Jakiś czas temu Michał napisał posta o podobnym tytule z tym, że dotyczącego organizacji kina w domu. Ja wprawdzie nie chcę niczego organizować ale nie mogłem się powstrzymać, żeby tytułem nie nawiązać do jego wpisu. Mam natomiast kilka przemyśleń dotyczących funkcjonowania radia w dzisiejszych czasach.
Przez długi czas można powiedzieć, że byłem kompletnym anty-radiowcem. Byłem przekonany, że żadna stacja nie jest w stanie mnie zainteresować, bo albo jest skierowana w 90% na politykę (która nie interesuje mnie aż tak, żeby na okrągło słuchać o coraz to nowych aferach) albo muzycznie leży zupełnie po drugiej stronie globu niż ja (Impressska w Radiu Esskkaaa:)). Do czasu.
Można powiedzieć, że wszystko zmieniło się w momencie gdy w zasadzie przez przypadek zacząłem często przebywać w miejscu, w którym cały dzień włączona jest Trójka. Mimo, że muzycznie nadal nie jest to strzał w 10tkę to jedyna stacja, która nie emituje samego komercyjnego gówna. Mają za to masę interesującej muzyki, która jest kilka poziomów wyżej niż Impresska. Poza tym, fajnie jest czasem otworzyć się na jakieś inne nurty muzyczne.
Od tamtej pory każdy swój dzień zaczynam z Trójką i wyłączam ją tylko gdy rozpoczynają się kabarety, których zdecydowanie nie trawię ;) Nie tylko tych trójkowych ale generalnie poza nielicznymi wyjątkami jakoś nie trafiają do mnie nowoczesne skecze (a większość fajnych wymieniliśmy w tym albo tym poście:)).
Poza tym Trójka ma w sobie to “coś” – to może kwestia jakości mikrofonów, obróbki dźwięku, akustyki studia lub po prostu dobrze dobranych głosów prowadzących ale ich naprawdę inaczej się słucha – w przeciwieństwie np. do Eski Rock, która mimo, że muzycznie całkiem mi odpowiada (aczkolwiek jest strasznie monotonna) to zatrudnia prowadzących, których po prostu nie mogę znieść. Słuchając Trójki czuje się taki ciepły, domowy klimat, który mi pozwala się na maksa zrelaksować.
Zawsze można zdać się na radio typowo internetowe ale ja jakoś nie mogę się odnaleźć wśród masy stacji prowadzony w sposób powiedzmy “mało profesjonalny”. Wyjątkiem są stacje ambientowe/loungowe których często słucham na początku pracy przy jakimś projekcie – ale nie mam jakiejś swojej ulubionej stacji, po prostu wybieram cokolwiek z listy iTunes.
Jeżeli mowa już o iTunes to chciałbym Wam polecić pewien bardzo fajny, malutki programik o nazwie FStream (opisywany swego czasu u Pawła Nowaka na Appleblog.pl) który służy tylko i wyłącznie do słuchania stacji radiowych w internecie. W tym miejscu możecie ściągnąć samą aplikację a w poście u Pawła znajdziecie listę praktycznie wszystkich polskich stacji radiowych (linki do streamów tych analogowych stacji tylko, że w internecie). I na deser bardzo fajną skórkę do samej aplikacji.
Szkoda, że Trójka nie ma dobrze zrobionej i przemyślanej strony internetowej – pomijając sam design dość trudno jest mi znaleźć bardziej dokładne informacje – kiedyś szukałem archiwum pewnej audycji i nie wiadomo czemu dostępne były wszystkie wydania oprócz tych z interesującego mnie tygodnia. Szkoda przede wszystkim dlatego, że widzę tu strasznie duży potencjał z racji na to, że Trójka posiada bardzo dużą społeczność oddanych słuchaczy, która oprócz dużego ruchu mogła by generować też dla stacji duży zysk. Może będzie to delikatna sugestia dla osoby odpowiedzialnej za marketing w internecie programu Trzeciego ;]
Podsumowując wszystkim ludziom, którzy do radia podchodzą tak jak ja kiedyś zdecydowanie polecam spróbować się przełamać – warto poszukać czegoś dla siebie.
-
http://glogg.pl Michał Górecki
-
http://glogg.pl Michał Górecki
-
http://kmita.carbonmade.com Piotrek Kmita
-
http://www.dupa.pl mar
-
http://marek.bryling.pl monsun
-
http://www.dupa.pl mar
-
http://kmita.carbonmade.com Piotrek Kmita
-
http://marek.bryling.pl monsun
-
s00hy
-
http://www.dupa.pl mar
-
s00hy
-
http://www.dupa.pl mar

