<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Netgeeks &#187; facebook</title>
	<atom:link href="http://netgeeks.pl/index.php/tag/facebook/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://netgeeks.pl</link>
	<description>Geeks who love the net</description>
	<lastBuildDate>Wed, 25 Apr 2012 21:00:55 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
		<item>
		<title>Ewolucja wyglądu Facebooka</title>
		<link>http://netgeeks.pl/index.php/2012/04/ewolucja-wygladu-facebooka/</link>
		<comments>http://netgeeks.pl/index.php/2012/04/ewolucja-wygladu-facebooka/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 08 Apr 2012 14:05:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Social]]></category>
		<category><![CDATA[Design]]></category>
		<category><![CDATA[ewolucja]]></category>
		<category><![CDATA[facebook]]></category>
		<category><![CDATA[interfejs]]></category>
		<category><![CDATA[oś czasu]]></category>
		<category><![CDATA[timeline]]></category>
		<category><![CDATA[zmiany]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://netgeeks.pl/?p=1961</guid>
		<description><![CDATA[Nadszedł kwiecień a wraz z nim obowiązkowa przesiadka na oś czasu na fanpage&#8217;y. Profile osobowe jeszcze się przed tym opierają, ale nie oszukujmy się &#8211; już niedługo to nastąpi. Towarzyszą temu olbrzymie protesty &#8211; jak zwykle. Choć szczerze mówiąc patrząc na to z perspektywy czasu muszę powiedzieć, że siła protestów nieco osłabła. W jakim sensie? [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Nadszedł kwiecień a wraz z nim obowiązkowa przesiadka na oś czasu na fanpage&#8217;y. Profile osobowe jeszcze się przed tym opierają, ale nie oszukujmy się &#8211; już niedługo to nastąpi. Towarzyszą temu olbrzymie protesty &#8211; jak zwykle. Choć szczerze mówiąc patrząc na to z perspektywy czasu muszę powiedzieć, że siła protestów nieco osłabła. W jakim sensie? Ano w takim że to przecież nie pierwsza i nie ostatnia zmiana. A każda poprzednia wzbudzała olbrzymie prostesty, zakładanie grup prostestacyjnych, tworzenie pluginów do przeglądarek przywracających stary wygląd itp.</strong></p>
<p>Co ciekawe osoby które bronią poprzedniego wyglądu Facebooka&#8230; jeszcze rok czy dwa lata temu go zwalczały. Bo wtedy on był tym nowym, paskudnym. Strasznie mnie to bawi <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' />  Postanowiłem więc wygrzebać z czeluści internetu wygląd Facebooka z poszczególnych lat. To prawda &#8211; Facebook bardzo się zmienia. Ale to chyba dobrze, inaczej podzieliłby los MySpace&#8230;<span id="more-1961"></span></p>
<p>A więc po kolei:</p>
<h1 style="text-align: center;">2005</h1>
<div id="attachment_1962" class="wp-caption aligncenter" style="width: 442px"><a href="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2012/04/2005.jpeg"><img class="size-full wp-image-1962" title="2005" src="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2012/04/2005.jpeg" alt="" width="432" height="319" /></a><p class="wp-caption-text">2005</p></div>
<p>Tego wyglądu pewnie nie pamięta nikt z was <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Ja też. To czasy gdy Facebook składał się właściwie tylko z profili &#8211; to one były najważniejsze, a chodzenie po nim polegało na chodzeniu po profilach. Co ciekawe równolegle ten trend był dość mocno obecny w platformach CMS, choćby w Joomli &#8211; pamiętacie plugin &#8222;Community Builder&#8221;? Uwielbiałem się nim bawić i budować strony profilowe. Że też ja nie wpadłem na pomysł takiego Facebooka <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<h1 style="text-align: center;">2006</h1>
<div id="attachment_1963" class="wp-caption aligncenter" style="width: 476px"><a href="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2012/04/2006.jpeg"><img class="size-full wp-image-1963" title="2006" src="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2012/04/2006.jpeg" alt="" width="466" height="425" /></a><p class="wp-caption-text">2006</p></div>
<p>No dobra mnie jeszcze tu nie było, ale z tego co wiem część z Was już po Facebooku się szwendała <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Co się stało? 5 września 2006 pojawił się newsfeed, czyli widok &#8222;aktualności&#8221;. A na profilu pojawił się mini newsfeed ! Facebook zaczął wreszcie żyć. Co ciekawe wprowadzenie tej funkcjonalności spowodowało falę krytyki &#8211; narzędzie określono jako niepotrzebne. To śmieszne, bo dziś to miejsce gdzie rozgrywa się znakomita większość facebookowych interakcji.</p>
<p>Od września 2006 można było umieszczać statusy. Co ciekawe na początku wyglądało to tak:</p>
<p><em>Michał Górecki is</em>&#8230; i tu wpisywało się co robię. To trochę wymuszało używanie trzeciej osoby, zupełnie jak po ircowym /me.</p>
<p>&#8222;Is&#8221; zostało usunięte w grudniu 2007. Potem Facebook pytał się &#8222;What are you doing right now?&#8221; a od 2009 roku &#8222;What&#8217;s on your mind?&#8221;.</p>
<p>Co więcej już w 2006 roku Facebook wprowadził możliwość kategoryzowania znajomych i ukrywania przed nimi niektórych informacji. In your face, Google+ <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' /> </p>
<h1 style="text-align: center;">2007</h1>
<div id="attachment_1964" class="wp-caption aligncenter" style="width: 530px"><a href="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2012/04/2007.jpeg"><img class="size-full wp-image-1964" title="2007" src="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2012/04/2007.jpeg" alt="" width="520" height="425" /></a><p class="wp-caption-text">2007</p></div>
<p>Tadam! W tym roku założyłem sobie konto które odmieniło moje życie <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Pamiętacie ten wygląd? Interakcji było jeszcze tak mało, że wszystkie akcje wyświetlały się znajomym. Dziś to nie do pomyślenia &#8211; profil wyglądał tak jak dzisiejszy ticker <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<div id="attachment_1972" class="wp-caption aligncenter" style="width: 507px"><a href="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2012/04/belka.jpg"><img class=" wp-image-1972  " title="belka" src="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2012/04/belka.jpg" alt="" width="497" height="19" /></a><p class="wp-caption-text">Dolna belka</p></div>
<p>Co więcej, nadal ważna była dolna belka na której pojawiały się choćby notyfikacje. Właśnie, te jeszcze były zaśmiecane powiadomieniami z gier! Masakra&#8230; Tak, wtedy powoli zaczynał się szał na gry. Choć tak na prawdę zaczął się on nieco później&#8230;</p>
<p>Co więcej, w tym roku pojawiła się jeszcze jedna bardzo wazna funkcjonalność. Ja  <a href="http://www.facebook.com/oranzada" target="_blank">swój pierwszy fanpage &#8211; Oranżada</a> założyłem co prawda dopiero rok później, choć to i tak już vintage &#8211; kto miał wcześniej? <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<div id="attachment_1970" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><a href="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2012/04/Oranżada.jpg"><img class=" wp-image-1970 " title="Oranżada" src="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2012/04/Oranżada-625x82.jpg" alt="" width="500" height="66" /></a><p class="wp-caption-text">Mój pierwszy fanpage - Oranżada <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p></div>
<p>Fanpage na początku nie mogły wrzucać statusów, były jak profile osobiste kilka lat wcześniej. Ale pojawiają się pierwsze reklamy <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<h1 style="text-align: center;">2008</h1>
<div id="attachment_1965" class="wp-caption aligncenter" style="width: 503px"><a href="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2012/04/2008.jpeg"><img class=" wp-image-1965 " title="2008" src="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2012/04/2008.jpeg" alt="" width="493" height="340" /></a><p class="wp-caption-text">2008 - profil</p></div>
<p style="text-align: left;">Rok 2008 przyniósł sporą rewolucję w wyglądzie profilu. Pojawiły się zakładki, można było do profilu dodawać aplikacje. Profil powoli przestawał pełnić rolę pierwszoplanową, najważniejszy zaczął stawać się widok aktualności. Nadeszły pierwsze wielkie prostesty przeciw zmianom <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<div id="attachment_1973" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><a href="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2012/04/2008home.png"><img class=" wp-image-1973 " title="2008home" src="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2012/04/2008home-625x501.png" alt="" width="500" height="401" /></a><p class="wp-caption-text">2008 - newsfeed</p></div>
<p>Zobaczcie, że statusy nadal wyświetlają się po prawej stronie, w boxie &#8222;status&#8221;. Po lewej stronie nie ma nawet opcji dodania statusu! Pojawia się za to Faacebook Chat. Czy czegoś wam jeszcze brakuje? Gdzie są LAJKI?? Nie ma <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<h1 style="text-align: center;">2009</h1>
<p>To trochę niesamowite, ale dopiero 3 lata temu pojawił się like button <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  W tym samym roku pojawiła się również możliwość ustawiania sobie nazw użytkownika (vanity url). Nie służą one jednak żadnym celom oprócz właśnie krótkich adresów.</p>
<div id="attachment_1966" class="wp-caption aligncenter" style="width: 503px"><a href="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2012/04/2009.jpeg"><img class=" wp-image-1966 " title="2009" src="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2012/04/2009.jpeg" alt="" width="493" height="322" /></a><p class="wp-caption-text">2009</p></div>
<p>Fanpage zyskują wygląd jaki będziemy znali przez ponad rok &#8211; górne zakładki oraz własny wall. Od tej pory fanpage gadają do nas ludzkim głosem &#8211; interakcja z użytkownikami staje się ważniejsza od tego co znajduje się na samej stronie. To początek rewolucji w komunikacji marek z użytkownikami &#8211; mniej ważny staje się design strony, ważniejsza strategia redakcyjna i to co chcemy mówić.</p>
<p>Zauważcie, że powiadomień nadal nie ma na górze!</p>
<h1 style="text-align: center;">2010</h1>
<p>Kolejny rok, kolejne rewolucje.</p>
<div id="attachment_1967" class="wp-caption aligncenter" style="width: 503px"><a href="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2012/04/2010.jpeg"><img class=" wp-image-1967 " title="2010" src="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2012/04/2010.jpeg" alt="" width="493" height="327" /></a><p class="wp-caption-text">2010</p></div>
