
Heroes to chyba jeden z ostatnich hitów serialowych który jeszcze do niedawna znałem tylko z opowieści. To prawda – seriale ostatnio zyskują chyba coraz większa popularność – jeszcze kilka lat temu mało kto trudził się ściąganiem ich z sieci, a dzisiaj tydzień składa się z dni w których pojawia się kolejny odcinek LOST, Desperate Housewives, czy Dextera. Nawet seriale składające się z luźno powiązanych ze sobą odcinków jak Dr House cieszą się olbrzymią popularnością.
Nadrabiając zaległości w Heroes pobiłem rekord – obejrzałem 3 i pół sezonu w ciągu jednego tygodnia, a właściwie w 4 dni. Oczywiście z laptopem na kolanach, nie wytrzymałbym chyba oglądając cokolwiek 4 dni i nie robiąc nic poza tym. ona wyjechała, ja w moim życiu mam na razie przerwę od pracy – żyć nie umierać!





