content top

Małpia Wyspa 20 lat później

Nie byłoby tego wpisu gdyby nie mój ostatni wpis. Otóż niesiony falą nostalgii postanowiłem sprawdzić, czy jakieś stare przygodówki nie zostały przeniesione na iPhone. Wpisałem “Maniac Mansion” i oczom moim ukazał się… nie, nie las. Ukazało się Monkey Island. Gra przygodowa chyba tak ważna, jak wspomniane MM, czy Zak MacKracken.

Dwa poprzednie tytuły to właściwie początki gier przygodowych, pewnego rodzaju wyznacznik kierunku. Monkey Island to gra późniejsza, zrobiona już na nowym silniku SCUMM, w którą grałem w dość specyficznym momencie mojego życia, mianowicie w trakcie zdawania do liceum.

Read More

Apple coraz mniej makowe?

Tytuł tego posta jest dość przewrotny, ponieważ kompletnie się z nim nie zgadzam ;) Chciałbym natomiast troszkę podyskutować na temat polityki Apple jako takiej.

Nie od dziś wiadomo, że większość dochodów firmy z Cupertino generuje raczej część “rozrywkowa” (iPhone, iPod, iTunes Store, AppStore) a nie profesjonalna (Maki – zwłaszcza topowe modele). Do tego dochodzi zmiana nazwy firmy z Apple Computers na samo Apple… Można z tego wyciągać różne wnioski, prawda?

Read More

Sexi PLEXi

Kończę urządzanie domu. W związku z tym po pierwsze powinno pojawić się trochę notek – z dwóch powodów. Po pierwsze dlatego że wreszcie ilość czasu nieco mi się zwiększy, po drugie dlatego że czas na ostatni i najlepszy etap remontu – wybór sprzętu :)

O części już pisałem, część już zakupiłem, przede mną pojawił się dylemat – co wykorzystać do kina domowego. I wybór padł tym razem na Mac Mini. Z kilku powodów.

Read More

MobileMe

Dzisiaj Apple odświeżył jeden ze swoich produktów, co do którego istnienia zawsze miałem bardzo mieszane uczucia. Mianowicie chodzi o pakiet aplikacji pod szyldem MobileMe.

W zasadzie nowa wersja przynosi nam webowy klient poczty i redesign poszczególnych elementów całego pakietu. Szkoda, że nikt nie pomyślał żeby przebudować najgorzej działające elementy (takie jak nieszczęsny iDisk) na tyle, żeby było konkurencyjne w stosunku do ich DARMOWYCH odpowiedników.

Read More

Nowe białe Macbooki – jeden krok w przód, jeden w tył

Kilka dni temu Apple odświeżyło linię swoich najtańszych laptopów co oczywiście samo w sobie jest bardzo pozytywne. Jednak dla iSource (m.in właściciela sieci iSpot) wprowadzenie nowych komputerów okazało się wspaniałą okazją do podniesienia ich cen.

Podwyżka tłumaczona jest zmianą kursu dolara (bardzo ciekawe, że gdy złotówka umacniała się nie odnotowano żadnej zmiany ceny w dół) i może była by do zniesienia, gdyby nie to, że Macbook kosztuje teraz 4 499 zł. Moim zdaniem przekroczenie bariery kolejne tysiąca (poprzednia cena to 3999) jest celnym strzałem we własną stopę, ponieważ może skutecznie odciągnąć pewne grono użytkowników od zmiany systemu na jabłuszko. Warto też pamiętać, że teoretycznie biały Macbook kierowany jest do studentów…

Zmiana cen oczywiście nie podoba się użytkownikom (nic w tym dziwnego) ale ciekawe jest to, że także resellerzy oficjalnie okazują swoją niechęć do takiego obrotu spraw – np. warszawska firma Tachobis w związku z podwyżką zdecydowała się na wprowadzenie czasowej promocji cenowej. Dzięki temu jeszcze przez kilka tygodni (a dokładniej do 27 maja) każdy ma szansę nabyć komputer w cenie zbliżonej do starej.

P.S Moja dziewczyna w przyszłym tygodniu zamierza kupić poprzedni model białasa ale na szczęście udało nam się zarezerwować ostatnią sztukę w Cortland.pl :)

P.S 2 Wiemy, że ostatnio na Netgeeks bardzo niewiele się dzieje ale mam nadzieję, że to wytrzymacie – już niedługo wracamy pełną parą!

Read More

I, phone.

Stało się. Po ponad roku procesu decyzyjnego (najdłuższego w moim przypadku – ever!) podjąłem wreszcie decyzję o telefonie. I jak się na razie okazuje – słuszną. Zdecydowałem się jednak na iPhone’a. Dla niektórych nie było to żadnym zaskoczeniem, odpowiem im tylko, że przecież równie dobrze mogłem rzucić monetą. Ale przecież zupełnie nie o to chodzi.

To dość ciekawe, bo w sumie jeszcze miesiąc przez zakupem telefonu szala mojej decyzji była bardzomocno wychylona w stronę Nexus One. Chciałem do niego dokupić klawiaturę i mieć możliwość korzystania z niego jako niemalże “mini ipada” ;). Ale potem wydarzyły się dwie rzeczy. Po pierwsze jeszcze raz zastanowiłem się nad tym z czego chcę w telefonie korzystać. Pomyślmy logicznie – ile razy będę musiał napisać na komórce dłuższy tekst? Ile razy nie wezmę wtedy ze sobą macbooka? To nie może przecież być wyznacznikiem…

Read More
content top