<p>Górna belka przechodzi metamorfozę która trwa właściwie do dziś. Po lewej stronie lądują powiadomienia o nowych znajomościach, wiadomościach i powiadomienia jako takie. Zakładki przechodzą na lewą stronę. Na górze pojawiają się mini grafiki &#8211; pojawiają się pierwsze kreatywne sposoby ich wykorzystania &#8211; zarówno na profilach jak i na fanpage&#8217;ach.</p>
<p>W kwietniu Facebook wychodzi poza Facebooka &#8211; przyciski like zagościły w całym internecie pozwalając wyrażać nasze zadowolenie po przeczytaniu artykułu. Przez prawie rok (do marca 2011) nie będą one jednak tożsame z &#8222;share&#8221;, polubienie strony zewnętrznej wyświetla się znajomym w postaci krótkiej linijki tekstu.</p>
<p>Facebook w tym roku wchodzi też w geolokalizację. Oczywiście tylko w wybranych krajach. My będziemy musieli poczekać do 17 marca 2011 (Dzień Św. Patryka <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<h1 style="text-align: center;">2011</h1>
<p>I znowu rewolucje, i znowu protesty.</p>
<div id="attachment_1968" class="wp-caption aligncenter" style="width: 503px"><a href="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2012/04/2011.jpeg"><img class=" wp-image-1968 " title="2011" src="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2012/04/2011.jpeg" alt="" width="493" height="260" /></a><p class="wp-caption-text">2011</p></div>
<p>Po pierwsze w związku z tym, że coraz więcej pojawia się na naszym newsfeedzie coraz więcej tracimy. Algorytm edgerank który coraz bardziej sortuje to co do nas trafia powoduje że coraz więcej informacji może nam umknąć. Stąd też boxik który pokazuja nam na żywo aktywność innych użytkowników (proteestyyy!).</p>
<div id="attachment_1974" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><a href="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2012/04/timeline.png"><img class=" wp-image-1974 " title="timeline" src="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2012/04/timeline-625x343.png" alt="" width="500" height="274" /></a><p class="wp-caption-text">2011 - Oś czasu</p></div>
<p>Oś czasu można było włączyć już od jesieni 2011, coraz więcej osób ma ją teraz włączaną automatycznie. Dziwne, spodziewałem się większych protestów. Choć przez blogi przetoczyła się fala nienawiści (z Grześkiem Marczakiem jako przywódcą buntu <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> ))) to po prostu musimy się do niej przyzwyczaić. Tym bardziej, że teraz także fanpage tak wyglądają.</p>
<p>Ja oś czasu lubię. Choć dyskusyjne jest umieszczanie newsów po dwóch stronach osi (to akurat imho troche niepotrzebne) to odnajdywanie historycznych postów jest teraz o wiele łatwiejsze, widać też streszczenia poprzednich lat.</p>
<p>I co, chcielibyście wygląd theFacebook z 2005 roku? You gotta be kiddin. Więc nie narzekajcie <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Nie wszystkie zmiany są idealne, ale za nimi naprwdę stoi jakaś filozofia. I wbrew temu co przewiduje Ewa Lalik na Spidersweb &#8211; żadna z tych zmian nie spowodowała upadku Facebooka <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://netgeeks.pl/index.php/2012/04/ewolucja-wygladu-facebooka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Frictionless sharing to zło</title>
		<link>http://netgeeks.pl/index.php/2012/04/frictionless-sharing-to-zlo/</link>
		<comments>http://netgeeks.pl/index.php/2012/04/frictionless-sharing-to-zlo/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 06 Apr 2012 20:26:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Social]]></category>
		<category><![CDATA[facebook]]></category>
		<category><![CDATA[frictionless sharing]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://netgeeks.pl/?p=1957</guid>
		<description><![CDATA[Osobom które mnie znają może wydawać się dziwne że to właśnie JA piszę tę notkę &#8211; osoba która pisze dość sporo i bez wątpienia należy do &#8222;1&#8243; w modelu 1/9/90. Ale tak, nawet ja uważam czasami że są pewne granice, granice za którymi rozpoczyna się &#8222;oversharing&#8221;. I na pewno za tą granicą leży mechanizm który [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Osobom które mnie znają może wydawać się dziwne że to właśnie JA piszę tę notkę &#8211; osoba która pisze dość sporo i bez wątpienia należy do &#8222;1&#8243; w modelu 1/9/90. Ale tak, nawet ja uważam czasami że są pewne granice, granice za którymi rozpoczyna się &#8222;oversharing&#8221;. I na pewno za tą granicą leży mechanizm który od niedawna stosują aplikacje facebookowe &#8211; frictionless sharing.</strong></p>
<p>Pamiętam że gdy około roku temu Facebook zmienił sposób działania przycisku like miałem dość mieszane uczucia. Przypomnę &#8211; przed marcem 2011 przycisk like nie wrzucał automatycznie linkowanego obiekty na Facebooka, jedynie krótką wzmiankę. Po zmianach like = share (z małymi różnicami). Krótko mówiąc kliknięcie że coś lubię było tożsame z tym że chcę by pojawiło się to na moim wallu. A przecież mogę &#8222;polubić&#8221; 20 artykułów bo akurat robię prasówkę. Lubię bo są fajne. Ale czy chcę wrzucić do siebie 20 artykułów pod rząd? Niekoniecznie :/<span id="more-1957"></span></p>
<p>Wspomniamy mechanim zanosi to na jeszcze wyższy poziom. Jak to działa? Tak, że dajmy zezwolenie aplikacji na automatyczne umieszczanie pewnych informacji na naszym timelinie, ale co ważniejsze &#8211; na głównej stronie znajomych (w widoku aktualności). Krótko mówiąc automatycznie &#8222;share&#8217;ujemy&#8221; rzeczy na Facebooku. Słuchamy jakiejś piosenki na Deezerze? Pach! Odtwarzamy coś na Soundcloud? Sru. Czytamy artykuł na WP albo na Onecie? Trach. Wszystko jak leci ląduje u znajomych.</p>
<p>Czy to dobrze? Oczywiście że nie. Po cholerę mam pokazywać wszystkim moim znajomym moją aktywność w sieci 1:1? Czy następnym krokiem będzie plugin do przeglądarki który będzie wrzucał informacje o KAŻDEJ stronie na którą wejdziemy? Czekam aż ktoś wejdzie na Redtube i niechcący udostępni się to jego znajomym <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> )</p>
<p>Co więcej, linki wyplute w ten sposób przez WP czy Onet zmuszają do skrzystania z tej aplikacji! Nie można po prostu przeklikać się na stronę z artykułem, trzeba włączayć najpierw ten ekshibicjonistyczny tryb u siebie. MASAKRA. Oczywiście wtedy my też podzielimy się z innymi faktem że czytamy ten artykuł. Być może straszliwie denny, być może wcale nie chcemy się tym dzielić. Trudno.</p>
<p>Co pozostaje? Wyłączcie to gówno, pliz. Wrzucajcie ręcznie to co chcecie wrzucić, bez sensu jest dzielić się tak zupełnie wszystkim. Wyłączcie zanim przeczytacie jakiś głupi artykuł i będzie wam trochę wstyd <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Dla mnie to tak naprawdę mechanizm podobny do Facebookowych ściem i farm fanów o chwytliwych tytułach, z tymże tu dzieje się to w imieniu prawa.</p>
<p>Dla mnie mechanizm ten to o jeden most za daleko.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://netgeeks.pl/index.php/2012/04/frictionless-sharing-to-zlo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak zrujnowano gry</title>
		<link>http://netgeeks.pl/index.php/2012/03/jak-zrujnowano-gry/</link>
		<comments>http://netgeeks.pl/index.php/2012/03/jak-zrujnowano-gry/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 11 Mar 2012 10:57:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gry]]></category>
		<category><![CDATA[Social]]></category>
		<category><![CDATA[facebook]]></category>
		<category><![CDATA[iphone]]></category>
		<category><![CDATA[mobile]]></category>
		<category><![CDATA[premium content]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://netgeeks.pl/?p=1917</guid>
		<description><![CDATA[Dawno, dawno temu model sprzedaży gier był dość oczywisty. Twórcy gier musieli dbać o to, żeby gra była jak najbardziej pasjonująca. Pod każdym względem &#8211; grafiki, muzyki, rozwinięcia poziomów, ale przede wszystkim pod kątem najważniejszego chyba czynnika każdej gry &#8211; grywalności. Później spece od sprzedaży i marketingu ustalali cenę &#8211; taką żeby na grze zarobić, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Dawno, dawno temu model sprzedaży gier był dość oczywisty. Twórcy gier musieli dbać o to, żeby gra była jak najbardziej pasjonująca. Pod każdym względem &#8211; grafiki, muzyki, rozwinięcia poziomów, ale przede wszystkim pod kątem najważniejszego chyba czynnika każdej gry &#8211; grywalności.</strong></p>
<p>Później spece od sprzedaży i marketingu ustalali cenę &#8211; taką żeby na grze zarobić, ale żeby równocześnie nie zabijać popytu. Oczywiście zawsze istniał jeszcze inny model &#8211; zwany przeze mnie modelem &#8222;Grzybowskim&#8221;, bo sięgającym jeszcze czasów giełdy przy ulicy Grzybowskiej, gdzie gry kupowało się za grosze, czy też model &#8222;przegram od kolegi&#8221; zastąpiony później &#8222;ściągnę z internetu&#8221;.<span id="more-1917"></span></p>
<p>Piszę o tym, bo to zapoczątkowało być może model &#8222;spróbuję zanim kupię&#8221;. Model według mnie bardzo dobry, jeśli nie najlepszy. Zresztą istnieje on do dzisiaj &#8211; wystarczy spojrzeć na wiele aplikacji mobilnych, czy tych w PS3 store. Ściągam za darmo demo &#8211; 1, 2 poziomy a następnie mam możliwość kupienia pełnej wersji. Jeśli gra mi się podoba &#8211; kupuję.</p>
<p>Niestety jakiś czas temu ktoś wpadł na inny model, model który moim zdaniem zrujnował rozgrywkę. Model &#8222;premium content&#8221;. W połączeniu z zalewem rynku gier różnej maści &#8222;groidami&#8221; (już o tym pisałem,chodzi o bezmyślne Facebookowe klikanda w których właściwie nie da się przegrać) rozwinęło się to właściwie w całą wielką gałąź będącą dla rynku gier tym czym disco-polo dla muzyki.</p>
<p>Żeby nie było wątpliwości &#8211; nie mam specjalnych pretensji do twórców gier &#8211; jako libertarianin wierzę w to, że to rynek wszystko nakręca i jeśli takie rozwiązanie jest dochodowe dla twórców gier, to całkiem normalne, że z niego korzystają. Ja utyskuję nad tym rozwiązaniem jako takim. Patrząc sobie na to okiem wytrawnego gracza.</p>
<p>Ale na czym polega ten model? Jest dość prosty. Otóż gra zazwyczaj jest darmowa. Możemy ją zainstalować i rozpocząć grę. Po chwili jednak okazuje się, że możemy pomóc sobie w rozgrywce kupując specjalne przedmioty, czy obiekty za prawdziwą gotówkę. I to właśnie jest źródłem dochodu dla twórców.</p>
<p>Dlaczego jest to złe? Z powodu o którym pisałem na początku. GRYWALNOŚĆ. Każdy wie, że grywalność wynika w dużej mierze z wyważenia gry. Są gry, które mogłyby być świetne, ale są po prostu kepsko wyważone. Są zbyt łatwe, zbyt trudne, pewne czynniki mają zbyt duży lub zbyt mały wpływ na rozgrywkę. Kupowanie obiektów premium w grze wpływa za to znacząco na rozgrywkę. Mamy więc dwie możliwości:</p>
<p><strong>Wariant I</strong></p>
<p><strong>1. Gra jest świetnie wyważona dla niekupujących premium obiektów</strong></p>
