sprzdazmakow

Jak podaje Przemek Pająk na swoim blogu, w 2009 roku sprzedaż komputerów Apple najdynamiczniej urosła właśnie na starym kontynencie. Wprawdzie dane opublikowane przez Philipa Elmer-DeWitt‘a nie uwzględniają Europy Zachodniej (w tym i Polski) ale mimo wszystko wydaje mi się, że te liczby skłonić Apple do pewnych interesujących ruchów.

Oczywiście wszystkie moje rozważania są czysto teoretyczne i oparte o dane tylko z jednego miesiąca aczkolwiek gdyby podobny trend powtórzył się w najbliższym półroczu uważam, że Apple może zmienić swoją politykę w stosunku do Europy (a przede wszystkim w stosunku do Polski).

wykres

Co możemy na tym zyskać?


1. Ceny

Nie od dziś wiadomo, że ceny Maków w Polsce są chore. Są chore nawet jak na Europejskie standardy. Być może większa sprzedaż sprzętu Apple w Europie będzie bodźcem do zmiany polityki cenowej na korzystniejszą – mało kto nie wie przecież, że lepiej sprzedać więcej i taniej niż mniej i drożej.

Wielu ludzi nie musiało by wtedy kombinować ze sprowadzaniem swojego sprzętu z zagranicy (nawet zza oceanu co jak dla mnie jest abstrakcyjne) i mogli by wreszcie po ludzku iść do sklepu i kupić swój komputer w 10 minut.

2. Apple Store

No właśnie – ciekawe kiedy Apple postanowi wreszcie otworzyć swoje pierwsze oficjalne sklepy w Polsce? Nie jestem pewien ale wydaje mi się, że w okolicznych krajach też nie ma Apple Store. Ich otwarcie było by na pewno wielkim ciosem dla lokalnych resellerów ale moim zdaniem wymusiło by na wszystkich większą konkurencję (która i tak poprawiła sytuację po zmianie statusu sklepów SADu), która to z kolei pozytywnie wpłynęła by na jakoś otrzymywanych przez nas usług.

Szczerze mówiąc już os pewnego czasu spodziewałem się podobnych danych sprzedażowych. Od jakiegoś roku wśród swoich znajomych zauważyłem sporą tendencję wzrostową jeżeli chodzi o wybór komputerów Apple. Marzy mi się sytuacja w której najtańszy laptop Apple (czyli w tym momencie Macbbok White Unibody) nie będzie kosztował w sklepie 3999zł a ok. 2500-3000. Sprzęt zachował by swoją klasę premium ale jako komputer skierowany teoretycznie do studentów zyskałby wielu odbiorców – jako bezpośredni laptopów innych firm (z tym, że tych ze średniej półki).

Przed końcem roku mam zamiar stworzyć większego posta w którym spiszę swoje wszystkie przypuszczenia/marzenia związane z decyzjami Apple na nadchodzący rok. Zobaczymy co się sprawdzi ;))

Tu kiedyś napiszę coś o sobie ;]