fanpage netgeeks" href="http://www.facebook.com/netgeeks">fanpage</a> Adam bardzo trafnie stwierdził, że 30 dolarów wydane przez każdego użytkownika na aktualizację to dobry biznes. Oczywiście, że dobry ale jakoś nie z tym kojarzę Apple. Dla mnie do zawsze było przede wszystkim synonimem jakości. I takie chciałbym żeby pozostało. Chciałbym żeby Apple dalej robiło swoje i starało się utrzymać przy sobie profesjonalistów o których mam wrażenie, że zapomina od kilku lat ponieważ dla mnie mój Mac to przede wszystkim narzędzie do PRACY a nie kolejny gadżet jak iPad.</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://netgeeks.pl/index.php/2012/02/po-co-nam-nowy-osx/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Za co uwielbiam Apple</title>
		<link>http://netgeeks.pl/index.php/2011/10/za-co-uwielbiam-apple/</link>
		<comments>http://netgeeks.pl/index.php/2011/10/za-co-uwielbiam-apple/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 05 Oct 2011 22:12:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Apple]]></category>
		<category><![CDATA[Design]]></category>
		<category><![CDATA[Gadżety]]></category>
		<category><![CDATA[ios5]]></category>
		<category><![CDATA[iphone]]></category>
		<category><![CDATA[mac mini]]></category>
		<category><![CDATA[macbook]]></category>
		<category><![CDATA[macintosh]]></category>
		<category><![CDATA[siri]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://netgeeks.pl/?p=1809</guid>
		<description><![CDATA[Kiedy pisałem ten tekst wczoraj wieczorem, nie miałem pojęcia że to ostatnie godziny Steve&#8217;a Jobsa. A może już nie żył. Po prostu natchnęło mnie nagle żeby napisać tę notkę. Choć w sumie nie napisałem słowa bezpośrednio o nim &#8211; nigdy nie należałem do fanbojów będących jego wyznawcami, zawsze lubiłem go za to co stworzył. Trochę [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Kiedy pisałem ten tekst wczoraj wieczorem, nie miałem pojęcia że to ostatnie godziny Steve&#8217;a Jobsa. A może już nie żył. Po prostu natchnęło mnie nagle żeby napisać tę notkę. Choć w sumie nie napisałem słowa bezpośrednio o nim &#8211; nigdy nie należałem do fanbojów będących jego wyznawcami, zawsze lubiłem go za to co stworzył. Trochę to wszystko&#8230; przerażające. Steve zmarł dzisiaj w nocy. Wielkim człowiekiem był &#8211; bez wątpienia. Może jeszcze o nim napiszę&#8230; No cóż, zapraszam.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Gdybym wsiadł dzisiaj do wehikułu czasu i pokazał mnie sprzed 10 lat ten artykuł (oczywiście oprócz przekazania Almanachu) to pewnie naraziłbym się (oprócz pytań o łysinę) na szyderstwa. Apple? Mac? Never. Bo dekadę temu rzeczywiście trudno byłoby mnie podejrzewać o jakąkolwiek sympatię do znaku jabłka. Macintoshe kojarzyły mi się głównie z Makami Classicami w liceum (zwanymi przez nas pogardliwie lodówkami) i sprzętami w redakcji Gazety Wyborczej na których to z trudem można było odpalić Duke Nukem. Lepsze gry oczywiście nie działały, jak to słusznie ujmowała jedna z parodii reklam Mac vs PC &#8211; &#8222;Photoshop is not a game!&#8221;<span id="more-1809"></span></p>
<p>Gry. No właśnie. To przywodzi mi na myśl jedną ważną konstatację. Pewne sprawy w moim życiu po prostu się zmieniły. Zmieniło się moje postrzeganie świata, moje potrzeby, czy kryteria którymi się posługuję przy wyborze sprzętu. Dziś w gry (o ile mam na nie czas) gram głównie na PS3.<!--more--></p>
<p>10 lat temu mieszkałem w jednym pokoju, mój desktop był dla mnie maszyną do gier, moim kinem, odtwarzaczem muzycznym, narzędziem do pracy i wszystkim innym co przychodziło mi do głowy. Stał pod biurkiem &#8211; wiecznie bez obudowy, z wiecznie wystającymi kablami &#8211; zawsze przecież mogła przyjść konieczność podpięcia nowego twardego dysku, wymiany karty graficznej, czy usunięcia jakiegoś konfliktu sprzętowego ze sterownikiem skanera. Wygląd? Jaki wygląd. Moja obudowa pamiętała jeszcze 1995 rok, wymieniłem ją chyba jakiś rok przed ostatecznym rozstaniem się z desktopem.</p>
<p>Dzisiaj mam dom i rodzinę, a mój rozkład dnia i potrzeby wyglądają oczywiście zupełnie inaczej. Filmy chcę oglądać na dużym telewizorze w jakości HD, muzyka z głośników komputerowych raczej mi nie wystarcza, <a title="Kąpiel w muzyce" href="http://netgeeks.pl/index.php/2010/02/kapiel-w-muzyce/" target="_blank">generalnie wolę ją obsługiwać bez używania klawiatury czy myszki</a>. Ale to czego potrzebuję to przede wszystkim WYGODA. I tu powoli kończę mój przydługi wstęp i przechodzę do sedna dzisiejszej notki. Właśnie, wygoda. Dziś, gdy przychodzę zmęczony z pracy, spełnię swoje ojcowskie obowiązki i padnę wreszcie na kanapę, ostatnią rzeczą którą chciałbym robić byłoby tweakowanie sprzętu, czy instalowanie sterowników. Chcę wygody. Chcę rozwiązań na miarę XXI wieku, takich o jakich marzyłem gdy byłem mały.</p>
<p>Jeszcze całkiem niedawno miałem swojego HTC Kaisera z mobilnym Windowsem i zastanawiałem się co tydzień nad tym jak go ulepszyć. Spędzałem całe wieczory w poszukiwaniu custom romów, wgrywałem je, instalowałem, udoskonalałem. Miałem ich do wyboru setki &#8211; musiałem przeczesać fora, opinie, w końcu zainstalować i&#8230; przekonać się za każdym razem że coś jest nie tak. Jako geek powinienem lubić tę sytuację, ale&#8230; no właśnie. Chyba po prostu z tego wyrosłem.</p>