<p><strong>2. Gra jest zbyt łatwa gdy kupujemy premium obiekty</strong></p>
<p>W tym wariancie to trochę takie kupowanie cheatów. Pamiętamy dobrze że cheaty zawsze pozwalały obchodzić wiele barier, ale po chwili okazywało się, że rujnują rozgrywkę.  Bo co to za fun gdy podczas boksu używamy kałasznikowa? :]</p>
<p><strong> Wariant II</strong></p>
<p><strong>1. Gra jest świetnie wyważona dla kupujących premium obiekty</strong></p>
<p><strong>2. W grę praktycznie nie da się grać nie kupując premium obiektów</strong></p>
<p>Czyli to trochę jakby wypuścić darmowe Call of Duty, ale osoby które nie kupią specjalnych butów poruszają się 3 razy wolniej. Trochę to denerwujące, prawda?</p>
<p>Drugi wariant jest częstszy. Zazwyczaj w tego typu grach po prostu nie da się grac bez kupowania dodatkowych obiektów, albo gra barszo szybko staje się nudna. Przykładem może być ściągnięte przeze mnie niedawno Order UP to Go. Bardzo fajna gra która pochłonęła mnie na kilka godzin. Jednak bez kupienia specjalnej gotówki musiałbym powtarzać wykonywanie tych samych potraw kilkaset razy aby dostać się do kolejnej restauracji. NUDA. Z drugiej strony mógłbym wydać 100 $ (prawdziwych) i kupić mnóstwo growej gotówki. Taki trochę cheating.</p>
<p>Gry tego typu pojawiają się zazwyczaj na telefonach, albo na platformach społecznościowych. W tym drugim wypadku współzawodnictwo jest wyraźne. Co to jednak za współzawodnictwo, skoro wynik można częściowo kupić? To tak jakby w maratonie pozwolić co bogatszym wsiąść na rowery. Albo motory. Trochę bez sensu, right?</p>
<p>Tak więc tęsknię za czasem kiedy dział tworzenia gier siedział w osobnym pokoju niż dział marketingu i sprzedaży, czasem kiedy ci drudzy nie wtrącali się zbytnio do tego co robią ci pierwsi.</p>
<p>Szukam od dłuższego czasu fajnej strategii na iPhone&#8217;a, jakiegoś RTS-a albo coś w tym stylu. Nie obłożonego koniecznością kupowania sterty złotych monet, nie zepsutą ostatnim trendem trywializacji gier (zauważacie że wiele serii wypuszcza sequele jak dla półmózgów?), czy powszechnym trendem tworzenia gier na mechanizmie Farmville (stwórz obiekt, klikaj w niego, zbieraj plony).</p>
<p>Nie tracę nadziei.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://netgeeks.pl/index.php/2012/03/jak-zrujnowano-gry/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Eksperci od wszystkiego</title>
		<link>http://netgeeks.pl/index.php/2012/03/eksperci-od-wszystkiego/</link>
		<comments>http://netgeeks.pl/index.php/2012/03/eksperci-od-wszystkiego/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 04 Mar 2012 06:39:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Reklama]]></category>
		<category><![CDATA[Social]]></category>
		<category><![CDATA[blogerzy]]></category>
		<category><![CDATA[facebook]]></category>
		<category><![CDATA[fmc]]></category>
		<category><![CDATA[specjaliści]]></category>
		<category><![CDATA[timeline]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://netgeeks.pl/?p=1900</guid>
		<description><![CDATA[Gdy zaczynałem pisać tę notkę biłem się w myślach sam ze sobą &#8211; czy podawać nazwiska i przykłady konkretnych blogów? Bitwa była burzliwa, ale zdecydowałem się zostawić całość inteligencji czytelników. Nie chcę wzniecać flejmów, a jedynie napisać o pewnym frustrującym mnie zjawisku znanym na Facebooku pod nazwą &#8222;nie znam się to się wypowiem&#8221;. Sam mam [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Gdy zaczynałem pisać tę notkę biłem się w myślach sam ze sobą &#8211; czy podawać nazwiska i przykłady konkretnych blogów? Bitwa była burzliwa, ale zdecydowałem się zostawić całość inteligencji czytelników. Nie chcę wzniecać flejmów, a jedynie napisać o pewnym frustrującym mnie zjawisku znanym na Facebooku pod nazwą &#8222;nie znam się to się wypowiem&#8221;. Sam mam również fanpage traktujący o tym zjawisku.</strong></p>
<p>To, że <a href="http://www.facebook.com/specjalisci" target="_blank">w internecie jest pełno specjalistów od wszystkiego </a>wiadomo nie od dziś. Na każdym forum czają się spece, kwitnie &#8222;medycyna forumowa&#8221; &#8211; ludzie zadają pytania na forach, a inni ludzie im odpowiadają. Pytanie medyczne, często opisujące dość powazne problemy &#8211; choroby dzieci, czy własne. <strong>Zamiast pójść do lekarza &#8211; napiszę na forum.<span id="more-1900"></span></strong></p>
<p>Ale nie chciałem pisać ogólnie, chciałem napisać o konkretnym przykładzie eksperckości. Eksperckości blogów IT. Blogowanie stało się ostatnimi czasy bardzo popularne, a niektóre blogi traktujące o tematyce IT stały się wręcz platformami medialnymi zyskując kilkadziesiąt, a nawet kilkaset tysięcy unikalnych użytkowników miesięcznie. To oczywiście powoduje olbrzymie zapotrzebowanie na treści. Moim zdaniem często niestety realizowane w sposób &#8222;ilość nad jakość&#8221;. Ilość notek wypluwana dziennie jest olbrzymia -<strong> gdybym miał czytać regularnie nawet kilka największych blogów codziennie musiałbym poświęcać na to dwie godziny porannego czasu</strong> &#8211; przecież są jeszcze blogi czy portale z innych kategorii które trzeba prześledzić.</p>
<p>Cały problem z jakością polega na tym, że blogi te próbują pisać bardzo szeroko i wypowiadać się na tematy na których autorzy po prostu się nie znają. Bo autorzy to zazwyczaj informatycy, czy &#8222;około-informatycy&#8221;, różnego rodzaju przedsiębiorcy internetowi itp. A przepraszam &#8211; <strong>klasyczny IT crowd zna się na społecznościach, czy reklamie tak jak chłopaki z &#8222;Big Ban Theory&#8221; na podrywaniu kobiet</strong>, albo organizowaniu imprez. Sorry. <em>(Tak, tak, mam prawo sobie żartować z IT, wywodzę się z tego środowiska,  studiowałem na PW i PJWSTK, byłem adminem, pracowałem w helpdesku IT <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' /> )</em></p>
<p>No dobra, dobra, do sedna. Co konkretnie mną tak trzęsie? Posty o Facebooku. Otóż z racji tego, że prawie wszyscy tam jesteśmy, to wiele osób myśli że zna się na jego mechanizmach jak mało kto. <strong>A to trochę jak wypowiadanie się o technicznych aspektach prowadzenia autobusu, czy o tym co kryje pod maską, przez pasażera który po prostu czesto jeździ autobusem.</strong></p>
<p>Nadejście Google+ było dla sporej części IT crowdu wydarzeniem wielkim. Otóż otrzymali oni swojego własnego Facebooka &#8211; skopiowanego, ulepszonego i najważniejsze &#8211; WOLNEGO OD LUSERÓW. Admin&#8217;s dream &#8211; bez plebsu <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Pozwala to formować kolejne teoriee o gatunkowej wyższości G+ nad fejsem &#8211; przecież nie ma tam paskudnych zdjęć rodzin z dziećmi ani innych tego typu rzeczy. Jesteśmy tylko my i nasze dyskusje branżowe, animowane gify, świeże memy i tym podobne. A ilość użytkowników G+ rośnie w zastraszającym tempie! <strong>Drodzy eksperci &#8211; tak, ale zapominacie o wskaźniku &#8222;minuty spędzone w serwisie&#8221;</strong> gdzie G+ dostaje porządny wpierdziel.</p>
<div id="attachment_1901" class="wp-caption aligncenter" style="width: 504px"><a href="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2012/03/socimedinfo280212co.png"><img class="size-medium wp-image-1901" title="socimedinfo280212co" src="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2012/03/socimedinfo280212co-494x549.png" alt="" width="494" height="549" /></a><p class="wp-caption-text">Czas spędzony w witrynach podczas sesji</p></div>
<p>Google+ dostaje bęcki nie tylko od takich weteranów jak Myspace, ale od nowych graczy w stylu Pinteresta. Czemu? <strong>Bo zaniża sobie średnią sztucznie wygenerowanym tłumem zaciągniętym tam w wymuszony sposób</strong> &#8211; strzałka przy wyszukiwaniu, mechanizmy przy rejestracji gmaila. Podbija się wskaźnik założonych kont &#8211; spada wskaźnik realnie aktywnych. To chyba jasne.</p>
<p>Tak więc przy każdym &#8222;eksperckim&#8221; komentarzu o rychłej śmierci Facebooka będę śmiał się coraz głośniej. Niewątpliwie kiedyś nadejdzie jego kres, ale obecnie utrzymuje się wyjątkowo dobrze. Pomimo tylu ekspertów go zabijających.</p>
<p>Ale to jeszcze nic. Po ostatniej konferencji fMC blogosfera zahuczała, a różnego rodzaju &#8222;szpecjaliści&#8221; zaczęli tworzyć notkę za notką. Z &#8222;eksperckimi&#8221; komentarzami. <strong>Pierwsze dotyczyły oczywiście timeline&#8217;a.</strong> Oczywiście można wyrazić swoje zdanie o timelinie, o tym jak wygląda i o tym czy się podoba czy nie. Każdy ma swój gust. Co prawda śmieszy mnie niemiłosiernie jak wielki kurz wzbija się przy każdej fejsbukowej zmianie, jakie gruby oporu się formują, choć jeszcze bardziej śmieszy mnie jak szybko ludzie o tych zmianach zapominają i przechodzą nad nimi do porządku dziennego.</p>
<p>Czy w ogóle ktoś pamięta jak wyglądał Facebook 4 lata temu? No tak część osób pewnie nie, bo ich tam jeszcze nie było. Zapewniam &#8211; wyglądał zupełnie inaczej. I nikt nad tym teraz nie płacze.</p>
<p>Ale najlepsze są kolejne komentarze wieszczące rychły upadek Facebooka. &#8222;Strzał w stopę&#8221;, &#8222;gwóźdź do trumny&#8221;, &#8222;to już koniec&#8221;. <strong>Większość specjalistów zapomniała o tym, że na fanpage wchodzi mniej niż 4% fanów &#8211; większość interakcji z nimi odbywa się w widoku aktualności</strong>. To stamtąd też biorą się kliki, to tam się komentuje, czy lajkkuje. Nie na fanpage&#8217;u. Mały detal, ale może warto o nim wiedzieć. Z tego punktu widzenia zmiany na fanpage naprawdę nie mają aż tak wielkiego impaktu na interakcję marek z użytkownikami. Ocenę wizualną pozostawiam każdemu &#8211; mnie akurat timeline bardzo się podoba, choć parę spraw bym zmienił.</p>
<p>Na koniec najważniejsze &#8211; creme de la creme! <strong>REKLAMY!</strong> Otóż Facebook dosłownie ZALEJE nas reklamami! Nadchodzi armageddon! <strong>Moja ulubiona blogerka technologiczna już go przewidziała</strong>, tym razem inne blogi dołączyły do niej. Nieważne, że większość z nich nie do końca ogarnia działanie reklam PREMIUM, nie wspomniawszy już o zapowiedzianym Reach Generatorze. Najlepsze jest to, że &#8222;specjaliści&#8221; przewidzieli armageddon zanim największe agencji reklamowe w Polsce poznały od przedstawicieli Facebooka szczegóły tych formatów! Nieważne. Opinia musi być szybko. Nawet tabloidowa.</p>
<p>Otóż drodzy &#8222;eksperci!&#8221; Omawiane reklamy PREMIUM nie grożą zalaniem was w którymkolwiek momencie. <strong>Koszt najtańszej kampanii to ok 50 tys zł</strong>, a kampania ta &#8222;wyklikuje&#8221; się stosunkowo szybko (rozliczana jest w CPM). Mało firm w Polsce przeznacza takie budżety na social, tym bardziej że to format mocno wizerunkowy &#8211; do rekrutacji fanów nadają się lepiej inne formaty.</p>
