content top

45 Filmików które musisz znać… cz. 1 – international

… aby nie wyjść na offline’owego loosera :) Internet jest wspaniałą sceną dla artystów którzy bez niego nie mieliby szans na zaistnienie. W natłoku milionów różnych filmików zamieszczanych codziennie w sieci siłą rzeczy musi znajdować się trochę perełek. Te w różny sposób stają się (lub też nie) światowymi hitami. Wiele z nich wchodzi na stałe do kanonu internetu, generuje setki przeróbek, odniesień – choć tak na prawdę nie reprezentuje sobą zbyt wiele.

Ale filmiki te trzeba znać. Po prostu. W przeciwnym wypadku jesteśmy skazani na śmierć towarzyską i grupowe “nooo nieee znaaasz teeegoooo?”. Postanowiliśmy wyjść z inicjatywą krótkiego streszczenia 20 najważniejszych filmików ostatnich lat – zarówno w kategorii międzynarodowe jak i polskie. Stali czytelnicy bloga z pewnością je znają, ale może warto pokazać jakimś mniej netgeekowym znajomym :)

Read More

Historia uzależnienia cz. 2

netgeeks

BBSy były zaledwie przedsmakiem tego co miało mnie niedługo spotkać. Smak internetu poznałem na Politechnice, gdzie oczywiście wszystkie pracownie były do niego podłączone. Każdą wolną chwilę, czy okienko można było spędzić na IRCu. Dla młodszego pokolenia – to taki czat do którego obsługi potrzebny był specjalny program. Istniało (istnieje w sumie nadal) wiele sieci połączonych serwerów, sieci zaś dzielą się na kanały. Niby nic wielkiego, a… to było pierwsze prawdziwe uzależnienie. Czemu? Bo stanowiło to SPOŁECZNOŚĆ.

No właśnie – to słowo klucz. Osoby po drugiej stronie ekrany były prawdziwymi bytami, osobami z krwi i kości. Widac było to wyraźnie podczas spotkań IRL, w moim przypadku spotkań kanału #warszawa organizowanych co wtorek w Zielonej Gęsi. A później znów tydzień i logowanie się na IRC. Niedługo później uzyskałem numer dostępowy do internetu – nie były one wtedy darmowe. Oprócz płacenia providerowi trzeba było płacić normalnie za impulsy… Nie było to tanie, ale co zrobić…

Read More

Historia uzależnienia cz. 1

neuro

Skończyłem właśnie oglądać Surogatów. Film całkiem przyjemny, choć oceniam go pewnie nieobiektywnie – uwielbiam wszelkie wizje alternatywnej rzeczywistości. Ta jest o tyle odmienna od pozostałych, że zarówno byty rzeczywiste jak i wirtualne spotykają się w niej w jednym świecie. U Williama Gibsona w Neuromancerze było nieco inaczej – nieco punkowy świat rzeczywisty i Cyberspace (w wersji komputerowej – ktoś grał?) dość ascetyczno-cyfrowy. W Matrixie (który też przecież z Gibsona wyrósł) nieco na odwrót – wspaniały świat wirtualny (który większość odbiera jako rzeczywisty) i brudny Real World – szare swetry, papka do jedzenia – masakra. “Why oh why didn’t I take the blue pill”.

Kto z nas nie zastanawiał się jak będzie wyglądać przyszłość? Ja nie raz zastanawiałem się nad tym czy będziemy podłączeni do kroplówek i komputerów przeżywając wirtualne uciechy. I jak na razie świat podąża właśnie ta drogą o której myślałem już na początku lat 90tych. Ale cofnijmy się do samego początku komputerowego uzależnienia.

Read More

Inspiracje cz.1

Inspiracje to cykliczny zbiór linków do ciekawych wpisów, artykułów i grafik związanych z szeroko pojętym designem. Jeżeli masz jakąś propozycję do następnej części możesz wkleić ją w komentarzu pod tym postem.

1. Showcase od Web Design in Russia

Showcase of Web Design in Russiavia SmashingMagazine

Kolejne linki w rozwinięciu postu.

Read More

Kupujemy.to – czyli o tym jak (teoretycznie) ułatwić sobie zakupy

kupujemy

Kupujemy.to to serwis na który trafiłem z blip‘a, poprzez kanał #startup. Generalnie ideą serwisu jest ułatwienie dokonywania zakupów ludziom, którzy z jednej strony nie chcą zdać się tylko i wyłącznie na opinię sprzedawcy w sklepie (który przecież bardzo często oferuje produkt najdroższy lub też ten na którym zarobi najwięcej) a z drugiej nie mają czasu na to, żeby przez kilka tygodni wertować fora dyskusyjne i czytać skomplikowane testy (z który na dobrą sprawę i tak nie wiele rozumieją ;))

Szczerze mówiąc jestem idealnym targetem dla kupujemy.to. Zawsze, gdy tylko mam kupić coś droższego staram się poszukać o tym produkcie opinii (przez znajomych lub najczęściej z pomocą Wujka Googla). Zazwyczaj trafiam szybko na jakieś forum poświęcone danej tematyce (np. telewizorom LCD) i zaczynam swoją drogę przez mękę…

Read More

Develway czyli technologiczny klon Digg’a

develway

Develway.pl jest kolejny na naszym rynku klonem serwisu digg.com z tym, że w przeciwieństwie do populatnego wykop.pl jest skierowany przede wszystkim do wszelkiego rodzaju informatyków, geeków (net geeków?:)) i ludzi pracujących w branży IT.

Jeżeli chodzi o design to serwis bardzo (ale to bardzo) przypomina pierwsze wersje digg.com (choćby jeżeli chodzi o kolorystykę). Jest prosto, czysto i schludnie ale bardzo biegnie i nieciekawie.

Read More

Niegotuj.pl – szkoda, że sam nie zdążyłem tego zrobić

niegotuj

Trafiłem dzisiaj na bardzo fajny startup – niegotuj.pl. Zasadniczo strona jest bardzo prosta – pozwala użytkownikowi zlokalizować wszelkie restauracje i fast foody w okolicy, sprawdzić co serwują i skomentować swoje ulubione miejsca.

Jeżeli chodzi o bazę knajp to jest jeszcze dość uboga. Nie wiem jak wygląda sprawa w innych miastach ale w Warszawie widocznych jest ledwie kilka restauracji. Dodałem kilka swoich ulubionych miejscówek z tym, że jak na razie czekają na zatwierdzenie przez moderatorów.

Read More
content top