<p>Podobną rzecz odczuwałem eksperymentując co roku z linuxem. Instalowałem mnóstwo dystrybucji, wersji, subwersji. Wszystko było ładne, piękne, ale co chwile natrafiałem na pionową &#8222;learning curve&#8221;, co chwilę okazywało się, że muszę gdzieś tam napisać jakiś skrypcik, że coś nie działa do końca, że coś&#8230; NIE. NIE CHCĘ.</p>
<p>Kupiłem Macbooka. Rok później (<a title="Iphone czy Android?" href="http://netgeeks.pl/index.php/2009/11/iphone-czy-android/" target="_blank">choć bardzo bałem się tej decyzji</a>) kupiłem iPhone&#8217;a. Niedawno postanowiłem też oprzeć mój system kina domowego na Maku Mini. I jestem bardzo zadowolony.</p>
<p>Oczywiście mógłbym pewnie być zadowolony z innego sprzętu. Android jest coraz lepszy, Windows 7 też wreszcie daje się porównywać z OSX jeśli chodzi o szybkość i gładkość obsługi. Ale ja mając cały sprzęt i oprogramowanie jednej firmy mam pewność że będzie to działać &#8211; i to działać tak jak powinno. Pamiętam te nerwy gdy kupowałem podzespoły dla mojego PC. Czy płyta będzie dobrze chodzić z tym prockiem? A karta graficzna? A co na to Windows? Teraz nie mam tych problemów. Mam mniej możliwości, ale więcej pewności i bezstresowości.</p>
<p>Leopard nie pozwala mi na wiele rzeczy na które pozwalał mi Windows &#8211; nie mogę nawet zmienić koloru czy wyglądu okienek! <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Nie mówiąc o innych sprawach na które pozwalał mi system Microsoftu. Na OSX mam  sto razy mniej programów. Ale wiem, że programy które zainstaluję, prawie zawsze będą działały i to tak jak chcę. Nie będe się praktycznie przejmował sterownikami, bibliotekami upchanymi po różnych katalogach, defragmentacją dysku, czy innymi pierdułami. Owszem, ogarniałem to na Windowsie, w końcu studiowałem informatykę i pracowałem w helpdesku. Ale teraz po prostu NIE MUSZĘ.</p>
<p>Nowy iOS5 zaprowadza wygodę na jeszcze wyższy poziom. Idea chmury nie jest oczywiście wymyślona przez Apple. Ale ma być właśnie BEZSTRESOWA. I działać w tle. Tak jak silnik mojego samochodu, czy mechanizm sterujący moją pralką. Nie raz powtarzałem &#8211; nie chcę sterować kierunkiem i prędkością obrotów bębna. Chcę włożyć brudne pranie i wyjąć czyste. Jeśli muszę ustawię temperaturę. Jeśli muszę.</p>
<p><iframe width="500" height="281" src="http://www.youtube.com/embed/DCjeSNomXrU?fs=1&#038;feature=oembed" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
<p>Oprócz wygody, bezawaryjności i bezstresowości użytkowania jest jeszcze jedna rzecz za którą cenię produkty Apple. Tak, to wygląd. Oczywiście można się śmiać z tego, można &#8211; co czyni większość applefobów &#8211; <a href="http://subiektyw.glogg.pl/index.php/2010/09/nie-jestem-gejem/" target="_blank">wyzywać nas od gejów</a>, śmiać się że jesteśmy jak kobiety które oceniają samochód po kolorze a nie silniku. Można&#8230;</p>
<p>Ja nie wstydzę się tego że lubię rzeczy ładne. Zresztą pewnie większość applefobów też nie raz kieruje się wyglądem. Czy nie wybieracie samochodów TEŻ ze względu na wygląd? Czy wasze kobiety po prostu świetnie gotują i prasują, czy są też ładne? ;P (lub analogicznie o facetach). Czy wybierając ubrania patrzycie tylko na cenę i wygodę? Chodzilibyście w ubraniach roboczych, albo dresach. Zresztą jeśli tylko &#8222;fanboje&#8221; (ostatnio <a href="http://www.spidersweb.pl/2011/10/dzis-swieto-fanbojow.html" target="_blank">Ewa Lalik napisała że sami tak się nazywamy </a>- co za bzdura, to jej kolejna applefobiczna, emocjonalna i irracjonalna notka) lubią ładny wygląd swojego sprzętu, to czemu inne marki telefonów i innych urządzeń elektronicznych zaczęły ostatnio tak bardzo dbać o design?</p>
<p>I ostatnia rzecz. W dyskusji o Apple musi też pojawić się wątek lansu. Osobiście uważałem go zawsze za śmieszny. Może jestem zepsutym bogaczem z branży reklamowej (w dodatku ze stolycy), ale widok iPhone naprawdę nie robi IMHO na nikim wielkiego wrażenia. To naprawdę dość popularny telefon który nie jest symbolem bogactwa jak poniektórzy zdają się sugerować. Może w liceum &#8211; sorry, gdy byłem w liceum nie było komórek <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Mam sprzęt który świetnie działa. Pewnie poszczególne modele komputerów, czy telefonów mają lepszą specyfikację tego czy owego. Jednak jeśli patrzę na całość jako mój ekosystem &#8211; nie widzę lepszego rozwiązania. Wiem, że wszystko będzie działało, synchronizowało się i grało tak jak zostało zaplanowane. Nie będę miał kontroli nad wszystkim, nie będę mógł pogrzebać w każdym elemencie, ale zupełnie mnie to nie interesuje. Chcę wsiąść do samochodu i jechać, a nie bawić się wystającymi kabelkami licząc na to czy owo. I chcę mieć pewność, że wszystko będzie dopracowane w najmniejszych detalach. Bo będzie.</p>
<p>Owszem nie będę mógł pogodzić się z niektórymi decyzjami firmy (na przykład brakiem slotów na karty SD przez długi czas, czy brakiem wytnij i wklej plik w OSX, albo brakiem możliwości zmiany dźwięku sms w iPhone), ale wiem że wszstko, łącznie z tym jak wyjmuje się produkt z pudełka zostało dokładnie zaplanowane. Za swoją cenę &#8211; owszem. Ale mogę pozwolić sobie na tę odrobinę luksusu. Bo jeśli w banku nie obchodzi mnie czy płacę 0 czy 10 złotych miesięcznie (co to za kwota?) a obchodzi mnie wygoda obsługi rachunku i jego możliwości, jeśli w sieci komórkowej nie obchodzi mnie miesięczna różnica w abonamencie rzędu 15 złotych (półtora kebaba?) a obchodzi mnie zasięg sieci i jakość obsługi klienta, tak od sprzętu elektronicznego oczekuję dopracowania, bezawaryjności i bezstresowości w obsłudze.</p>