<p>A wspomniany &#8222;Reach Generator&#8221;, czyli mechanizm zwiększający dotarcie do fanów z komunikatami reklamowymi?<strong> To mechanizm dla fanpage&#8217;y o wielkości w okolicach 500 tysięcy fanów, koszt jego będzie kształtował się od 100, czy 200 tysięcy złotych miesięcznie</strong> w górę. Już? Zrozumiano? Ile firm będzie w stanie to zainwestować? Niewiele. Bardzo niewiele.</p>
<p>Reasumując &#8211; pomyślcie zanim coś napiszecie, szczególnie jeśli blogujecie na platformach które pretendują do bycia opiniotwórczymi. Nie musicie pisać 20 notek dziennie, i tak dla wielu osób to za dużo. Może lepiej skupić się na jakości?</p>
<p>I przede wszystkim piszcie o tym o czym się znacie. Nie każdy kto spędza czas na Facebooku zna się na mechanizmach jakimi rządzą się społeczności, na social media, nie wspomniawszy już o reklamie i mechanizmach nią rządzących. <a href="http://mediageeks.pl/2012/01/osiedlowy-klub-znawcow-reklam/" target="_blank">O tym zresztą pisałem niedawno na drugim blogu.</a></p>
<p>Hough.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://netgeeks.pl/index.php/2012/03/eksperci-od-wszystkiego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak dodać swoją ksywkę na Facebooka</title>
		<link>http://netgeeks.pl/index.php/2012/02/jak-dodac-swoja-ksywke-na-facebooka/</link>
		<comments>http://netgeeks.pl/index.php/2012/02/jak-dodac-swoja-ksywke-na-facebooka/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 11 Feb 2012 08:05:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Social]]></category>
		<category><![CDATA[facebook]]></category>
		<category><![CDATA[pseudonim]]></category>
		<category><![CDATA[tagowanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://netgeeks.pl/?p=1877</guid>
		<description><![CDATA[Przyzwyczailiśmy się już do tagowania znajomych na Facebooku. Możemy to robić pisząc znak @ lub po prostu zaczynając wpisywać nazwisko. Kiedy otagujemy daną osobę we wpisie, być może pojawi się to na jej wallu (w zalezności od ustawień prywatności), kiedy w komentarzu &#8211; dostanie powiadomienie. Mnie jednak czasami denerwuje tagowanie po imieniu i nazwisku &#8211; [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Przyzwyczailiśmy się już do tagowania znajomych na Facebooku. Możemy to robić pisząc znak @ lub po prostu zaczynając wpisywać nazwisko. Kiedy otagujemy daną osobę we wpisie, być może pojawi się to na jej wallu (w zalezności od ustawień prywatności), kiedy w komentarzu &#8211; dostanie powiadomienie.</strong></p>
<p>Mnie jednak czasami denerwuje tagowanie po imieniu i nazwisku &#8211; przyzwyczaiłem się do ksywek wielu osób i pisanie do nich &#8222;Rafał&#8221; czy &#8222;Piotr&#8221; wydaje mi się sztuczne <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Można w łatwy sposób dodać do Facebooka swoją xywkę i umożliwić tagowanie po niej, a nie po imieniu i nazwisku! Oto jak.<span id="more-1877"></span></p>
<p>Wchodzimy w menu ustawień konta.</p>
<p><a href="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2012/02/1.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-1878" title="1" src="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2012/02/1.jpg" alt="" width="291" height="158" /></a></p>
<p>Następnie edycja imienia i nazwiska.</p>
<p><a href="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2012/02/2.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-1879" title="2" src="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2012/02/2-494x94.jpg" alt="" width="494" height="94" /></a></p>
<p><a href="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2012/02/3.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-1880" title="3" src="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2012/02/3-494x221.jpg" alt="" width="494" height="221" /></a></p>
<p>Swój pseudonim wpisujemy w pole &#8222;alternatywne imię i nazwisko&#8221;. Zaznaczamy &#8222;wyświetlaj je w moim profilu&#8221;.</p>
<p>I to wszystko <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Po chwili (pewnie musi się to gdzieś rozpropagować) możemy tagować znajomych po nicku.</p>
<p>Soo wreszcie jest Soo, a nie Rafałem <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> </p>
<p><a href="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2012/02/4.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-1881" title="4" src="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2012/02/4.jpg" alt="" width="417" height="238" /></a></p>
<p><a href="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2012/02/me_gusta_face_text_postcard-p239986862933170582z85wg_400.jpeg"><img class="aligncenter size-full wp-image-1882" title="me_gusta_face_text_postcard-p239986862933170582z85wg_400" src="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2012/02/me_gusta_face_text_postcard-p239986862933170582z85wg_400.jpeg" alt="" width="400" height="400" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://netgeeks.pl/index.php/2012/02/jak-dodac-swoja-ksywke-na-facebooka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zmiany na Facebooku &#8211; dobrze czy źle?</title>
		<link>http://netgeeks.pl/index.php/2011/09/zmiany-na-facebooku-dobrze-czy-zle/</link>
		<comments>http://netgeeks.pl/index.php/2011/09/zmiany-na-facebooku-dobrze-czy-zle/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 24 Sep 2011 06:34:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Social]]></category>
		<category><![CDATA[facebook]]></category>
		<category><![CDATA[nowy profil]]></category>
		<category><![CDATA[spotify]]></category>
		<category><![CDATA[ticker]]></category>
		<category><![CDATA[timeline]]></category>
		<category><![CDATA[zmiany]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://netgeeks.pl/?p=1782</guid>
		<description><![CDATA[I znowu zmiana. A było tak fajnie. Przyzwyczailiśmy się do naszego kochanego fejsbunia. A tutaj taka niespodzianka! NIE! Bojkot! Strajk! Jak tak mogą? Bez pytania o zgodę! Zaraz zaraz. Mam chyba Deja Vu. Przecież słyszałem to już kiedyś. I wcześniej. I jeszcze wcześniej. Słyszałem to chyba przy każdej zmianie którą wprowadzał Facebook, a było ich [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>I znowu zmiana. A było tak fajnie. Przyzwyczailiśmy się do naszego kochanego fejsbunia. A tutaj taka niespodzianka! NIE! Bojkot! Strajk! Jak tak mogą? Bez pytania o zgodę! Zaraz zaraz. Mam chyba Deja Vu. Przecież słyszałem to już kiedyś. I wcześniej. I jeszcze wcześniej. Słyszałem to chyba przy każdej zmianie którą wprowadzał Facebook, a było ich już chyba&#8230; kilkanaście. Co najmniej.</strong></p>
<p>To śmieszne, bo dzisiaj nikt już nie pamięta, że powiadomienia były w prawym dolnym rogu, że aplikacje zaśmiecały powiadomienia, że&#8230; nie było walla! I właśnie przeciw wprowadzeniu tego walla (którego wam teraz szkoda) wszyscy protestowali! <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> <span id="more-1782"></span></p>
<p><em>neofobia</em> (neo- + fobia – gr. phóbos &#8216;strach&#8217;) psych. chorobliwy lęk przed tym, co nowe.</p>
<p>To niesamowite, ale znakomita część z nas panicznie boi się zmian. Nie rozumiem tego zupełnie, bo zawsze uwielbiałem zmiany (patrząc na liczbę uczelni na których byłem myślę że może za bardzo <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' /> ). Ale  każda zmiana wywołuje opór. Zazwyczaj konserwatywnych ludzi starszych, przyzwyczajonych do status quo. Ale nie tylko &#8211; przeciwko zmianom na Facebooku protestują konsekwentnie ludzie młodzi! Czy wiecie jak wyglądałby profil, gdyby nie te zmiany? Tak:</p>
<div id="attachment_1783" class="wp-caption aligncenter" style="width: 504px"><a href="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2011/09/Untitled.png"><img class="size-medium wp-image-1783" title="Untitled" src="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2011/09/Untitled-494x309.png" alt="" width="494" height="309" /></a><p class="wp-caption-text">Pierwszy profil na Facebooku</p></div>
<p>Spróbujcie więc wznieść się ponad te małostkowe przyzwyczajenie do tego co &#8222;stare i dobre&#8221; i otworzyć się na zmiany. Nie wszystkie uważam za najlepsze, ale większość z nich idzie według mnie w dobrym kierunku. To właśnie dzięki nim Facebook nie podzieli zbyt szybko losu Myspace (wbrew temu co wieszczą liczni &#8222;specjaliści&#8221; z Google+ <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<h3>1. Zmiany w newsfeedzie i ticker &#8211; PLUS/MINUS</h3>
<p>Zmiany te już są widoczne &#8211; jeśli jeszcze ich nie masz, spróbuj zmienić język na angielski US. Co się zmieniło? Oprócz możliwości wpisywania większej ilości tekstu (aż 5000 znaków), zmienił się układ pokazywania treści. Czemu? Ano temu, że na Facebooku treści pojawia się coraz więcej. Potrzeba więc systemu, który pomoże ci to ogarnąć, nawet jeśli nie było cię przy fejsie kilka dni.</p>
<p><strong>Zamiast więc przełączać się między Top News i Latest News, widzimy po prostu na górze Top Stories</strong></p>
<div id="attachment_1784" class="wp-caption aligncenter" style="width: 504px"><a href="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2011/09/topnews.jpg"><img class="size-medium wp-image-1784" title="topnews" src="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2011/09/topnews-494x311.jpg" alt="" width="494" height="311" /></a><p class="wp-caption-text">Top Stories</p></div>
<p>Niestety nie jest to do końca jasne &#8211; trochę to zagmatwane &#8211; tu Top Stories, tu rozwijanie jednego, tam drugiego &#8211; nie jest to do końca jasne, ale niestety Facebook nigdy nie był mistrzem interfejsu&#8230;</p>
<p><strong>Zdjęcia które wyświetlają się na wallu są znacznie większe &#8211; zdecydowany plus</strong>, są po prostu ładniej prezentowane (jedno duże i dwa mniejsze).</p>
<p><strong>Ticker &#8211; plus.</strong> Ponieważ nie możemy przełaczyć się na widok &#8222;Recent News&#8221; &#8211; dodano tickera &#8211; mały box w którym wyświetlają się aktualnie wykonywane przez twoich znajomych czynności. Fajna opcja, miałem kiedyś podobną w przeglądarce Flock (która była dedykowane Facebookowi). Niektórych może on drażnić, IMHO to kwestia przyzwyczajenia. Plusem jest możliwość interakcji bezpośrednio z poziomu tickera (nawet komentowania) &#8211; przyznaję, jest to zerżnięte z Google+ <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<div id="attachment_1785" class="wp-caption aligncenter" style="width: 504px"><a href="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2011/09/ticker.jpg"><img class="size-medium wp-image-1785" title="ticker" src="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2011/09/ticker-494x323.jpg" alt="" width="494" height="323" /></a><p class="wp-caption-text">Ticker</p></div>
<h3>2. Kontrola nad newsfeedem &#8211; wielki PLUS!</h3>
