
Przez ostatnie kilka dni, 1/5 naszego kraju żyła tylko jedną myślą. Jak zabić śledzia? Może specjalnym kodem, może zaklęciem, może wklejając potulną prośbę, a może jeszcze inaczej. Przecież musi być jakiś sposób! Musi!
Chodzi oczywiście o Naszą Klasę i kilkanaście milionów jej użytkowników. Ale po kolei.
Na początku był Dominik. Kaznowski. No może nie na początku Naszej Klasy (choć wtedy zapewne też już był), ale na początku wprowadzanej zmiany. Bo to on jako nowy nabytek Pana Gąbki zdecydował, że Nasza Klasa potrzebuje nowych kierunków rozwoju. Wybór padł więc na mikrobloging. Skoro coś przyjęło się na świecie, to czemu ma nie przyjąć się u nas? Ba, przyjęło się nawet u nas patrząc na Blipa.
Read More
Kilka tygodni temu miała miejsce premiera nowej wersji 