<p>Zupełnie jak w Siri które ma pojawić się w nowym iPhone.</p>
<p><iframe width="500" height="281" src="http://www.youtube.com/embed/rNsrl86inpo?fs=1&#038;feature=oembed" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
<p>Może konkurencja miała sterowanie głosowe. Może rozpoznaje ono nawet większą ilość języków. Może&#8230; Ja wiem, że to nie kolejna apka, tylko dobrze dopracowany projekt. Tak wygląda. Zupełnie jak w filmach SF które oglądałem gdy byłem mały. A może po prostu starzeję się i cenię sobie wygodę i pewność. Tak czy inaczej &#8211; uwielbiam produkty Apple. I nie widzę na razie żadnej realnej alternatywy. Biorąc pod uwagę kryteria na których mi zależy. Bo jak to mówił Sawyer do Kate w LOST: &#8222;It&#8217;s all about details, Freckles&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://netgeeks.pl/index.php/2011/10/za-co-uwielbiam-apple/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Moje mobilne królestwo</title>
		<link>http://netgeeks.pl/index.php/2010/12/moje-mobilne-krolestwo/</link>
		<comments>http://netgeeks.pl/index.php/2010/12/moje-mobilne-krolestwo/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 10 Dec 2010 20:36:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Apple]]></category>
		<category><![CDATA[Geo]]></category>
		<category><![CDATA[Gry]]></category>
		<category><![CDATA[I.R.L.]]></category>
		<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Social]]></category>
		<category><![CDATA[foursquare]]></category>
		<category><![CDATA[geolokacja]]></category>
		<category><![CDATA[geolokalizacja]]></category>
		<category><![CDATA[gowalla]]></category>
		<category><![CDATA[grywalizacja]]></category>
		<category><![CDATA[iphone]]></category>
		<category><![CDATA[komórki]]></category>
		<category><![CDATA[Mykingdom]]></category>
		<category><![CDATA[places]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://netgeeks.pl/?p=1369</guid>
		<description><![CDATA[Geolokalizacja. Słowo które pojawia się na ustach coraz częściej. Bo w końcu nadchodzi rok 2011, a to on właśnie ma być JEJ rokiem (bo przecież nie 2012 &#8211; ten będzie rokiem Euro, autostrad i drugiej linii metra w Warszawie )). Przyznam się Wam szczerze, że Geolokalizacja to rzecz która kręci mnie już od dawna, od [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Geolokalizacja. Słowo które pojawia się na ustach coraz częściej. Bo w końcu nadchodzi rok 2011, a to on właśnie ma być JEJ rokiem (bo przecież nie 2012 &#8211; ten będzie rokiem Euro, autostrad i drugiej linii metra w Warszawie <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> )). Przyznam się Wam szczerze, że Geolokalizacja to rzecz która kręci mnie już od dawna, od kilku lat właściwie. Od czasów kiedy nie wiedziałem że nadejdzie era Facebooka, od czasów kiedy nie miałem pojęcia że pojawi się iPhone. Od czasów kiedy pojawiły się pierwsze wzmianki o Alternate Reality. Dlaczego? Otóż dlatego że już wtedy myślałem o tym jak fajnie będzie gdy wreszcie komputery i internet opuszczą mury i wyjdą na zewnątrz.</strong></p>
<p>I tak powoli się dzieje. Kolejne serwisy umożliwiają udostępnianie swojej lokalizacji &#8211; Gowalla i Foursquare obudowali to w swego rodzaju grę, Glympse i Google Latitude pozwala korzystać z tego w bardziej pragmatyczny sposób. Facebook Places podchodzi do sprawy bardzo handlowo. Ale jako człowiek który wychował się na grach planszowych, RPG i harcerskich grach terenowych zadaję sobie pytanie &#8211; WHERE IS THE FUN?</p>
<p><span id="more-1369"></span></p>
<p>No właśnie. Gdzie są mobilne gry? Gry które wykorzystywałyby jakoś twoje położenie? Postanowiłem się im przyjrzeć. Przeczesałem kilka najlepszych pozycji, niektórymi się znudziłem, niektóre mnie trochę przerosły, az wreszcie trafiłem na <a href="http://itunes.apple.com/us/app/my-kingdom/id379021498?mt=8" target="_blank">MyKingdom</a>. Pierwszą geolokalizacyjną grę, która naprawdę nie wciągnęła!</p>
<p>Na początku powiem że gra dostępna jest tylko na iPhone. Sorry, droids <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> ))) A jak działa? Mechanizm gry jest w założeniu dość prosty (choć nie prostacki) i przypomina na pierwszy rzut oka produkcje typu Settlers, czy Warcraft. Całość dzieje się w czasach średniowiecznych/renesansowych. Naszym zadaniem jest zakładanie baz i zarządzanie surowcami. Będą to kopalnie, tartaki, wioski i tym podobne. Ale&#8230; jest jedna gigantyczna różnica między tą grą a jej podobnymi. Otóż mapę stanowi&#8230; prawdziwa mapa świata!</p>
<div id="attachment_1370" class="wp-caption aligncenter" style="width: 330px"><a href="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2010/12/photo-1.png"><img class="size-full wp-image-1370 " title="photo-1" src="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2010/12/photo-1.png" alt="" width="320" height="480" /></a><p class="wp-caption-text">Moja okolica i 8 przyległych kwadratów. W tle REAL mapa</p></div>