<p>Teraz sami decydujemy co nas interesuje, a co nie. Możemy wskazywać w newsfeedzie które Top Stories wcale nimi nie są, możemy przy każdej osobie zadecydować jak dużo (i jakiego typu) treści chcemy od danej osoby obserwować. Wreszcie panem newsfeeda nie jest bezduszny algorytm edgerank! Ciekawe czy tego typu ustawienia zostaną wprowadzone dla fanpage&#8217;y&#8230;</p>
<h3>3. Listy i smartlisty znajomych &#8211; plus, z punktem karnym za chaos</h3>
<p>Facebook najpierw mówił że idea list jest bez sensu, potem je wprowadził, ale tylko po to, żeby za kilka dni wprowadziś smart listy i listy automatyczne.</p>
<div id="attachment_1786" class="wp-caption aligncenter" style="width: 504px"><a href="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2011/09/smart.jpg"><img class="size-medium wp-image-1786" title="smart" src="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2011/09/smart-494x278.jpg" alt="" width="494" height="278" /></a><p class="wp-caption-text">Smart Lista</p></div>
<div id="attachment_1787" class="wp-caption aligncenter" style="width: 504px"><a href="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2011/09/auto.jpg"><img class="size-medium wp-image-1787" title="auto" src="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2011/09/auto-494x391.jpg" alt="" width="494" height="391" /></a><p class="wp-caption-text">Trzy defaultowe &quot;auto&quot; listy</p></div>
<p>Trochę się w tym pogubiłem. Pisałem już czemu list tak naprawdę używać &#8211; za małymi wyjątkami &#8211; nie będę, a teraz Facebook serwuje mi różne listy dodatkowe. Dodatkowo zniknęła opcja &#8222;Edit friends&#8221;, tworzenie własnych list zostało głęboko ukryte. Czyżby Facebook jednak się z nich wycofywał?</p>
<p>Dla mnie jednak całość ma co najmniej jeden duży plus.  Mogę (ale nie muszę!) dostawać powiadomienie o każdej aktywności osoby dodanej na listę &#8222;Close Friends&#8221;. To ważne, mam znajomych których chcę obserwować, a często ich posty ginęły w czeluściach newsfeeda.</p>
<h3>4. Subskrypcje</h3>
<p>Teraz możecie zasubskrybowac czyjeś publiczne posty bez dodawania ich do znajomych. Ta asynchroniczna relacja znana jest z Twittera, czy Google+.</p>
<p><a href="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2011/09/sub.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-1797" title="sub" src="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2011/09/sub.jpg" alt="" width="450" height="419" /></a></p>
<p>W sumie fajna, przydatna dla osób publicznych. Nie trzeba zakładać własnego fanpage.</p>
<h3>5. Timeline &#8211; plus (o ile wersja finalna będzie lepiej działać)</h3>
<p>Czas na trzy wielkie zmiany dopiero nadchodzące. O pierwszej z nich mówią wszyscy, choć wcale nie jest najważniejsza <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  To zamiana Walla w Timeline (Tablicy w Wehikuł Czasu &#8211; czy wspominałem już że polskie tłumaczenia ssą niemiłosiernie?)</p>
<p>Dlaczego nie jest najważniejsza? Nie oszukujmy się, na czyjś wall zaglądamy głównie wtedy gdy czegoś szukamy, lub gdy chcemy się czegoś dowiedzieć. Większość czasu spędzamy na stronie głównej, czyli newsfeedzie, ewentualnie w jakiejś grupie.</p>
<div id="attachment_1793" class="wp-caption aligncenter" style="width: 504px"><a href="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2011/09/Michal-Gorecki-3.jpg"><img class="size-medium wp-image-1793" title="Michal Gorecki (3)" src="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2011/09/Michal-Gorecki-3-494x308.jpg" alt="" width="494" height="308" /></a><p class="wp-caption-text">Nowy timeline</p></div>
<p>Timeline to nowy sposób ułożenia treści &#8211; imho atrakcyjniejszy wizualnie (boxy po dwóch stronach osi czasu, lub box na całą szerokość plus kilka innych ulepszeń). Timeline jest ułożony z założenia w dość inteligentny sposób &#8211; im dalej cofasz się w czasie (przeglądasz treści z np 2007 roku) tym mniej pokazuje. Oczywiście można pokazać więcej treści z tego okresu. Na razie działa to średnio, klikanie na małą oś czasu po prawej stronie nie działa, nie jest też do końca oczywiste które treści się nam wyświetlą a które nie. Mam nadzieję, że będzie to jakoś ulepszone.</p>
<p><iframe width="500" height="281" src="http://www.youtube.com/embed/hzPEPfJHfKU?fs=1&#038;feature=oembed" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
<p>Mnie bardzo, ale to bardzo brakowało tej funkcji. Nie raz chciałem cofnąć się w czasie do rzeczy które wrzucałem w 2008 i&#8230; kiszka. Bez innych narzędzi typu <a href="http://memolane.com/" target="_blank">Memolane</a> nie było to możliwe. Teraz przydałaby się jeszcze dobra wyszukiwarka (dziwne że nie można nadal wyszukiwac własnych postów&#8230;</p>
<p>A inni? Kurcze czasem fajnie zobaczyć kto kiedy wziął ślub, czy się zaręczył. Oczywiście mówię o ZNAJOMYCH &#8211; tak to moi znajomi, lubię o nich coś wiedzieć <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Profil to nasza wizytówka. Teraz możemy wyrazić się jeszcze bardziej &#8211; dodając ważne dla nas wydarzenia takie jak zaręczyny, ślub, czy narodziny dziecka. To było już możliwe wcześniej, zmienił się po prostu sposób prezentacji tego. Więc bez paniki. Chociaż&#8230; Wiem że ta i tak będzie. I to olbrzymia. 30 września, kiedy nowe profile wejdą dla wszystkich&#8230;</p>
<h3>6. Spotify &#8211; plus (o ile będzie nam dane go doświadczyć)</h3>
<p>Chociaż Mark długo nad tym się rozwodził, dla mnie to aż tak ważne nie jest. Może jestem już trochę stary, ale uważam, że muzyka (którą oczywiście uwielbiam) nie definiuje naszego życia w aż tak wielkim stopniu jak uważa to Mark i spółka. No tak, w sumie targetem w dużej mierze są i będa nastolatki &#8211; w ich przypadku może tak jest :] Tak czy inaczej nowe funkcje które zaoferuje nam Facebook razem z serwisem Spotify będa polegały na podglądaniu tego co słuchają znajomi i słuchania tego samego w tym samym czasie, dyskusji o piosenkach itp. Fajna sprawa, ale dopiero jak wejdzie do Polski, a w to nie wierzę, to znaczy przynajmniej na razie. Będzie jak z Pandorą, czy iTunes :/</p>
<h3>7. Czasowniki! (?)</h3>
<p>TO jest chyba najważniejsza zmiana, choć nie wiemy o niej jeszcze zbyt wiele. To rozszerzenie przycisku „like”, a raczej wprowadzenie możliwości używania dowolnych czasowników. Będzie można teraz zaznaczyć, że PRZECZYTAŁO się książkę (a niekoniecznie polubiło), czy że ZDOBYŁO się jakąś górę, WYPIŁO butelkę napoju, czy ZJADŁO potrawę.</p>
<p><a href="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2011/09/verbs.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-1790" title="verbs" src="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2011/09/verbs-494x329.jpg" alt="" width="494" height="329" /></a></p>
<p>Jeśli kliknę GOTUJĘ TO na stronie z przepisami, moi znajomi z ciekawości wejdą na tę stronę – być może za chwilę będą gotować to samo. Po co? Cóż, i tak o tym piszemy. Facebook po prostu chce to w pewien sposób skwantyfikować, połączyć z produktami i markami obecnymi w całej sieci. To tak jak wprowadzenie checkinów zamiast statusów &#8222;jestem tu i tu&#8221;. To jak będzie to wykorzystane będzie zależało od fantazji developerów. Ale przecież powiedzenie że przeczytało się jakąś książkę jest rzeczywiście komunikatem który możemy chcieć wysłać &#8211; niekoniecznie musimy ustawiać, że tę książkę lubimy&#8230;</p>
<p>Jeden duży problem który tu widzę to języki. Facebook z charakterystycznym dla USA podejściem geocentrycznym zapomina o tym jak bardzo skomplikowane są języki świata. Facebook nie radzi sobie jeszcze ciągle z tłumaczeniem swoich komunikatów (dlatego używam wersji angielskiej), tłumaczy w kiepski sposób wiele terminów (Timeline przetłumaczone jako Wehikuł Czasu? WTF?), a porywa się na coś takiego? Oj Marku, Marku. Miałeś łacinę na studiach? Więc usłysz o polskich 7 przypadkach&#8230;</p>
<p>1. lubię <strong>chleb</strong></p>
<p>2. nie zjadłem <strong>chleba</strong></p>
<p>3. przyglądam się <strong>chlebowi</strong></p>
<p>4. widzę <strong>chleb</strong></p>
<p>5. zjem zupę z <strong>chlebem</strong></p>
<p>6. marzę o <strong>chlebie</strong></p>
<p>7. <strong>chlebie</strong>! <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Tak czy inaczej &#8211; zmiany były, są i będą. Przestańcie biadolić. Ludzie po krótkim czasie przyzwyczajają się i zapominają że kiedyś było inaczej. Pytać ludzi o to raczej nie będą, pewnie jakieś testy robią. Jest to operacja na żywym organiźmie, więc pewne zmiany muszą testować na żywo. Z niektórych się może wycofają. Tak czy inaczej &#8211; młodzież to szybko ogarnie, starsi wolniej, najstarsi może się poddadzą. Życie. Zmiany są konieczne, w przeciwnym wypadku można skończyć jak pewien duży polski serwis&#8230;</p>
<p>I zmiany to coś co powinno dziać się non stop. Teoria o odmrażaniu stanu obecnego, przeprowadzaniu zmian i zamrażaniu, w teorii zarządzana już dawno poszła do lamusa. Jeśli się nie zmieniasz to nie stoisz w miejscu, tylko cofasz się. Szczególnie w tej branży.</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://netgeeks.pl/index.php/2011/09/zmiany-na-facebooku-dobrze-czy-zle/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nadchodzi era ekstrawertyków</title>
		<link>http://netgeeks.pl/index.php/2011/09/nadchodzi-era-ekstrawertykow/</link>
		<comments>http://netgeeks.pl/index.php/2011/09/nadchodzi-era-ekstrawertykow/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 23 Sep 2011 09:07:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[I.R.L.]]></category>
		<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Social]]></category>
		<category><![CDATA[ekstrawertyzm]]></category>
		<category><![CDATA[facebook]]></category>
		<category><![CDATA[introwertyzm]]></category>
		<category><![CDATA[profil]]></category>
		<category><![CDATA[timeline]]></category>
		<category><![CDATA[zmiany]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://netgeeks.pl/?p=1776</guid>
		<description><![CDATA[Za nami konferencja f8 na której Mark Zuckerberg przedstawił kilka rewolucyjnych zmian na Facebooku. Zmiana która przyciągnęła najwięcej uwagi i która dominuje w dzisiejszych dyskusjach (a która IMHO wcale nie jest największa i najważniejsza) to zmiana profilu, a raczej zamiana walla w timeline. Chciałem to nawet opisywać, ale bardzo zgrabnie zrobił to Przemek, więc nie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Za nami konferencja f8 na której Mark Zuckerberg przedstawił kilka rewolucyjnych zmian na Facebooku. Zmiana która przyciągnęła najwięcej uwagi i która dominuje w dzisiejszych dyskusjach (a która IMHO wcale nie jest największa i najważniejsza) to zmiana profilu, a raczej zamiana walla w timeline. Chciałem to nawet opisywać, ale bardzo zgrabnie zrobił to Przemek, więc nie ma sensu się dublować. Postanowiłem więc poruszyć temat który jest mi dość bliski temat podstawowy, który pozwala zrozumieć zmiany oraz niechęć którą wywołują u niektórych.</strong></p>
