content top

Internetowe rozterki – cz. 1

aster

Stałe łącze w domu mam od bardzo dawna. Zaczęło się od ultra drogiej i ultra wolnej sieci osiedlowej, potem od dobrych kilku lat w domu, w którym mieszkałem razem z rodzicami miałem Chello. Przez ok. 5 lat żadnych problemów – zaczęliśmy od łącza 512kb/s a w tym momencie za podobną cenę mamy już 15mb i wszystko przez te lata śmiga aż miło.

Sęk w tym, że za kilka dni wyprowadzam się od rodziców i muszę założyć coś w swoim mieszkaniu. UPC niestety nie wchodzi w grę (brak dostępu). Zrobiłem mały research i wychodzi mi na to, że mogę mieć albo Netię albo Aster City.

Read More

Phototuts+

logo

Chłopaki z ekipy Tutsplus.com z okazji trzecich urodzin swojej firmy otworzyli kolejny bardzo fajny blog z ciekawymi tutorialami – tym razem skierowany do fotografów –  photo.tutsplus.com.

Jeżeli nie znacie jeszcze tych blogów, to na prawdę warto je odwiedzić – sam na bieżąco czytam m.in PSD Tuts+ i Vector Tuts+.

Read More

Weeds

weeds

Od początku istnienia tego bloga bardzo chciałem pisać o serialach. Nie tych polskich, w stylu “M jak Miłość”, “Magdy M.” albo innych literek alfabetu ale o naprawdę zajebistych serialach produkowanych w USA. Mam kilku swoich faworytów takich jak oczywiście LOST albo Dexter ale ostatnio coraz bardziej zadziwia mnie Weeds.

Nie będę wdawał się w opis fabuły bo to można bez problemu znaleźć sobie choćby na wikipedii. To co zastanawia mnie na maxa to fakt, że w hamerykańskiej telewizji leci już piąty sezon i każdy z nich jest tak samo dobry. Przypominam sobie, że pierwsze kilka odcinków było dość nudnych ale od momentu kiedy na planie pojawia się Uncle Andy wszystko układa się w prześmieszną całość ;D

Może kluczem do sukcesu jest długość odcinków – moim zdaniem 30 minut jest optymalne dla takiego serialu. Idealnie można sobie “wciągnąć” jeden odcinek na chwilę przed snem. Na tyle krótko, żeby nie zasnąć po ciężkim dniu i na tyle długo, żeby pośmiać się trochę. Poza tym spełniona jest zasada “niedosytu” ;))

Jeżeli myślisz, że spodobałby Ci się serial pełen czarnego humoru, szydzenia z amerykanów i narkotyków – serdecznie polecam ;)

Weeds na imdb

Read More

Ćwir, ćwir!

tweet

Tweeter rozkwita. Mówi się o nim wszędzie, kolejne gwiazdy dołączają do jedynie słusznej grupy Tych Którzy Tweetują, konto ma oczywiście także sam Barack Obama (choć pewnie nigdy sam go nie obsługiwał), a CNN zamieszcza tweety różnych osób nawet przy prognozie pogody (co dla mnie jest już niesamowitym przegięciem i bezsensem). Tweeter to dla mnie wisienka na torcie Web 2.0. W niczym nieograniczone przesłanie od samego dołu, pisane zewsząd, co chwilę, przez każdego.

Jako klasycznemu ekstrawertykowi brakowało mi czasami możliwości ustawienia sobie statusu GG in real life. Ot jadę sobie autobusem i nagle chcę ustawić status. No ale jak się ustawia status w życiu realnym? :) Tweeterem. Choćby przez komórkę.

Read More

Po co mi netbook?

addicted1

Zachęciły mnie do napisania tego postu dwie notki na ten sam temat (choć jakże różne w ocenie) na które natrafiłem na MacKozerze i AntyWebie. Pominę sam temat podejścia Apple do sprawy netbooków, pominę też szeroki jak Mississipi po roztopach temat Mac vs PC. Skupię się na jednej rzeczy która od pewnego czasu nie daje mi spokoju. A mianowicie po co mi netbook?

Temat netbooków jakoś zawsze omijałem – nie byłem nim zupełnie zainteresowany. Pamiętam jak kilka lat temu pojawiła się opcja NC – Network Computers, które miały wyprzeć PC. Nie udało się. Później Netbook stał się dla mnie alternatywą NOTEbooka, alternatywą tanią, okrojoną. A ja choć lubię kupić coś oszczędnie do tzw segmentu ekonomicznego nie należę, więc tą opcję “komputer z biedronki” omijałem.

Read More

Kobieta i życie

logo_facebook

Kiedy facebook kilka miesięcu temu miał przejść gruntowną przebudowę, byłem pewien że chodzi głównie o wprowadzenie live feedu. Trochę mnie to dziwiło, bo w sumie feed pojawiał się w miarę na żywo, dodatkowo można było całkiem fajnie tuningować co chcemy w nim widzieć, a także wyłączac poszczególne osoby. Algorytm całkiem fajny, spam raczej nigdy się nie zdarzał, nawet gdy dana osoba wykonała nagle 10 aktywności.

Specjalnie nie protestowałem i nie zrzeszałem się w powstałych nagle milionach antyklubów, antygrup i antykółek zmiany – jestem fanatykiem zmian jako takich i jakoś w głębi duszy zawsze wierzę, że prawie każda zmiana wychodzi na dobre. Ale czy tak było tym razem?

Read More

Parodia ostatnich reklam Microsoftu

Jak dla mnie strzał w dziesiątkę ;D W gruncie rzeczy sam Apple mógłby wypuścić taki spot. Być może następna reklama z serii ‘Get A Mac’ też będzie w jakiś sposób nawiązywać do (również dobrych) reklam Microsoftu.

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=vbJSuduTrPs[/youtube]

I’m homeless but not retarded! ;-)

Read More
content top