<p>Gra bierze sobie prawdziwą mapę świata i dzieli ją na kwadraty. Dość małe, na moje oko o boku ok 100 metrów. To są nasze &#8222;działki&#8221; &#8211; ot takie kwadraty jak w &#8222;Cywilizacji&#8221;. Na każdej działce możemy coś zbudować, pod warunkiem że nie jest już ona zajęta przez kogoś innego. Oczywiście aby to zrobić musimy fizycznie być w danej lokalizacji! Tak, dokładnie. Musimy ruszyć nasz geekowski tyłek i tam właśnie się udać. Kwadraty mają (wydaje mi się że dość losowo) przyporządkowany rodzaj terenu &#8211; góry, las, wodospad, rzeka, kanion i wiele innych. Od tego zależy co opłaca się na danym kwadracie produkować.</p>
<p>Tak więc możemy zbudować kopalnię rudy żelaza, a może kamieniołom, tartak czy winiarnię. W zależności od posiadanych surowców mamy możliwość rozbudowywac budynki. Ale uwaga, aby rozbudować budynek musimy FIZYCZNIE znajdować się w danym kwadracie mapy! I to jest prawdziwe wow. Planujemy budynki tak, aby znajdowały się w miejscach gdzie często przebywamy. I tak w kwadracie w którym znajduje się mój dom zbudowałem sobie kamieniołom, a w kwadracie w którym jest moja praca &#8211; tartak. Udało mi się obudować także przystanki autobusowe koło domu i pracy &#8211; tam też spędzam trochę czasu (przynajmniej do czasu roztopienia się śniegów i odpalenia <a href="http://vespa.glogg.pl/" target="_blank">mojej ukochanej Vespy</a>). Owszem, mogę przetransportować surowce z miejsca w którym fizycznie mnie nie ma, ale muszę mieć odpowiedni środek transportu (osła, powóz, czy karawanę), zajmie to też nieco czasu. W zależności od odległości &#8211; przystanek odległy od mojego domu o 10 minut drogi z buta to transport 20 minutowy, zaś z biura Heurek&#8230; eee mojego tartaku <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  na Zacisze transport jedzie 100 minut. Rozbudowa budynków możliwa jest jedynie w miejscu w którym fizycznie się znajduję.</p>
<p>Co więcej, jeśli nie odwiedzam fizycznie którejś z moich posiadłości &#8211; rośnie w nich korupcja. Po 30 dniach bez wizyty robotnicy zaczynają strajkować, po 60 &#8211; budynek zostaje rozebrany, a osadnik wraca do bazy.</p>
<div id="attachment_1371" class="wp-caption aligncenter" style="width: 330px"><a href="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2010/12/photo.png"><img class="size-full wp-image-1371 " title="photo" src="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2010/12/photo.png" alt="" width="320" height="480" /></a><p class="wp-caption-text">Heuwood, czyli mooja praca zamieniona w tartak <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> ))</p></div>
<p>Gra wydaje mi się na razie ultra ciekawa i co więcej, gra w nią juz trochę ludzi w Warszawie &#8211; podczas odświeżania widoku na trasie do pracy oczom moim ukazują się różne fortece i zamki zbudowane przez innych graczy z Bródna i Bielan. Mogę z nimi nawiązywac kontakt, wysyłać minstreli którzy zagrają u nich na dworze, mogę też z nimi handlować &#8211; każdy region ma swój rynek (wielki minus że lokalnym dla Warszawy rynkiem jest Wola Market a nie Bazar Różyckiego! <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> ))) Na rynku można kupić brakujące towary i sprzedać te których mamy nadmiar.</p>
<p>Nie będę tutaj opisywał całej mechaniki gry, sam w sumie jeszcze jej nie rozgryzłem <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Wiem natomiast że to pozycja bardzo ważna z kilku powodów:</p>
<p>1. Nie jest zbyt prosta jak niektóre geo-gry, nie jest też zbyt skomplikowana</p>
<p>2. Ma fajną fabułę, czego nie mają zwykłe geo-serwisy</p>
<p>3. Jest geolokalizacyjna w prawdziwym znaczeniu &#8211; położenie ma znaczenie!</p>
<p>4. Jest SOCIAL &#8211; można nawiązywac prawdziwe kontakty z innymi graczami, płacić im trybut, można zostawać panem danego regionu (gra ma w bazie regiony, np Mazovia!), a nawet księciem czy królem Polski!</p>
<p>Polecam serdecznie wszystkim posiadaczom iPhonów mając nadzieję, że rok 2011 przyniesie więcej takich pozycji! The future is now <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  A podróże autobusem stają się wyprawą powozem na drugą stronę rzeki! Z szukaniem skarbów na pobliskich terenach. Hell yeah <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<div id="attachment_1374" class="wp-caption aligncenter" style="width: 504px"><a href="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2010/12/My-Kingdom-The-real-location-based-MMO-Game-for-the-iPhone-1.jpg"><img class="size-medium wp-image-1374" title="My Kingdom The real location based MMO Game for the iPhone-1" src="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2010/12/My-Kingdom-The-real-location-based-MMO-Game-for-the-iPhone-1-494x284.jpg" alt="" width="494" height="284" /></a><p class="wp-caption-text">Moje mazowieckie włości z lotu ptaka</p></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://netgeeks.pl/index.php/2010/12/moje-mobilne-krolestwo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sleep Cycle 2</title>
		<link>http://netgeeks.pl/index.php/2010/09/sleep-cycle-2/</link>