<p>Świat dzieli się na introwertyków i ekstrawertyków. To chyba wiedzą wszyscy. A nawet jeśli nie znają tych sformułować, to pewnie doskonale zdają sobie z tego sprawę, jeszcze sprzed ery Facebooka. Są ludzie którzy zawsze mówią dużo o sobie, są osoby które nie pochwalą się tym, że wygrały Nobla (&#8222;nie pytałeś.&#8221;). Oczywiście nie jest to twardy podział, a pewna oś na której wszyscy się znajdujemy.<span id="more-1776"></span></p>
<p>Jakby to banalnie nie brzmiało, kluczem do zrozumienia pewnych spraw jest świadomość tych różnic. Ja &#8211; jak wiedzą wszyscy moi znajomi &#8211; <a href="http://subiektyw.glogg.pl/index.php/2010/10/uzalezniony-od-ludzi-czyli-dlaczego-tyle-pisze/" target="_blank">jestem wręcz biegunem ekstrawertyzmu</a>. Niektórzy nazywają to ekshibicjonizmem, ja odpowiadam tym osobom, że są e-utystyczne <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' />  Tak po prostu jestem zbudowany i tak są zbudowane miliony ludzi na całym świecie. Ekstrawertyk MUSI podzielić się radością, albo smutkiem, pogadać z innymi, spędzić czas z ludźmi. Nie boi się powiedzieć jak nazywa się jego dziewczyna, ani ile ma dzieci. Introwertyk pewnie nie widzi potrzeby mówienia takich rzeczy, a może nawet niektórych się boi. C&#8217;est la vie.</p>
<p>Dlaczego tacy jesteśmy? Bo jesteśmy. Miałem kiedyś mnóstwo kompleksów, wyleczyłem się z nich, jestem pewny siebie. Nie mam nic do ukrycia, nie jestem złodziejem ani seryjnym gwałcicielem. Nie wstydzę się tego, że przez większość mojego życia byłem harcerzem, nie wstydzę się tego co robię. Kurde, wydaje mi się po prostu że jestem normalny <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  A rzeczy intymne&#8230; tych nie wrzucam. Mam rozum i swoje granice.</p>
<p>Facebook (i inne portale społecznościowe, ale to on gra pierwsze skrzypce) zmienia zupełnie oblicze naszej komunikacji. Przypomina to trochę starą zabawę z dziecięcych lat w &#8222;Chińską Pocztę&#8221; &#8211; Kto? Z kim? Gdzie byli? Co robili? Możemy informować znajomych w różny sposób o tym co robimy, możemy pokazywać im zdjęcia, możemy komentować ich opinie. I jakby przerażające były te zmiany dla introwertyków, to są one nieuniknione. A nowy profil Facebooka pokazuje to dobitnie.</p>
<p>http://www.facebook.com/about/timeline</p>
<p>Zewsząd jednak (a przede wszystkim z kręgów geekowo-IT-crowdowych) odzywają się głosy &#8211; A GDZIE MOJA PRYWATNOŚĆ? TO NIEBEZPIECZNE.</p>
<p>Nie bardziej niż prowadzenie bloga z wakacji. Pisałem już o &#8222;<a title="Giodoparanoja" href="http://netgeeks.pl/index.php/2010/01/giodoparanoja/">GIODOPARANOI</a>&#8222;, pisałem też nieco później (w nieco żartobliwy sposób, nie wchodź jak nie masz poczucia humoru albo dystansu do siebie) o tym <a title="e-sraczka" href="http://netgeeks.pl/index.php/2010/12/e-sraczka/">dlaczego ludzie boją się</a> takich rzeczy.</p>
<p>Tak więc kilka żołnierskich słów na ten temat.</p>
<p>Nie dzielimy się niczym ZE WSZYSTKIMI (to znaczy możemy, ale nie musimy). Dzielimy się tym z naszymi znajomymi. Tak, sprawia nam to przyjemność &#8211; taką samą jak opowiadanie o wakacjach, czy pokazywanie zdjęć z wakacji. Taką jak pokazywanie albumów ze zdjęciami dziecka gdy znajomi przychodzą do nas na kawę, czy puszczanie filmu ze ślubu. Różnica jest taka że teraz każdy SAM decyduje czy i kiedy chce to obejrzeć. Nie, nie boimy się, że ktoś nas okradnie gdy zaczekujemy się w klubie. To jakaś paranoja. Mam alarm w domu, mam ubezpieczenie. Jeśli ktoś będzie chciał mnie okraść to i tak to zrobi. Dwa lata temu okradziono mój dom gdy w nim byłem.</p>
<p>Po drugie możemy ustawić sobie odpowiednią prywatność. Możemy nawet ustawić sobie widoczność tylko dla siebie &#8211; wtedy mamy po prostu widoczny tylko dla nas, online&#8217;owy album ze zdjęciami i wydarzeniami z naszego życia. Taką e-kronikę.</p>
<p>USA to kraj ekstrawertyków. Tak mają kulturowo &#8211; czasem z nieznajomą osobą w autobusie możesz porozmawiać o historii swojego życia. A to tam rodzą się tego typu wynalazki. U nas ekstrawertyków jest znacznie mniej. Ale to nie znaczy, że ich nie ma. Nie podpieraliśmy drabinek na sali gimnastycznej podczas dyskotek, nie mamy problemu z zagadaniem z nieznajomym, uwielbiamy prowadzić prezentacje, czy rej wodzić na imprezach. Jesteśmy. Byliśmy. Nadciągamy <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://netgeeks.pl/index.php/2011/09/nadchodzi-era-ekstrawertykow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Najlepsze foto-aplikacje na iPhone</title>
		<link>http://netgeeks.pl/index.php/2011/09/najlepsze-foto-aplikacje-na-iphone/</link>
		<comments>http://netgeeks.pl/index.php/2011/09/najlepsze-foto-aplikacje-na-iphone/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 20 Sep 2011 07:02:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Apple]]></category>
		<category><![CDATA[Foto]]></category>
		<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Social]]></category>
		<category><![CDATA[aplikacje]]></category>
		<category><![CDATA[autostitch]]></category>
		<category><![CDATA[camera+]]></category>
		<category><![CDATA[dermandar]]></category>
		<category><![CDATA[facebook]]></category>
		<category><![CDATA[hdr]]></category>
		<category><![CDATA[hdr pro]]></category>
		<category><![CDATA[hipstamatic]]></category>
		<category><![CDATA[hipster]]></category>
		<category><![CDATA[instagram]]></category>
		<category><![CDATA[iphone]]></category>
		<category><![CDATA[panorama]]></category>
		<category><![CDATA[perfectphoto]]></category>
		<category><![CDATA[photosynth]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://netgeeks.pl/?p=1760</guid>
		<description><![CDATA[Każdy kto ma przyjemność obserwować mój feed na Facebooku wie dobrze, że robię dużo zdjęć za pomoca iPhone&#8217;a. Na początku pstrykałem je okazjonalnie, ale wraz ze ściągnięciem kilku programów i wdrożeniem się w nie, mój Nikon zaczął pokrywać się kurzem &#8211; coraz częściej robię zdjęcia tylko telefonem. Aparat zostawiłem sobie na wakacje i inne specjalne [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Każdy kto ma przyjemność obserwować mój feed na Facebooku wie dobrze, że robię dużo zdjęć za pomoca iPhone&#8217;a. Na początku pstrykałem je okazjonalnie, ale wraz ze ściągnięciem kilku programów i wdrożeniem się w nie, mój Nikon zaczął pokrywać się kurzem &#8211; coraz częściej robię zdjęcia tylko telefonem. Aparat zostawiłem sobie na wakacje i inne specjalne okazje.</strong></p>
<p>Bo rzeczywiście za pomocą kilku aplikacji możemy dokonać znacznego &#8222;pimp my phone&#8221; &#8211; pstrykamy zdjęcie, poświęcamy 2-3 minuty na jego obróbkę i od razu wrzucamy online. O części aplikacji już pisałem, teraz postanowiłem zebrać je w jedną notkę i odrzucić te, które egzaminu nie zdały. Zestawienie oczywiście mocno subiektywne, podawajcie swoje typy, lub argumenty za i przeciw <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Chciałem  je podzielić na programy do robienia zdjęć, do ich obróbki i do dzielenia się nimi, ale jak zwykle sztywne dzielenie jest trudne &#8211; każdy program spełnia mniej lub więcej każdą z tych trzech funkcji.<span id="more-1760"></span></p>
<h2><a href="http://itunes.apple.com/pl/app/id329670577?mt=8&amp;ign-mpt=uo%3D2" target="_blank"> 1. Zamiast aparatu &#8211; Camera+ : 0,79 Eu</a></h2>
<p>O tej aplikacji <a title="Król iPhonografii" href="http://netgeeks.pl/index.php/2011/01/krol-iphonografii/" target="_blank">pisał już Kmita</a>. Ja dodam, że wtedy zainstalowałem ją i po krótkim okresie przystosowawczym zacząłem używać. Jest naprawdę świetna &#8211; mam ja na pasku zamiast zwykłego aparatu. Po pierwsze ma kilka trybów robienia zdjęć i ustawiania ekspozycji, ale z tego dość rzadko korzystam. Najważniejszą chyba funkcją jest dla mnie edycja zdjęcia po jego zrobieniu. Najpierw przycięcie, potem wybranie predefiniowanego trybu dzięki któremu poprawiana jest ekspozycja i kontrast zdjęcia. Tu musze zwrócić uwagę na świetny tryb &#8222;Clarity&#8221; &#8211; wyciaga on niedoświetlone fragmenty obrazu, zwiększa ostrość i nadaje zdjęciu nieco dramatyczny wygląd (szczególnie w przypadku chmur). Powiększa on nieco rozpiętość tonalną, działając nieco jak program do HDR.</p>
<p>Następnie mamy do wyboru 18 (lub 27 po dopłacie, ale nie opłaca się ona zbytnio) gotowych filtrów które możemy nałożyć na zdjęcie. Są to zarówno efekty kolorystyczne, hipsterskie retro vintydż, jak i efekty specjalne&#8230;</p>
<div id="attachment_1763" class="wp-caption aligncenter" style="width: 330px"><a href="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2011/09/mzl.vevemzna.jpeg"><img class="size-full wp-image-1763" title="mzl.vevemzna" src="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2011/09/mzl.vevemzna.jpeg" alt="" width="320" height="480" /></a><p class="wp-caption-text">Filtry Camera+</p></div>
<p>Nie sugerujcie się tym, że zdjęcia wyglądają tak kolorowo &#8211; każdy efekt można stopniować, więc czasem lekka zmiana kolorystyczna (np 10%) może wywołać ciekawe efekty. Po nałożeniu efektów możemy dodać ramkę do zdjęć, niektóre ramki pozwalają na dodanie podpisu.</p>
<div id="attachment_1762" class="wp-caption aligncenter" style="width: 306px"><a href="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2011/09/299227_10150288957884470_742339469_7471436_439926_n.jpeg"><img class="size-medium wp-image-1762 " title="299227_10150288957884470_742339469_7471436_439926_n" src="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2011/09/299227_10150288957884470_742339469_7471436_439926_n-494x520.jpg" alt="" width="296" height="312" /></a><p class="wp-caption-text">Hipsterskie zdjęcie autora wykonane Wiadomo Gdzie</p></div>
<p>Czego brakuje w tym programie? Po pierwsze prędkości &#8211; powinien dość szybko przechodzić do trybu aparat &#8211; czasem na zrobienie zdjęcia mamy chwilę, niestety aplikacja odpala się czesto w trybie edycji lub innym, a na odpalenie kamery musimy czekać kilka sekund. Po drugie brakuje możliwości ręcznego grzebania w zdjęciu (ostrość, kontrast, itp).</p>
<h2><a href="http://itunes.apple.com/pl/app/pro-hdr/id347104281?mt=8" target="_blank">2. Zamiast wbudowanego HDR &#8211; Pro HDR : 1,59 Eu</a></h2>
