
Właściwie to wymianie uległa cała płyta główna a nie sama karta graficzna ale dla mnie różnica była niewielka – komputer nie nadawał się do użytkowania. Co dla osoby, która utrzymuje się z pracy na swoim sprzęcie jest dość kłopotliwe ale jakoś dałem radę ;) Dla wszystkich, których jeszcze to nie spotkało – oczywiście wymiana jest bezpłatna mimo prawdopodobnego braku gwarancji. Szkoda, że nie można jej dokonać zanim komputer się zepsuje, w jakimś bardziej dogodnym dla siebie terminie no ale cóż – wszystkiego mieć nie można :)
W tym miejscu chciałbym pochwalić serwis Cortlandu. Niestety nie sponsorują naszego bloga (jeszcze ;D) ale uczciwie muszę powiedzieć, że wszystko odbyło się bardzo szybko i bardzo sprawnie. Komputer zawiozłem do ich warszawskiego oddziału we wtorek rano a odebrać mogłem go już w czwartek rano. Jak dla mnie 2 dni to bardzo dobry czas (zwłaszcza, że w umowie mają 3-5 dni roboczych na usunięcie usterki).
Ciekaw jestem jednej rzeczy – czy w tym momencie, za następne 2 lata powinienem się spodziewać kolejnej wymiany? Z tego co wyczytałem u Wujka Googla wadliwe są wszystkie karty. A skoro wymienili mi na ten sam model to rozumiem, że mój komputer czeka jeszcze jedna przymusowa wizyta w serwisie?
PS. Witam po małej przerwie na blogu. Niestety miałem dość nieciekawą kontuzję, po operacji pojawiły się komplikacje, które wymusiły durgą operację ale wszystko idzie ku dobremu i mam nadzieję pisać teraz regularnie.
[...] reklama kmita przed chwilą To wcale nie takie straszne ;) netgeeks.pl/…-wymiany-wadliwych-kart-g… [...]
4 lata na jednym maku? No co ty :) Za dwa lata będziemy śmigać na tabletach :D
Generalnie nie wykluczam tego, że za 2 lata nadal będę korzystał z tego komputera – jeżeli kupie jakiegoś wypasionego iMaka to z niego będę korzystał do czytania rssów i przeglądania webu na kanapie ;)
Do tabletów jakoś nie mogę się przekonać. Może kiedy (i o ile) się pojawią zmienię zdanie ;)
Na jakiej zasadzie są wymieniane te GT 8600? Bo właśnie sobie kupiłem taką używkę, i może uda się wymienić na nówkkę?:D
To nie do końca tak – nie wiem ile ma już Twój komputer, w każdym razie po około 1,5 roku (zazwyczaj w najmniej oczekiwanym momencie ;)) laptop przestanie wyświetlać obraz. Dopiero wtedy można zanieść go do serwisu (jest ich w Polsce kilka) i pogwarancyjnie powinni szybciutko wymienić co trzeba.
Akurat ja zakupiłem PCtową wersję GT 8600
W takim razie nie mam pojęcia jak to z nimi działa. W każdym razie z tego co czytałem wadliwe są wszystkie karty – nawet te PCtowe.
Aczkolwiek mogło mi coś umknąć bo byłem skupiony głównie na swoim komputerze:)
Jak byś podlinkował do jakiś zasad tej wymiany, to był bym wdzięczny. Gdyż ja tylko znalazłem informację przetworzoną.
http://www.rp.pl/artykul/5,162321.html
http://support.apple.com/kb/TS2377?viewlocale=pl_PL
Proszę bardzo.
[...] piętą Achillesową mojego modelu jest bateria i po części karta graficzna. Jeżeli chodzi o kartę to sprawa jest dość prosta i opisałem w jednej ze swoich poprzednich [...]