		<comments>http://netgeeks.pl/index.php/2010/09/sleep-cycle-2/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 07 Sep 2010 14:48:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kmita</dc:creator>
				<category><![CDATA[Apple]]></category>
		<category><![CDATA[aplikacja]]></category>
		<category><![CDATA[app]]></category>
		<category><![CDATA[AppStore]]></category>
		<category><![CDATA[Dream]]></category>
		<category><![CDATA[iphone]]></category>
		<category><![CDATA[itunes]]></category>
		<category><![CDATA[Lucid dream]]></category>
		<category><![CDATA[Sen]]></category>
		<category><![CDATA[sleepcycle]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://netgeeks.pl/?p=1138</guid>
		<description><![CDATA[Zawsze interesowałem się świadomymi snami, fazami snu i generalnie wszystkim co związane jest ze spaniem jako takim (nie tylko ze względu na swoje domniemane lenistwo:)), dlatego też pierwszą aplikacją, którą kupiłem w AppStore było Sleep Cycle 2 Maćka Drejaka. Zapraszam do krótkiego testu. Na początku wyjaśnię może co w teorii powinna robić ta aplikacja. Otóż, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h4>Zawsze interesowałem się świadomymi snami, fazami snu i generalnie wszystkim co związane jest ze spaniem jako takim (nie tylko ze względu na swoje domniemane lenistwo:)), dlatego też pierwszą aplikacją, którą kupiłem w AppStore było <a title="http://itunes.apple.com/pl/app/sleep-cycle-alarm-clock/id320606217?mt=8" href="http://itunes.apple.com/pl/app/sleep-cycle-alarm-clock/id320606217?mt=8">Sleep Cycle 2</a> <a title="http://mdlabs.se/sleepcycle/" href="http://mdlabs.se/sleepcycle/">Maćka Drejaka</a>. Zapraszam do krótkiego testu.</h4>
<p>Na początku wyjaśnię może co w teorii powinna robić ta aplikacja. Otóż, kiedy śpimy nasz mózg przechodzi przez różne fazy. W każdej z nich nasza aktywność (zarówno fizyczna jak i psychiczna) jest różna. Od tego w której fazie znajduje się nasz mózg podczas pobudki zależy to czy wstaniemy wypoczęci, czy też nawet trzecia kawa nie będzie w stanie nas obudzić.</p>
<p><span id="more-1138"></span></p>
<p>Aplikacja bada ruchliwość naszego ciała podczas snu (za pomocą wbudowanego w telefon akcelerometru) i na jej podstawie określa w jakiej znajdujemy się fazie. Po ustawieniu budzika np. na 9tą rano dzwonek rozlegnie się w najbliższej fazie lekkiego snu. W teorii wszystko pięknie <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Zeby wszystko działało jak należy trzeba na początku przeprowadzić kilka testów umiejscowienia telefonu &#8211; autor poleca wkładać iPhone&#8217;a pod prześcieradło (ale nie pod poduszkę, ponieważ powinien być cały czas podłączony do ładowarki i może się nagrzać) w okolicach głowy. Wg. komentarzy, które znalazłem sporo zależy od tego jaki mamy materac &#8211; podobno na niektórych twardych sztukach (:)) program nie działa.</p>
<p>No właśnie, działa czy nie? Ja jestem zadowolony. Nie ma co liczyć na to, że po 5 godzinach wstaniemy tak samo wypoczęci jak po 12 ale dzięki Sleep Cycle unikam bardzo trudnych wybudzeń. Za każdym razem mój mózg budzi się od razu gotowy do pracy. Co nie zmienia faktu, że jeżeli śpię za mało to i tak jestem niewyspany i zmęczony <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Dodatkowo aplikacja generuje ładne wykresy którymi możemy się podzielić poprzez email i facebooka. Niestety wynika z nich, że mój sen jest bardzo nieregularny &#8211; każdego dnia rozkład faz wygląda zgoła inaczej.</p>
<p>Sleep Cycle znajdziecie w <a title="http://itunes.apple.com/pl/app/sleep-cycle-alarm-clock/id320606217?mt=8" href="http://itunes.apple.com/pl/app/sleep-cycle-alarm-clock/id320606217?mt=8">AppStore</a> za 0.79 euro &#8211; moim zdaniem warto, choćby po to, żeby przetestować.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://netgeeks.pl/index.php/2010/09/sleep-cycle-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>A nie mówiłem?</title>
		<link>http://netgeeks.pl/index.php/2010/08/a-nie-mowilem/</link>
		<comments>http://netgeeks.pl/index.php/2010/08/a-nie-mowilem/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 06 Aug 2010 17:06:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kmita</dc:creator>
				<category><![CDATA[Apple]]></category>
		<category><![CDATA[imac]]></category>
		<category><![CDATA[mac pro]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://netgeeks.pl/?p=1110</guid>
		<description><![CDATA[Dwa tygodnie temu napisałem posta o domniemanej, zmniejszonej &#8222;makowości&#8221; Apple. I co? Wychodzi na moje Kilka dni temu miało miejsce odświeżenie osprzętu iMaków i Maków Pro czy sprzętu najczęściej wykorzystywanego przez profesjonalistów. Musze Wam powiedzieć, że mam chrapkę na nowego iMaka &#8211; wprawdzie nie mogę się zdecydować czy 21,5&#8243; czy 27&#8243; ale to chyba najmniejszy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h4>Dwa tygodnie temu <a title="Apple coraz mniej makowe?" href="http://netgeeks.pl/index.php/2010/07/apple-coraz-mniej-makowe/">napisałem posta</a> o domniemanej, zmniejszonej &#8222;makowości&#8221; Apple. I co? Wychodzi na moje <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Kilka dni temu miało miejsce odświeżenie osprzętu iMaków i Maków Pro czy sprzętu najczęściej wykorzystywanego przez profesjonalistów.</h4>