<p>Iphone 4 ma wbudowany tryb HDR, czyli mówiąc prostym językiem, tryb pozwalający na robienie zdjęć  gdzie jasne miejsca nie sa prześwietlone, a ciemne niedoświetlone. Tryb ten jednak jest dość mocno ułomny. Tu z pomocą przychodzi wspomniana aplikacja. <a title="HDR w komórce i nie tylko" href="http://netgeeks.pl/index.php/2010/11/hdr-w-komorce/" target="_blank">Pisałem już o niej i generalnie o HDRach</a>, więc teraz rozwodzić się nad tym nie będę. Dodam tylko, że jeśli mamy ładną scenerię, wysokie kontrasty (np ocienione miejsca, jasne niebo i ładne chmurki),  jakieś 30 sekund na zrobienie zdjęcia i możemy stać stabilnie &#8211; to możemy tej apki użyć. Daje naprawdę świetne efekty! Co prawda nie generuje prawdziwych HDRów, jak choćby program Photomatix (który wykorzystuje minimum 3 ujęcia i dokonuje Tone Mappingu), ale efekty są zadawalające.</p>
<div id="attachment_1764" class="wp-caption aligncenter" style="width: 504px"><a href="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2011/09/259855_10150222854789470_742339469_6966095_6943497_n.jpeg"><img class="size-medium wp-image-1764" title="259855_10150222854789470_742339469_6966095_6943497_n" src="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2011/09/259855_10150222854789470_742339469_6966095_6943497_n-494x661.jpg" alt="" width="494" height="661" /></a><p class="wp-caption-text">Karwia w HDR <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p></div>
<p>Testowałem również aplikację iHDR, ale ma zbyt rozbudowany interfejs i strasznie długo dokonuje pomiarów.</p>
<h2>3. Jeśli nie starcza nam obiektywu &#8211; panoramy.</h2>
<p>Tu muszę podać kilka aplikacji, gdyż różnią się one nieco między sobą.</p>
<h3><a href="http://itunes.apple.com/pl/app/autostitch-panorama/id318944927?mt=8" target="_blank">3.1 Autostitch &#8211; 1,99 Eu</a></h3>
<p>Świetna apka pozwalająca skleić panoramę z gotowych zdjęć. Po prostu robimy kilka zdjęć, dodajemy je i po sprawie. <a title="Panorama" href="http://netgeeks.pl/index.php/2010/11/panorama/" target="_blank">Więcej pisałem tu</a>. Dobra jeśli chcemy uzyskać ładną, prostokątną panoramę, albo mamy już gotowe zdjęcia. Warto jednak przedtem przetestować następną.</p>
<h3><a href="http://itunes.apple.com/pl/app/photosynth/id430065256?mt=8" target="_blank">3.2 Photosynth &#8211; darmowa</a></h3>
<p>To świetna darmowa aplikacja od Microsoft (!) pozwalająca na tworzenie panoram 360 (i mówię tu o kuli a nie okręgu!). Panoramę tworzy się automatycznie, swoją drogą to bardzo ciekawy interfejs. Można też tworzyć klasyczne panoramy, ale potem trzeba je przyciąć gdzie indziej. Niestety zrobienie panoramy 360 jest dość trudne i czasochłonne, ale można się pobawić.</p>
<h3><a href="http://itunes.apple.com/us/app/dermandar-panorama/id441183050?mt=8" target="_blank">3.3 Dermandar &#8211; 0,99 Eu</a></h3>
<p>Tą aplikacją możemy wykonywać dość szybko panoramy 360. Ma dość ciekawy interfejs, wszystko wykonuje się szybko i gładko. Zapisuje całość w formie zwykłego, prostokątnego zdjęcia.</p>
<h2><a href="http://itunes.apple.com/pl/app/perfect-photo/id322556359?mt=8" target="_blank">4. Zamiast Photoshopa &#8211; PerfectPhoto &#8211; 0,79 Eu</a></h2>
<p>To jedna z pierwszych foto-aplikacji które ściągnąłem. Ma sporo funkcji do edytowania zdjęć &#8211; od ręcznego fine-tuningu, po gotowe filtry. Nie używam jej w normalnym workflow (nie mam na to czasu), ale czasami bawię się pojedynczymi zdjęciami. Ma genialne ciekawostki wyświetlane podczas obróbki zdjęć &#8211; jestem ich fanem <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Przyznam się bez bicia, że nie wypróbowałem zbyt dobrze Photoshop Express, którą wypuścił niedawno Adobe, ale na pierwszy rzut oka wolę PerfectPhoto.</p>
<h2><a href="http://itunes.apple.com/pl/app/instagram/id389801252?mt=8" target="_blank">5. Do dzielenia się &#8211; Instagram : darmowy</a></h2>
<p>Choć większość zdjęć wrzucam ręcznie do odpowiedniej galerii na Facebooku, czasem wrzucam coś na Instagram. Czemu? To dłuższa historia na osobną notkę, czasem po prostu wolę podzielić się zdjęciem z nieznajomymi którzy są zainteresowani tego typu zdjęciami, niż ze znajomymi na fejsie. To trochę jak z blipem, twitterem i tagami. <a title="Instagram" href="http://netgeeks.pl/index.php/2011/06/instagram/" target="_blank">Więcej o instagramie już pisałem</a>. Pokrótce &#8211; to prosty kombajn (!) do robienia szybkich ujęć a&#8217;la polaroid. Robimy zdjęcia (lub wczytujemy gotowe), dodajemy jeden z efektów, udostępniamy. Jest fajny do zabawy, ale efekty są dość mocne i zazwyczaj ruinują zdjęcie &#8211; nie zawsze taki efekt chcemy mieć. Ja, przyznam się szczerze, wykorzytuję go niecnie głównie do robienia efektu &#8222;tilt-shift&#8221;, którego to inne aplikacje nie robią, a który przydaje mi się choćby do <a title="Foodspotting" href="http://netgeeks.pl/index.php/2011/06/foodspotting/" target="_blank">zdjęć które wrzucam na Foodspotting</a>. Więcej w ostatniej części notki. Aha, podobną funkcję spełnia Hipstamatic, ale w praktyce wybór filtra PRZED zrobieniem zdjęcia to bzdurna opcja. Chyba że ktoś rzeczywiście chce mieć wierny symulator łomo-podobnego aparatu. W każdym razie często korzystam z Instagram NIE wybierając żadnego z efektów, ale o tym za chwilę.</p>
<h2>Mój workflow</h2>
<p>Sporo tych aplikacji. Jak je wszystkie ogarnąć? Spróbuję to pokrótce opisać, w nagrodę dla tych którzy dobrnęli do końca notki <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Na początku prawie zawsze używam Camera+. Chyba że mam ochotę zrobić HDR. Wtedy najpierw odpalam HDR Pro, a zrobioną fotkę wczytuję do Camera+. Chociaż szczerze mówić coraz rzadziej, nie zawsze mam czas na HDR Pro, nie zawsze są warunki. Tu płynąłem statkiem, więc sklejanie zdjęć z kilku jęć odpadało &#8211; poruszałem się. A efekt zrobiony samą Camerą+ jest całkiem fajny.</p>
<div id="attachment_1766" class="wp-caption aligncenter" style="width: 504px"><a href="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2011/09/316147_10150305767624470_742339469_7597858_435237394_n.jpeg"><img class="size-medium wp-image-1766" title="316147_10150305767624470_742339469_7597858_435237394_n" src="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2011/09/316147_10150305767624470_742339469_7597858_435237394_n-494x368.jpg" alt="" width="494" height="368" /></a><p class="wp-caption-text">Camera+ i oczywiście clarity</p></div>
<p>Tutaj Clarity &#8211; działa prawie zawsze, czasem daje zbyt mocne efekty (a nie można go stopniować), więc wybieram inny tryb. Później jeden z filtrów &#8211; z odpowiednim stopniowaniem. Z ramek prawie nie korzystam. Kiedy zdjęcie jest gotowe wrzucam je ręcznie na Facebooka, lub jeśli jest odpowiednio ładne i mogę się nim pochwalić przed obcymi <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  na Instagram, #odpowiednio #je #tagując.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Czasami bawię się mocno filtrami, ale przecież fotografia nie jest tylko po to, żeby wiernie odzwierciedlać rzeczywistość <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' />  <a href="http://www.facebook.com/media/set/?set=a.10150219142514470.340522.742339469" target="_blank">Tu moja galeria warszawskich widoczków</a>. Zrobiona w całości iPhonem 4.</p>
<p>Co z panoramami? Tu mam problem. Zazwyczaj chciałbym robić panoramy HDR i brakuje mi szczerze mówiąc takiej apki. Niestety HDR Pro nie pozwala ta robienie kilku ujęć z tymi samymi ustawieniami i różne części panoramy wyglądają inaczej, później po sklejeniu dziwnie to wygląda. Ostatnio bawię się w zrobienie kilku zdjęć zwykłym aparatem iPhone (z włączonym HDR), sklejeniem ich w Autostitch, a następnie obróbce w Camera+ (oczywiście Clarity). Albo nawet od razu Camera+ a później Autostitch. Daje to nawet fajne rezultaty.</p>
<div id="attachment_1765" class="wp-caption aligncenter" style="width: 504px"><a href="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2011/09/317479_10150305759364470_742339469_7597791_483807059_n.jpeg"><img class="size-medium wp-image-1765" title="317479_10150305759364470_742339469_7597791_483807059_n" src="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2011/09/317479_10150305759364470_742339469_7597791_483807059_n-494x186.jpg" alt="" width="494" height="186" /></a><p class="wp-caption-text">Camera+ (Clarity) i Autostitch</p></div>
<p>No cóż &#8211; so many apps, so little time. Warto dodać na koniec, że niedługo Facebook ma stworzyć własną aplikację do uploadu zdjęć, która pobije wszystkie dotychczasowe. Pożyjemy, zobaczymy.</p>
<p>Powodzenia! <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://netgeeks.pl/index.php/2011/09/najlepsze-foto-aplikacje-na-iphone/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nowe listy na Facebooku?</title>
		<link>http://netgeeks.pl/index.php/2011/09/nowe-listy-na-facebooku/</link>
		<comments>http://netgeeks.pl/index.php/2011/09/nowe-listy-na-facebooku/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 19 Sep 2011 06:36:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Social]]></category>
		<category><![CDATA[edgerank]]></category>
		<category><![CDATA[facebook]]></category>
		<category><![CDATA[google]]></category>
		<category><![CDATA[listy]]></category>
		<category><![CDATA[znajomi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://netgeeks.pl/?p=1755</guid>
		<description><![CDATA[Facebook wprowadził dziś możliwość dzielenia znajomych na listy, a przez sieć za chwilę znowu przebiegnie wiadomość jakby Zuckerberg w ślepym strachu przez Google próbował się doń upodobnić. Notkę piszącą o panice napisała ostatnio Ewa - ja zupełnie jej nie rozumiem. Pisałem już o tym dlaczego Facebook jest gigantem i trudno go będzie pokonać, pisałem też o [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Facebook wprowadził dziś możliwość dzielenia znajomych na listy, a przez sieć za chwilę znowu przebiegnie wiadomość jakby Zuckerberg w ślepym strachu przez Google próbował się doń upodobnić. Notkę piszącą o panice <a href="http://www.spidersweb.pl/2011/09/facebook-panikuje-i-zapomina-o-zwyklych-uzytkownikach.html" target="_blank">napisała ostatnio Ewa</a> - ja zupełnie jej nie rozumiem. Pisałem już o tym <a title="Co jeszcze dali nam Rzymianie?" href="http://netgeeks.pl/index.php/2011/07/co-jeszcze-dali-nam-rzymianie/" target="_blank">dlaczego Facebook jest gigantem i trudno go będzie pokonać</a>, pisałem też o tym <a title="Czy Google+ ma szansę stawić czoła Facebookowi?" href="http://netgeeks.pl/index.php/2011/09/czy-google-ma-szanse-stawic-czola-facebookowi/" target="_blank">dlaczego IT crowd nie ma szansy zaistnieć na imprezie</a> <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Na moim &#8222;prywatniejszym&#8221; blogu<a href="http://subiektyw.glogg.pl/index.php/2011/08/wielkie-podzielenie-czyli-listy-na-facebooku/" target="_blank"> napisałem czemu nie chcę dzielić ludzi na listy</a> (z pewnymi wyjątkami). No dobra, ale po kolei.</strong></p>
<p>Facebook nie wprowadza żadnych mega nowych mechanizmów. Facebookowe listy istnieją chyba od roku albo i dłużej, czyli na długo przed launchem Google+. Były ukryte &#8211; to prawda, UI nigdy nie był mocną stroną Facebooka. Ale nie udawajmy że ich nie było.<span id="more-1755"></span></p>
