content top

Lubimyczytac.pl

Do dwóch serwisów dla czytelników (o których wspominałem tutaj) dołączył LubimyCzytac.pl. Może nie jest to start-up ale jako, że czuję pewien sentyment do tej niszy zrecenzuję go nawet teraz – ponad pół roku po oficjalnej premierze serwisu.

Jeżel chodzi o design to nie jest źle. Może nie porywa ale jest czysto, schludnie i przyjemnie. Kompletnie nie podchodzi mi logo i chmurki w tle headera. No ale cóż ;) Jeżeli serwis odniesie sukces na pewno przyjdzie czas na zmiany.

Przy samej rejestracji spotkała mnie bardzo miła niespodzianka – LubimyCzytać.pl jest na tyle zitegrowane z Facebookiem, że nie trzeba się rejestrować – wystarczy pozwolić skryptowi pobrać dane z naszego profilu na FB. Szkoda jednak, że autorzy nie poszli trochę dalej. Skoro w serwisie mamy możliwość szukania/dodawania znajomych szkoda, że nie można zrobić tego automatycznie korzystając z listy znajomych na FB albo Gmail.

Wg. autorów główną funkcjonalnością serwisu jest gromadzenie danych o przeczytanych przez nas książkach do swojego rodzaju wirtualnej biblioteczki. Pomijam fakt czy komukolwiek potrzebny jest taki feature ale skoro ma to być głównym elementem można było się pokusić o jakiś fajny design owej biblioteczki. Apple swoim iBooks jakiś czas temu pokazało że da się zrobić wszystko ładnie ;)

Najbardziej brakuje mi jakiegoś porządnego systemu polecania nowych pozycji do przeczytania (np. na podstawie wystawionych przez nas ocen, książek które przeczytali znajomi itp., itd.).

Fajnie, że autorzy na bieżąco prowadzą różne konkursy. Moim zdaniem przy tego rodzaju serwisie to podstawowy element, który może przyciągnąć nowych użytkowników. Jak na razie widzę, że nagrodami są zniżki w księgarniach internetowych ale w przyszłości fajnie byłoby gdyby można było wygrać “realną” książkę z przesyłką do domu ;)

Muszę powiedzieć, że po krótkich testach mam bardzo pozytywne odczucia w stosunku do LubimyCzytać.pl. Będę ich obserwował i zaciekle im kibicował (ponieważ są teraz moim faworytem jeżeli chodzi o tę niszę).

Read More

MobileMe

Dzisiaj Apple odświeżył jeden ze swoich produktów, co do którego istnienia zawsze miałem bardzo mieszane uczucia. Mianowicie chodzi o pakiet aplikacji pod szyldem MobileMe.

W zasadzie nowa wersja przynosi nam webowy klient poczty i redesign poszczególnych elementów całego pakietu. Szkoda, że nikt nie pomyślał żeby przebudować najgorzej działające elementy (takie jak nieszczęsny iDisk) na tyle, żeby było konkurencyjne w stosunku do ich DARMOWYCH odpowiedników.

Read More

Blip.pl podatny na ataki

Blip.pl to jeden z pierwszych, polskich klonów Twittera, który odniósł wymierny duży sukces. Ale jak dowodzą autorzy bloga Niebezpiecznik.pl jest również bardzo podatny na ataki ze strony hakerów.

Cały proces przejęcia konta dokładnie opisano w notce pt. “Atak na Blip.pl (przejęcie konta dowolnego użytkownika)“. Dziura na szczęście została naprawiona przed opublikowaniem notki, także generalnie nie ma się czego bać.

Cały ten wpis wymusił u mnie pewną refleksję nt. Blipa jako takiego. Kiedyś sam dość intensywnie blipowałem ale od momentu kiedy zacząłem poważniej używać Facebooka nie mam takiej potrzeby. Wszystkie informacje którymi chce się dzielić z ludźmi lądują w moim feedzie na FB.

I tu rodzi się moje pytanie – czy Blip może zaoferować użytkownikom coś więcej? Coś dzięki czemu będzie wstanie zawalczyć o aktywnych użytkowników w innych grupach społecznych niż blogerzy i innej maści geeki? Patrząc na jego starszego brata, Twittera wydaje mi się, że koniec blipa jest niestety bardzo bliski. Nie podejrzewam, żeby nagle wśród np. nastolatków nastał boom na Blipa kiedy to samo (i dużo, dużo więcej) oferuje Facebook.

Niestety moim zdaniem odpowiedź brzmi nie.

A szkoda, bo lubię korzystać z polskich aplikacji.

Read More

Nowe białe Macbooki – jeden krok w przód, jeden w tył

Kilka dni temu Apple odświeżyło linię swoich najtańszych laptopów co oczywiście samo w sobie jest bardzo pozytywne. Jednak dla iSource (m.in właściciela sieci iSpot) wprowadzenie nowych komputerów okazało się wspaniałą okazją do podniesienia ich cen.

Podwyżka tłumaczona jest zmianą kursu dolara (bardzo ciekawe, że gdy złotówka umacniała się nie odnotowano żadnej zmiany ceny w dół) i może była by do zniesienia, gdyby nie to, że Macbook kosztuje teraz 4 499 zł. Moim zdaniem przekroczenie bariery kolejne tysiąca (poprzednia cena to 3999) jest celnym strzałem we własną stopę, ponieważ może skutecznie odciągnąć pewne grono użytkowników od zmiany systemu na jabłuszko. Warto też pamiętać, że teoretycznie biały Macbook kierowany jest do studentów…

Zmiana cen oczywiście nie podoba się użytkownikom (nic w tym dziwnego) ale ciekawe jest to, że także resellerzy oficjalnie okazują swoją niechęć do takiego obrotu spraw – np. warszawska firma Tachobis w związku z podwyżką zdecydowała się na wprowadzenie czasowej promocji cenowej. Dzięki temu jeszcze przez kilka tygodni (a dokładniej do 27 maja) każdy ma szansę nabyć komputer w cenie zbliżonej do starej.

P.S Moja dziewczyna w przyszłym tygodniu zamierza kupić poprzedni model białasa ale na szczęście udało nam się zarezerwować ostatnią sztukę w Cortland.pl :)

P.S 2 Wiemy, że ostatnio na Netgeeks bardzo niewiele się dzieje ale mam nadzieję, że to wytrzymacie – już niedługo wracamy pełną parą!

Read More

Wykopaliska

Jak wynika z wpisu na oficjalnym blogu Wykop.pl dwa dni temu światło dzienne ujrzała nowa wersja tego najpopularniejszego (a w zasadzie teraz już jedynego poważnego) polskiego Digga. Pierwszy rzut oka?

Na pierwszy rzut oka dla mnie jest bardzo w porządku. Mimo, że na Wykop nie wchodzę częściej niż raz na kilka dni to poprzednie grafika już dawno zdążyła mi się znudzić. W nowej wersji fajnie rozwiązane jest tło – delikatna grafika moim zdaniem daje radę. Jeżeli chodzi o zawartość jest poprawnie. Nie ma szału – moim zdaniem przydało by się jakoś wyróżnić tytuły informacji – np. ikonką symbolizującą kategorię danego wpisu.

Read More
content top