<p>Musze Wam powiedzieć, że mam chrapkę na nowego iMaka &#8211; wprawdzie nie mogę się zdecydować czy 21,5&#8243; czy 27&#8243; ale to chyba najmniejszy problem. Wtedy do pracy służyłby mi iMaka a mój wysłużony MBP traktowałbym jako &#8222;kanapowy&#8221; komputer do przeglądania internetu. Chyba, że zdecydowałbym się go sprzedać i za te pieniądze kupić iPada <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Zainteresowanych zmianami zapraszam na stronę <a title="Apple Polska" href="http://www.apple.pl">Apple</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://netgeeks.pl/index.php/2010/08/a-nie-mowilem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Apple coraz mniej makowe?</title>
		<link>http://netgeeks.pl/index.php/2010/07/apple-coraz-mniej-makowe/</link>
		<comments>http://netgeeks.pl/index.php/2010/07/apple-coraz-mniej-makowe/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 18 Jul 2010 19:06:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kmita</dc:creator>
				<category><![CDATA[Apple]]></category>
		<category><![CDATA[adobe]]></category>
		<category><![CDATA[iphone]]></category>
		<category><![CDATA[ipod]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://netgeeks.pl/?p=1042</guid>
		<description><![CDATA[Tytuł tego posta jest dość przewrotny, ponieważ kompletnie się z nim nie zgadzam Chciałbym natomiast troszkę podyskutować na temat polityki Apple jako takiej. Nie od dziś wiadomo, że większość dochodów firmy z Cupertino generuje raczej część &#8222;rozrywkowa&#8221; (iPhone, iPod, iTunes Store, AppStore) a nie profesjonalna (Maki &#8211; zwłaszcza topowe modele). Do tego dochodzi zmiana nazwy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h4></h4>
<h4>Tytuł tego posta jest dość przewrotny, ponieważ kompletnie się z nim nie zgadzam <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Chciałbym natomiast troszkę podyskutować na temat polityki Apple jako takiej.</h4>
<p>Nie od dziś wiadomo, że większość dochodów firmy z Cupertino generuje raczej część &#8222;rozrywkowa&#8221; (iPhone, iPod, iTunes Store, AppStore) a nie profesjonalna (Maki &#8211; zwłaszcza topowe modele). Do tego dochodzi zmiana nazwy firmy z Apple Computers na samo Apple&#8230; Można z tego wyciągać różne wnioski, prawda?</p>
<p><span id="more-1042"></span></p>
<p>Moim zdaniem jednak Stev Jobs nie zapomniał o rozwoju sprzętu dla profesjonalistów. Ba, uważam, że nie może zapomnieć! Wiadomo przecież, że klient, który kupuje 3 różne produkty (np. iMaka to pracy, iPhona jako telefon i Mini jako centrum zarządzania multimediami) długo falowo wygeneruje dużo większe zyski niż kolejny bananowy nastolatek wykorzystujący swojego jabłkowego smart phona tylko i wyłącznie do pokazywania zdjęć z imprez.</p>
<p>Podobno ten rok ma być rokiem Maków w Apple &#8211; pierwszym tego zwiastunem było wydanie nowego (jakże pięknego) Mini. Btw. moim zdaniem to idealny sprzęt &#8222;na początek&#8221; dla grafika &#8211; po pozbyciu się swojego blaszaka można podłączyć poprzedni monitor i cieszyć się pracą na nowym systemie bez konieczności sprzedawania często b. drogiego ekranu.</p>
<p>W tym momencie czekam na odświeżenie Maków Pro. Ciekaw jestem co można zmienić w tak już dopracowanym sprzęcie (nie mówię o samym odświeżeniu bebechów). Macie jakieś pomysły?</p>
<p>Z drugiej strony trochę martwi mnie wojna, którą Apple prowadzi z Adobe. Wprawdzie dotyczy ona raczej segmentu mobilnego ale boje się, że na dłuższą metę może mieć to pewne konsekwencje na rynku &#8222;dużych&#8221; komputerów. Wolę sobie nie wyobrażać co działo by się gdyby nagle Adobe zdecydowało się nie wypuszczać kolejnej wersji swojego pakietu na komputery z jabłuszkiem <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Albo 90% użytkowników pracujących na co dzień np. w Photoshopie przesiadła by się z powrotem na Windowsy albo może zrobiło by to wreszcie miejsce dla jakiejś porządnej dystrybucji Linuxa?:) W każdym razie było by bardzo ciekawie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://netgeeks.pl/index.php/2010/07/apple-coraz-mniej-makowe/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>MobileMe</title>
		<link>http://netgeeks.pl/index.php/2010/06/mobileme/</link>
		<comments>http://netgeeks.pl/index.php/2010/06/mobileme/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 18 Jun 2010 13:21:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kmita</dc:creator>
				<category><![CDATA[Apple]]></category>
		<category><![CDATA[dropbox]]></category>
		<category><![CDATA[google]]></category>
		<category><![CDATA[mobileme]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://netgeeks.pl/?p=983</guid>
		<description><![CDATA[Dzisiaj Apple odświeżył jeden ze swoich produktów, co do którego istnienia zawsze miałem bardzo mieszane uczucia. Mianowicie chodzi o pakiet aplikacji pod szyldem MobileMe. W zasadzie nowa wersja przynosi nam webowy klient poczty i redesign poszczególnych elementów całego pakietu. Szkoda, że nikt nie pomyślał żeby przebudować najgorzej działające elementy (takie jak nieszczęsny iDisk) na tyle, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h4>Dzisiaj Apple odświeżył jeden ze swoich produktów, co do którego istnienia zawsze miałem bardzo mieszane uczucia. Mianowicie chodzi o pakiet aplikacji pod szyldem MobileMe.</h4>
