content top

Komentarze i web 3.0

netgeeks

W maju tego roku internet obiegła bulwersująca informacja o zawieszeniu przez Axel Springer możliwości komentowania artykułów. Rozległy się głosy o tym, że to krok wstecz, że to cenzura, blokowanie wolności wypowiedzi i tym podobne. Na wielu blogach, w tym na Spider’s Web, pojawiły się notki które opisywały całość z dezaprobatą. A ja chciałbym w całości zgłosić votum separatum. Owszem, nie uważam że po...

Read More

Czy masz dłuższego… fanpejdża? :)

netgeeks

Marketerzy wszystkich krajów i specjalności pewnie marzyli o tej chwili od wielu wielu lat. Teraz, jak nigdy wcześniej, można wreszcie zobaczyć efekty swoich działań marketingowych. Można wytyczyć jasne cele, można porównać sięz firmami do których się benchmarkujemy, można porównać się z konkurencją. Wszystko jest takie proste i jasne, przecież wystarczy ocenić wielkość fanpage…….. NOT! Bezsensowne...

Read More

Google: + czy – ?

netgeeks

W ubiegłym tygodniu internet obiegła fala ekstazy spowodowana nadejściem Google+, czyli Facebookowego killera. Nie przesadzam pisząc o ekstazie, bo oprócz zwykłej geekowskiej ciekawości (która u mnie rzecz jasna też się pojawiła), zauwazyłem kilka innych reakcji – od tych po prostu wychwalających G+ (po kilkunastu minutach użytkowania, wtf?) po reakcje ukazujące ujście frustracji u tch co Facebooka nieakceptują. Do...

Read More

Do biegu, gotowi, checkin!

netgeeks

No i „nadejszła wiełkopomna chwiła”. Mark Zuckerberg kiwnął swoim niebieskim palcem i Facebook Places zawitało do Polski. Niewiele wcześniej natomiast dotychczasowy lider czyli Foursquare wprowadził nową wersję swojej aplikacji oznaczoną numerem 3.0. Po tygodniu pobieżnego testowania Facebook Places… wcale nie jestem pewien czy chcę się na niego przesiąść. Serio. O geolokalizacji pisałem już kilka razy,...

Read More

Nie wierzę w Social Media Ninjów

netgeeks

Dawno, dawno temu… No dobra – nie tak dawno bo jakieś dwa – trzy lata temu, (choć z drugiej strony jak na erę social to jednak dawno) – natrafiłem w sieci na określenie „Social Media Ninja”. Bardzo mi się spodobało. Siedziałem sobie wtedy w Szwajcarii, odliczałem dni do powrotu do Polski, zajmowałem się wyprowadzaniem psa na spacer i rozkręcaniem pewnego internetowego biznesu w Polsce. Przed...

Read More
content top