Currently Browsing: Film

Lost myself

Wreszcie TO zrobiłem. Po tygodniach wyczekiwań na długi, niezakłócony niczym wieczór. Obejrzałem finał LOST. A długi wieczór rzeczywiście był niezbędny – finał trwa dobre 2 godziny… Nieco to smutne w sumie, bo to ostatni odcinek ostatniej serii i choć wielu zazdrosnych nazywało ten serial Modą na Sukces, to część dalsza się nie szykuje. No chyba że jakiś spinoff (Hugo i Ben oraz ich Hotel na Wyspie) ;)

Finał nieco mnie rozczarował, choć rozczarowanie to po głębszym zastanowieniu wydaje się zupełnie nieuzasadnione. Otóż spodziewałem się dowiedzieć wszystkiego. Ale czy jest szansa na dowiedzenie się wszystkiego w takim serialu? Przeciez to nie Majka, ani Barwy Szczęścia… No właśnie. Ale może najpierw trochę o samym serialu, szczególnie dla tych którzy go nie oglądali. Musze coś napisać, bo chcę teraz przyznać, że to chyba najlepszy serial jaki w ogóle oglądałem. I patrząc na wyniki oglądalności nie jestem w tym odosobniony :)

(more…)

Sexi PLEXi

Kończę urządzanie domu. W związku z tym po pierwsze powinno pojawić się trochę notek – z dwóch powodów. Po pierwsze dlatego że wreszcie ilość czasu nieco mi się zwiększy, po drugie dlatego że czas na ostatni i najlepszy etap remontu – wybór sprzętu :)

O części już pisałem, część już zakupiłem, przede mną pojawił się dylemat – co wykorzystać do kina domowego. I wybór padł tym razem na Mac Mini. Z kilku powodów.

(more…)

Godzina z popcornem, czyli Popcorn Hour A110

Mniej więcej rok temu napisałem dwie notki o tym jak uwolniłem się od odtwarzania filmów na komputerze. Jedna traktowała o multimedialnej obudowie dysku Dvico Tvix, druga o głośnikach Logitech Z-5500. Nie będę się powtarzał, dodam tylko krótko – uwolnienie jak największej ilości multimediów z komputera to mój cel ostateczny. Obsługiwanie muzyki i filmów bezpośrednio z kompa, za pomocą klawiatury i myszki śmierdzi dla mnie studenckimi czasami i nerdami. Zresztą na specjalistycznych forach takie ustawienia nazywa się “dorm room setup” czyli “konfiguracjami z akademika” :) Nie zrozumcie mnie źle, pewnie spora część z was tak właśnie ogląda multimedia, czy słucha muzyki, ale czasy kiedy mieszkałem w jednym pokoju już minęły, a ja sam znajduję się w kategorii “geek with family” :) Dlatego chcę sobie siedząc wygodnie na kanapie, oglądać filmy na plazmie lub rzutniku, nie trzymając nic na kolanach.

Niestety rok temu, nie było na rynku zbyt dużego wyboru odtwarzaczy, a te które były stały na tak zwanym “bleeding edge of technology”, co powoduje że były bardzo alfa-geekowate, czyli przypominające rozgrzebanego linuxa, lub desktopa wiecznie bez obudowy. A ja bardziej cenię sobie rozwiązania w stylu Maka – może nie aż tak bardzo “customizowalne”, ale płynne, ładne i łatwe w obsłudze. Starzeję się chyba :)

(more…)

Wszystko co kocham

Dzisiaj pierwszy post z serii krótkich rekomendacji filmowych. Do tej pory nie widziałem chyba jeszcze filmu choćby ocierającego się o Solidarność i lata 80te, który nie byłby nadęty i pompatyczny. A “Wszystko co kochamJacka Borcucha takie właśnie nie jest. W luźny, fajny sposób opowiada o nastolatkach, które musiały dorastać w tym okresie.

Dla mnie 8/10.

YouTube Preview Image

LOST again

O LOSTach usłyszałem zaraz po ich premierze. Trudno było nie usłyszeć. Była jesień roku 2004, o Facebooku jeszcze nikt u nas nie słyszał, ekstrawertycy komunikowali się ze światem zewnętrznym poprzez opisy na GG. A na nich co chwilę widziałem coś o LOSTach. I tak chyba ze dwa lata. Nie byłem wtedy jeszcze prawdę mówiąc fanem seriali, oglądałem głównie filmy – mój wiekowy telewizor służył mi jako duży monitor, nie miałem ani tv satelitarnej, ani zwykłej.

Minęły prawie dwa lata kiedy zdecydowałem się – nie pamiętam już pod wpływem czego – na ściągnięcie pierwszego odcinka. Pracowałem wtedy z domu, więc w ramach kolejnej przerwy ściągnąłem go i odpaliłem. Pamiętam, że zafascynowało mnie już pierwsze ujęcie – bambusowy las widziany z góry. Akcja zaczęła się, ja patrzyłem w ekran. Aż w końcu po kolejnej minucie – zaraz po wciągnięciu kogoś do silnika samolotu – pomyślałem DOŚĆ! Poczekam na moją dziewczynę :) To jest zbyt fajne.

(more…)

Page 1 of 212