<p>W zasadzie nowa wersja przynosi nam webowy klient poczty i redesign poszczególnych elementów całego pakietu. Szkoda, że nikt nie pomyślał żeby przebudować najgorzej działające elementy (takie jak nieszczęsny iDisk) na tyle, żeby było konkurencyjne w stosunku do ich <strong>DARMOWYCH</strong> odpowiedników.</p>
<p><span id="more-983"></span></p>
<p>No właśnie &#8211; nie wiem czy w dzisiejszych czasach kiedy mamy pakiet aplikacji od Wujka Googla + Dropboxa płaci w ogóle za taki dziwny twór jak MobileMe?</p>
<div id="attachment_984" class="wp-caption alignright" style="width: 160px"><img class="size-thumbnail wp-image-984 " title="mail" src="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2010/06/mail-150x150.png" alt="" width="150" height="150" /><p class="wp-caption-text">fot. apple.com</p></div>
<p>Fakt, może produkty Apple (zwłaszcza teraz) wyglądają lepiej ale kaman &#8211; nie będę przecież płacił prawie <strong>80 euro</strong> rocznie za synchronizację kalendarzy, galerię i webowego maila.</p>
<p>Pomijam fakt, że nie raz i nie dwa miałem okazję czytać dość nieprzychylne komentarze użytkowników dotyczące szybkości działania aplikacji. Może ktoś z Was może mnie oświecić i powiedzieć mi dlaczego warto korzystać z tej usługi?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://netgeeks.pl/index.php/2010/06/mobileme/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nowe białe Macbooki &#8211; jeden krok w przód, jeden w tył</title>
		<link>http://netgeeks.pl/index.php/2010/05/nowe-biale-macbooki-jeden-krok-w-przod-jeden-w-tyl/</link>
		<comments>http://netgeeks.pl/index.php/2010/05/nowe-biale-macbooki-jeden-krok-w-przod-jeden-w-tyl/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 22 May 2010 19:16:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kmita</dc:creator>
				<category><![CDATA[Apple]]></category>
		<category><![CDATA[cortland]]></category>
		<category><![CDATA[isource]]></category>
		<category><![CDATA[ispot]]></category>
		<category><![CDATA[macbook]]></category>
		<category><![CDATA[tachobis]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://netgeeks.pl/?p=964</guid>
		<description><![CDATA[Kilka dni temu Apple odświeżyło linię swoich najtańszych laptopów co oczywiście samo w sobie jest bardzo pozytywne. Jednak dla iSource (m.in właściciela sieci iSpot) wprowadzenie nowych komputerów okazało się wspaniałą okazją do podniesienia ich cen. Podwyżka tłumaczona jest zmianą kursu dolara (bardzo ciekawe, że gdy złotówka umacniała się nie odnotowano żadnej zmiany ceny w dół) [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h4>Kilka dni temu Apple odświeżyło linię swoich najtańszych laptopów co oczywiście samo w sobie jest bardzo pozytywne. Jednak dla <a title="isource.pl" href="isource.pl">iSource</a> (m.in właściciela sieci iSpot) wprowadzenie nowych komputerów okazało się wspaniałą okazją do podniesienia ich cen.</h4>
<p>Podwyżka tłumaczona jest zmianą kursu dolara (bardzo ciekawe, że gdy złotówka umacniała się nie odnotowano żadnej zmiany ceny w dół) i może była by do zniesienia, gdyby nie to, że Macbook kosztuje teraz <strong>4 499</strong> zł. Moim zdaniem przekroczenie bariery kolejne tysiąca (poprzednia cena to 3999) jest celnym strzałem we własną stopę, ponieważ może skutecznie odciągnąć pewne grono użytkowników od zmiany systemu na jabłuszko. Warto też pamiętać, że <strong>teoretycznie</strong> biały Macbook kierowany jest do studentów&#8230;</p>
<p>Zmiana cen oczywiście nie podoba się użytkownikom (nic w tym dziwnego) ale ciekawe jest to, że także resellerzy oficjalnie okazują swoją niechęć do takiego obrotu spraw &#8211; np. warszawska firma <a href="http://tachobis.pl">Tachobis</a> w związku z podwyżką zdecydowała się na wprowadzenie czasowej promocji cenowej. Dzięki temu jeszcze przez kilka tygodni (a dokładniej do 27 maja) każdy ma szansę nabyć komputer w cenie zbliżonej do starej.</p>
<p>P.S Moja dziewczyna w przyszłym tygodniu zamierza kupić poprzedni model białasa ale na szczęście udało nam się zarezerwować ostatnią sztukę w <a href="http://cortland.pl">Cortland.pl</a> <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>P.S 2 Wiemy, że ostatnio na Netgeeks bardzo niewiele się dzieje ale mam nadzieję, że to wytrzymacie &#8211; już niedługo wracamy pełną parą!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://netgeeks.pl/index.php/2010/05/nowe-biale-macbooki-jeden-krok-w-przod-jeden-w-tyl/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>O tym jak (po raz kolejny) zmieniłem przeglądarkę</title>
		<link>http://netgeeks.pl/index.php/2010/03/o-tym-jak-po-raz-kolejny-zmienilem-przegladarke/</link>
		<comments>http://netgeeks.pl/index.php/2010/03/o-tym-jak-po-raz-kolejny-zmienilem-przegladarke/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 05 Mar 2010 18:49:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kmita</dc:creator>
				<category><![CDATA[Apple]]></category>
		<category><![CDATA[chrome]]></category>
		<category><![CDATA[firefox]]></category>
		<category><![CDATA[google]]></category>
		<category><![CDATA[safari]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://netgeeks.pl/?p=937</guid>
