content top

Geogrywalizacja?

netgeeks

2011. Ten rok ma przynieść sporo zmian. Większość z nich ma mieć przedrostek GEO, jak to już pisałem w ostatniej notce. Ja jestem właśnie po tygodniu intensywnego grania we wspomnianą geo-grę i pełen rozważań – co geolokalizacja zmieni w naszym życiu?

O samej geolokalizacji jako zjawisku udostępniania swojego położenia i strachów z tym związanych pisałem też ostatnio, teraz chciałbym odnieść się bardziej do drugiego zjawiska które też będzie mniej lub bardziej na ustach wszystkich, czyli gamification tłumaczonej u nas coraz częściej jako grywalizacja. Cóż to takiego? Ano dodawanie mechaniki gier tam gdzie do tej pory jej nie było. To takie uatrakcyjnianie codziennej nudy elementami współzawodnictwa – z innymi, z czasem czy czymkolwiek innym.

Read More

Panorama

Zalew Lubianka pod Starachowicami, HDR + Panorama

Nie wiem co jest takiego w panoramach, że nas fascynują. Wystarczy do tego samego zdjęcia dodać trochę nieba i ziemi, zmienić proporcje i stanie się zwykłym zdjęciem. Ale wąska i długa panorama – wow :) Ucieszyłem się więc bardzo, kiedy dowiedziałem się, że sa programy pozwalające robić zdjęcia panoramiczne na iPhone. A więc do dzieła.

Najpierw znowu nieco teorii – ale bardzo prostej. Otóż to jak szeroko widzimy dany obraz przez obiektyw zależy od jego ogniskowej (wyrażanej w milimetrach). Obiektywy o małej ogniskowej (np 10mm) widza obraz bardzo szeroko, obiektywy o wysokiej (np 300mm) to teleobiektywy służące do zbliżeń. Obiektywy w komórkach mają zazwyczaj neutralną ogniskową pozwalającą wykonywać zwykłe ujęcia. Do wykonania panoramy musimy zrobić ich kilka.

Read More

HDR w komórce i nie tylko

Nie pisałem już dość długo, a to w związku z długo wyczekiwanym urlopem. Ale koniec laby i wracam do pisania. Na tematy dość wakacyjne :) Na początek trochę o zdjęciach. I iPhonie rzecz jasna. Choć nie tylko. Na pierwszy rzut panoramy i HDR.

Czy próbowałeś kiedyś zrobić zdjęcie okna w niezbyt oświetlonym pomieszczeniu? Zazwyczaj albo pomieszczenie jest ładnie oświetlone a za oknem nic nie widać, albo za oknem jest ładnie, a pomieszczenie wychodzi zupełnie ciemno. A przecież oko widzi to inaczej… Efekt jest jeszcze bardziej widoczny kiedy robimy zdjęcia gorszym aparatem lub komórką. Dlaczego?

Read More

I like to move, it move it

Nie, nie będe pisał tym razem o zespole jednej piosenki który wylansował ten hicior (bo znowu znajdą się jego fani i mnie zaatkakują :P). Będę pisał o tym jaki dylemat miałem w piątek i jak z niego wybrnąłem. Otóż w ostatnim czasie pojawiły się dwie rzeczy które mogą zapewnić mi rozrywkę na przyszłe tygodnie. Pierwsza to kontrolery Playstation Move, druga – Cywilizacja 5.

Po namyśle zdecydowałem się na Move – czekam na to od dłuższego czasu, a i ruchu trochę by mi się przydało. Cywilizację prędzej czy później nabędę, jednak wiem że do tego trzeba się dobrze przygotować – zarwane noce, izolacja od rodziny i inne tego typu sprawy, które towarzyszyły graniu w poprzednie części przekonują mnie, że i tym razem będzie podobnie. Tak więc ruszyłem do Media Markt.

Read More

Listonic – (prawie) wygodna lista zakupów

Na Listonica trafiłem już jakiś czas temu, ale jakoś nie przypadł mi do gustu. Może dlatego że akurat byłem na etapie wyboru softu GTD (o czym chyba będzie osobna notka) i własnie tam komponowałem sobie listy zakupów. Ostatnio jednak przypomniałem sobie o nim i postanowiłem go przetestować. Aha cóż to takiego? Oprogramowanie pozwalające zarządzać listą zakupów. Wydaje się banalne? Bynajmniej.

Zarządzanie listą zakupów to rzecz z kategorii lifehack – bardzo je lubię. Ułatwiają czynności może nie do końca kluczowe, ale jednak potrzebne. Usprawniają życie :) Nie wiem jakie są wasze sposoby na zapisywanie listy zakupów – kartka, notka w telefonie, todo list, a może genialna pamięć. Ja wiem że nie raz musiałem posiłkować się telefonem. No dobra – prawie zawsze :]

Read More

Małpia Wyspa 20 lat później

Nie byłoby tego wpisu gdyby nie mój ostatni wpis. Otóż niesiony falą nostalgii postanowiłem sprawdzić, czy jakieś stare przygodówki nie zostały przeniesione na iPhone. Wpisałem “Maniac Mansion” i oczom moim ukazał się… nie, nie las. Ukazało się Monkey Island. Gra przygodowa chyba tak ważna, jak wspomniane MM, czy Zak MacKracken.

Dwa poprzednie tytuły to właściwie początki gier przygodowych, pewnego rodzaju wyznacznik kierunku. Monkey Island to gra późniejsza, zrobiona już na nowym silniku SCUMM, w którą grałem w dość specyficznym momencie mojego życia, mianowicie w trakcie zdawania do liceum.

Read More
content top