<p>Facebook przypomniał o nich ostatnio, wyrzucając okienko informacyjne po zalogowaniu, dokonał zmian w interfejsie i tyle. A tym razem wprowadził 3 sztywne listy:</p>
<p>- Bliscy znajomi (przyjaciele?)</p>
<p>- Dalsi znajomi</p>
<p>- Ograniczenie dostępu</p>
<div id="attachment_1756" class="wp-caption aligncenter" style="width: 504px"><a href="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2011/09/302562_260786813955116_168869873146811_833493_1672939234_n.jpeg"><img class="size-medium wp-image-1756" title="302562_260786813955116_168869873146811_833493_1672939234_n" src="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2011/09/302562_260786813955116_168869873146811_833493_1672939234_n-494x392.jpg" alt="" width="494" height="392" /></a><p class="wp-caption-text">Okienko informujące o nowych listach (zrzut from Social360)</p></div>
<p>Dodawanie do nich jest łatwiejsze, ale nadal brakuje nieco narzędzi do masowego zarządzania znajomymi (brr jak to brzmi). Możemy z poziomu profilu każdego znajomego zadecydować do której listy należy, możemy to zrobić też w ustawieniach.</p>
<p>Nie chcę się rozpisywać, bo napisałem już o listach co miałem napisać. Jak mówię &#8211; nihil novi&#8230;. PRAWIE.</p>
<p>Najważniejszą zmianą jest możliwość kontroli za pomocą list KOGO widzimy częściej. Otóż dla niezorientowanych &#8211; Facebook decyduje kogo widzimy częściej, a kogo rzadziej za pomocą algorytmu zwanego EdgeRank. Jeśli komentujemy i &#8222;lajkujemy&#8221; czyjeś posty, to wyświetla nam więcej postów tej osoby. Itp.</p>
<p>Co jeśli dana osoba pisze mało, a ja chcę widzieć więcej tego co pisze? Do tej pory nie miałem na to wpływu. Teraz mam. Osoba dodana jako &#8222;bliski znajomy&#8221; ma mi się wyświetlać o wiele częściej w newsfeedzie. Bosko <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Swoją drogą brakuje tylko jeszcze oznaczenia które ze stron (fanpejdży) tylko polubiłem, a których jestem prawdziwym FANEM. Bo polubiłem ich chyba za dużo i strasznie mi newsfeed zaśmiecają <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> )))</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://netgeeks.pl/index.php/2011/09/nowe-listy-na-facebooku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czy Google+ ma szansę stawić czoła Facebookowi?</title>
		<link>http://netgeeks.pl/index.php/2011/09/czy-google-ma-szanse-stawic-czola-facebookowi/</link>
		<comments>http://netgeeks.pl/index.php/2011/09/czy-google-ma-szanse-stawic-czola-facebookowi/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 15 Sep 2011 20:57:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Social]]></category>
		<category><![CDATA[facebook]]></category>
		<category><![CDATA[google]]></category>
		<category><![CDATA[google plus]]></category>
		<category><![CDATA[platformy społecznościowe]]></category>
		<category><![CDATA[pojedynek]]></category>
		<category><![CDATA[social]]></category>
		<category><![CDATA[social media]]></category>
		<category><![CDATA[społeczności]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://netgeeks.pl/?p=1748</guid>
		<description><![CDATA[Może kiedyś będę musiał odwołać swoje słowa. Może będę wyśmiewany niczym Bill Gates, który rzekł w 1981 r: &#8222;Nikt nigdy nie będzie potrzebował więcej niż 637 kB pamięci w komputerze osobistym.&#8221; Tak czy inaczej na razie mówię jasno i wyraźnie &#8211; Google+ w obecnym kształcie nie ma najmniejszych szans stawić czoła Facebookowi, ani nawet choć [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Może kiedyś będę musiał odwołać swoje słowa. Może będę wyśmiewany niczym Bill Gates, który rzekł w 1981 r: <em>&#8222;Nikt nigdy nie będzie potrzebował więcej niż 637 kB pamięci w komputerze osobistym.&#8221;</em> Tak czy inaczej na razie mówię jasno i wyraźnie &#8211; Google+ w obecnym kształcie nie ma najmniejszych szans stawić czoła Facebookowi, ani nawet choć troszkę się do niego zbliżyć. Period.</strong></p>
<p>To może wydawać się nieco śmieszne, ale gdy tłumaczę dlaczego tak jest, przywodzę na myśl początki obu gigantów i to co za tym stoi. Pamiętajmy &#8211; mówimy o SOCIALU. Co stoi za początkiem Google? Dwóch gości, nie bójmy się tego słowa &#8211; IT geeków, którzy wpadli na zajebisty ALGORYTM. I właśnie ten algorytm wyszukiwania stoi za ich sukcesem, nigdy wcześniej żadna inna wyszukiwarka nie pozwalała na tak wiele. Prawdziwy IT CROWD success.<br />
A jak powstał Facebook? Pewien gość (też geek można powiedzieć) wymyślił system, który pozwoli oceniać laski. Która jest fajniejsza, która się bardziej podoba. Klimaty mocno imprezowe, coby nie mówić.<span id="more-1748"></span></p>
<p>I jeśli przyglądam się poczynaniom obu gigantów w socialu to widzę właśnie to. Z jednej strony serwis który powstał w celach rozrywkowo-towarzyskich, serwis który zredefiniował, a własciwie zdefiniował pojęcie połączeń między ludźmi w internecie. Który wpłynął na kształt dzisiejszego przekazywania informacji i dzielenia się nią, jak żaden inny serwis do tej pory (<a title="Co jeszcze dali nam Rzymianie?" href="http://netgeeks.pl/index.php/2011/07/co-jeszcze-dali-nam-rzymianie/" target="_blank">pisałem o tym tu</a>).</p>
<p>Z drugiej mamy serwis, który przypomina informatyka na imprezie &#8211; nerda w okularach i swetrze nieśmiało podpierającego drabinki na sali gimnastycznej. Zatańczyłbym, ale się wstydzę. Choć może przez ostatnie pół roku studiowałem teorię wszystkich tańców i teoretycznie powinienem być w nich najlepszy w klasie. Teoretycznie.</p>
<p>Google+ jest pełen rozwiązań. Lepszych i gorszych rozwiązań, ulepszeń, usprawnień, łat w miejscach gdzie Facebook daje ciała. Jest rajem dla geeków &#8211; można tworzyć w nim kręgi podkręgi, można edytować prywatność wpisów nawet po ich umieszczeniu, można nawet umieszczać animowane GIFy (!) (co to k*** sa animowane gify spytałby zwykły człowiek). Można&#8230; a można będzie jeszcze więcej. SO&#8230;. SO WHAT?</p>
<p>Google+ nie daje ludowi ŻADNEJ REWOLUCJI. Żadnej. Daje to samo w nieco lepszym opakowaniu z pewnymi ulepszeniami. Czy to wystarczy? NOPE.</p>
<p>Jeśli cokolwiek ma pobić Facebooka musi być to coś rewolucyjnego. Musi być to coś na tyle niesamowitego, iż ludzie przestaną się martwić tym, że na fejsie siedzą ich dziesiątki lub setki znajomych i rzucą się na nowść jak pies na mięso. Po co mieliby rzucić się na Google+? Nie wiem. Zupełnie nie wiem.</p>
<p><em>&#8222;Tymczasem w świecie równoległym&#8230;&#8221;</em></p>
<p>Obserwowanie teorii snutych przez IT crowd na Google+ (bo to oni głównie się tam znajdują) przypomina mi nieco obserwowanie ich utyskiwanń nad tym, że stracili kontrolę nad internetem. Kiedyś było fajnie &#8211; tworzyli i grafikę i kod i treści WWW. Ach, te piękne czasy szarych stron z kulkami 3D jako bulletami i animowanymi płomieniami jak ozdobnikami <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Dziś niestety grafikę tworzą graficy, teksty &#8211; copywriterzy a kodowaniem zajmują się developerzy.</p>
<p>Google+ ma możliwość łatwiejszego targetowanie postów.<br />
Google+ ma  animowane gify. Google+ ma asynchroniczność znajomości.<br />
Google+ odniesie sukces, bo skoncentruje wszystkie serwisy (kto z nich korzysta do cholery? Ile procent ludzi korzysta z docsów czy innych wynalazków? Przeciętny człowiek korzysta z wyszukiwarki, MOŻE ma gmaila).<br />
Google+ ma możliwość eksportu naszych danych lub natychmiastowego usunięcia naszych danych. I tak dalej.</p>
<p><strong>WAKE UP! WHO GIVES A F***?</strong></p>
<p>Przeciętny użytkownik ma to na prawdę gdzieś. Trust me <img src='http://netgeeks.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  A opcja przesiadki na G+ przypomina mi nieco niegdysiejsze namowy IT crowd, coby przesiąść się na jabbera, bo jest lepszy. Może i lepszy, ale po jaką cholerę mam się tam przesiadać skoro nikt z moich znajomych go nie używa? -To ich namów. GET A LIFE!</p>
<p>Nie zrozumcie mnie źle. To dobrze, że powstał Google+. Coś się dzieje, Facebook obudził się z zimowego snu (dawno nie było już rewolucyjnych zmian) i wprowadza jakieś tam poprawki. Mówię &#8222;jakieś tam&#8221; bo rzeczywiście przypomina mi to słynny dowcip z mrówką i słoniem idącym przez most, gdzie mrówka mówi &#8222;słoniu, ale tupiemy!&#8221;. Bo choć Google jest gigantem, to socialowo nadal pozostaje mrówką. Zuckerberg obudził się, posłuchał porad swoim doradców którzy rozgorączkowani poinformowali go, że Google ma to i to, rzucił na odczepnego, aby wprowadzić kilka zmian i znowu zapadł sobie w błogą drzemkę.</p>
<p>Ludu cyfrowy! Przestań się podniecać. Facebook jest gigantem, Facebook to nie tylko narzędzia, ale to ludzie. Miliony ludzi którzy na nim przebywają. Musi stać się coś rzeczywiście rewolucyjnego, aby co ruszyli swoje leniwe zadki i przenieśli się gdzie indziej. A porównywanie wygryzienia Facebooka przez Google+ do wygryzienia MySpace przez Facebooka jest jak porównywanie Amy Winehouse do Janis Joplin, czy Hendrixa  tylko dlatego że umarli w wieku 27 lat. NIE TA LIGA.</p>
<p><a href="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2011/09/sory-malenka-nie-ta-liga.jpeg"><img class="aligncenter size-full wp-image-1751" title="sory-malenka-nie-ta-liga" src="http://netgeeks.pl/wp-content/uploads/2011/09/sory-malenka-nie-ta-liga.jpeg" alt="" width="400" height="480" /></a></p>
<p>Ludu cyfrowy! Nie liczę na to, że zrozumiesz zwykłych ludzi. Studiowałem nieco na uczelniach informatycznych, pracowałem wśród IT crowdu i wiem, że wielu informatyków będzie tkwiło w swoim niezrozumieniu anologowego świata (oj, za to stwierdzenie ubędzie mi z 10 fanów). Ale świat działa nieco inaczej. Lud nie rzuca się na coś tylko dlatego, że ma nieci lepsze rozwiązania techniczne.</p>
<p>Google+ spełnia na razie rolę dawnego Flakera. Grupka geeków rzuca sobie linki, dyskutuje na kilka tematów. I co mnie najbardziej dziwi &#8211; dodaje innych na potęgę. Codziennie na G+ dodaje mnie kilka osób. Osób-zombich, osób których nie znam i które później zupełnie nie odpowiadają na to co piszę. Po cholerę mnie dodajecie?</p>
<p>Ok, ok. To ciągle zamknięta beta. W teorii. Po otwarciu może stać się coś zupełnie innego. Czy się stanie? Wątpię. Chyba że Google zaserwuje nam jakąś rewolucję. A nie powolną ewolucję jaka ma miejsce teraz. Czyli kolejną klapę po Orkucie, Wave, Buzz i paru innych. Rozbudzającą większe nadzieje, ale jednak. Czekamy. Jak na razie: <strong>Google-</strong></p>
<p>Amen.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://netgeeks.pl/index.php/2011/09/czy-google-ma-szanse-stawic-czola-facebookowi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