		<description><![CDATA[Można powiedzieć, że moja praca na komputerze to ciągłe zmiany. Cały czas coś zmieniam &#8211; programy z których korzystam, strukturę plików, ustawienia lub nawet takie pierdoły jak tapeta na biurku. Często zdarza się tak, że po kilku miesiącach wracam np. do poprzedniego programu tylko po to, żeby za pół roku zmienić go na poprzedni. I [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h4>Można powiedzieć, że moja praca na komputerze to ciągłe zmiany. Cały czas coś zmieniam &#8211; programy z których korzystam, strukturę plików, ustawienia lub nawet takie pierdoły jak tapeta na biurku. Często zdarza się tak, że po kilku miesiącach wracam np. do poprzedniego programu tylko po to, żeby za pół roku zmienić go na poprzedni. I tak w kółko.</h4>
<p>Tak było m.in z przeglądarkami. Przez ostatnie dwa lata lawirowałem między Safari a Firefoxem. Przez pewien czas denerwował mnie brak kilku rozszerzeń na Safari, z kolei lisek potrafi ześwirować i zamulać przeokropnie.</p>
<p>Tak właśnie stało się kilka tygodni temu &#8211; nie wiadomo czemu Firefox zaczął wywoływać &#8222;plażową piłeczkę&#8221; z częstotliwością 2x/min co naprawdę doprowadza mnie do szaleństwa. A od jakiegoś czasu z Safari zaczęła korzystać moja druga połówka (brak problemu z wylogowywaniem się z serwisów społecznościowych) także postanowiłem dać szansę dziecku wujka Googla i zaistalowałem brand new shiny Chrome <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Szczerze mówiąc chcałem to zrobić już dawno temu ale czekał na wersję, która da mi możliwość spokojnie zainstalować przynajmniej wiekszość wtyczek, z których korzystam na co dzień. Brakuje mi tylko iStock Zoom, dla którego muszę odpalać Firefoxa.</p>
<p>W dniu dzisiejszym minęły dwa tygodnie i&#8230; Muszę powiedzieć, że jest naprawdę fajnie. Wersja z której korzystam (5.0.307.1) jest stabilna, szybka i dała mi to co strasznie lubię &#8211; poczucie czegoś nowego. Naprawdę, kiedy zmieniać choćby program czuję się jakbym miał nowy komputer. Takie moje zboczenie <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Polecam każdemu kto lubi zmiany &#8211; z Chroma na Maku spokojnie da się już korzystać. I jest tak szybki jak obiecywali.</p>
<p>Do zobaczenia za 2 miesiące, kiedy będę zmieniał Chroma z powrotem na Firefoxa:)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://netgeeks.pl/index.php/2010/03/o-tym-jak-po-raz-kolejny-zmienilem-przegladarke/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Macheist Nano Boundle 2</title>
		<link>http://netgeeks.pl/index.php/2010/03/macheist-nano-boundle-2/</link>
		<comments>http://netgeeks.pl/index.php/2010/03/macheist-nano-boundle-2/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 03 Mar 2010 08:52:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kmita</dc:creator>
				<category><![CDATA[Apple]]></category>
		<category><![CDATA[macheist]]></category>
		<category><![CDATA[nano]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://netgeeks.pl/?p=928</guid>
		<description><![CDATA[Od dzisiaj możecie kupić kolejną paczkę oprogramowania skompletowaną przez ludzi z MacHeist. Dla ludzi, którzy po raz pierwszy zetknęli się z paczkami polecam swój wpis sprzed prawie roku. Warto nadmienić, że nie jest kolejna &#8222;duża&#8221; paczka a edycja Nano, kosztująca odpowiednio mniej ale zawierająca dużo mniej atrakcyjne aplikacje. Szczerze mówiąc nie widzę tam niczego dla [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h4>Od dzisiaj możecie kupić kolejną paczkę oprogramowania skompletowaną przez ludzi z MacHeist. Dla ludzi, którzy po raz pierwszy zetknęli się z paczkami polecam <a title="http://netgeeks.pl/index.php/2009/03/nowy-macheist-kusi/" href="http://netgeeks.pl/index.php/2009/03/nowy-macheist-kusi/">swój wpis sprzed prawie roku</a>.</h4>
<p>Warto nadmienić, że nie jest kolejna &#8222;duża&#8221; paczka a edycja Nano, kosztująca odpowiednio mniej ale zawierająca dużo mniej atrakcyjne aplikacje. Szczerze mówiąc nie widzę tam niczego dla siebie &#8211; a szkoda bo w każdym do tej pory opublikowanym zestawie mogłem znaleźć coś ciekawego.</p>
<p>Poza tym dziwne jest to, że jeszcze rok temu (podczas poprzedniej edycji Nano) aby dostać wszystkie aplikacje wystarczyło rozwiązać kilka zadań a teraz autorzy wymagają od nas już stosownej opłaty <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Niby nic dziwnego, że chcą zarobić ale myślałem, że podtrzymają Nano jako swego rodzaju zabawę mającą na celu ściągnięcie większej ilości użytkowników to dużych edycji.</p>
<p>Nie będę wyliczał co wchodzi w skład paczki bo nie dość, że możecie sami przeczytać to na stronie MacHeist to dodatkowo inni opisali to już nawet po polsku.</p>
<p>BTW Muszę przyznać, że designerzy z <a title="http://www.mackozer.pl/2010/03/03/kolejna-paczka-macheist-z-oprogramowaniem-dla-apple-mac-juz-dostepna/" href="http://www.mackozer.pl/2010/03/03/kolejna-paczka-macheist-z-oprogramowaniem-dla-apple-mac-juz-dostepna/">MacHeist</a> znowu dali radę &#8211; przy każdej edycji tworzą bardzo ładne i nowoczesne strony dla swoich projektów. No i takie bardzo makowe <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://netgeeks.pl/index.php/2010/03/macheist-nano-boundle-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

