<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: 5 powodów dla których nigdy nie będę pracował na H@kintoshu</title>
	<atom:link href="http://netgeeks.pl/index.php/2009/12/5-powodow-dla-ktorych-nigdy-nie-bede-pracowal-na-hkintoshu/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://netgeeks.pl/index.php/2009/12/5-powodow-dla-ktorych-nigdy-nie-bede-pracowal-na-hkintoshu/</link>
	<description>Geeks who love the net.</description>
	<lastBuildDate>Sun, 05 Feb 2012 16:39:00 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3</generator>
	<item>
		<title>By: pawelacb</title>
		<link>http://netgeeks.pl/index.php/2009/12/5-powodow-dla-ktorych-nigdy-nie-bede-pracowal-na-hkintoshu/comment-page-1/#comment-13238</link>
		<dc:creator>pawelacb</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 04 Jan 2010 23:47:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://netgeeks.pl/?p=625#comment-13238</guid>
		<description>Drogi Michale ( czy ta lepiej )

Dzięki za podsumowanie mojego podsumowania, podsumowującego, podsumowanie Piotrka. He he
O to moje kilka groszy do twojego tekstu.

1. Dobry Laptop Asusa albo HP to taki o parametrach MACa: Apple MacBook Pro 15.4 - 2.66GHz - 4GB RAM - 320GBHD - GF9600MGT / i kosztuje około 4000-4500 zł. Wymieniony prze ze mnie Mac kosztuje ponad 7000 zł. 

2. Hackintosh może posiadać taką samą funkcjonalności i wydajność jak system zainstalowany na komputerze klasy MAC, zależy to jedynie od doboru odpowiedniej konfiguracji sprzętowej. W moim poprzednim podsumowaniu wyraźnie określiłem że właściwa konfiguracja systemu Apple na komputerach PC może być trudna i bardzo czasochłonna. Jest to niewątpliwie jeden z największych minusów tego rozwiązania.

3. Po twoich wypowiedziach wnioskuję że osobiście nie miałeś kontaktu z PC-tami na których zainstalowano system Apple. Ja przerobiłem to dość dokładnie jakiś czas temu i na podstawie doświadczeń starałem się zachować obiektywizm. Twoja opinia jest subiektywna i niepoparta własnym doświadczeniem. Częściowo jest prawdziwa ale tylko częściowo.

4. Community - społeczność jest niezwykle ważna. W żadnym zdaniu swojego poprzedniego postu nie napisałem że tak nie jest. Również i ja jestem częścią wielu społeczności, aktywnym użytkownikiem wielu stron, forów i blogów. Nasze komentarze w tym temacie również są częścią tego &quot;cyklu&quot;. Apple to duża społeczność i duża ilość wiedzy i informacji które można przekazać ale.... Właśnie, ale społeczność Apple nie powstała wczoraj, rozwija się i powiększa od wielu lat. Społeczność Hackintosha również istnieje i niejednokrotnie tworzy symbiozę ze społecznością MACkową, tak jak w moim przypadku. Hackintosh support ( http://www.hackint0sh.org/f104/ ) to prawie 9000 tematów, całe forum ma ich dużo dużo więcej. Musisz jednak pamiętać że potrzeba dużo czasu że by społeczność Hackintosha stała się równie duża jak Apple chociaż prawdopodobnie nigdy to nie nastąpi. 

5. Proszę cię nie myl dwóch rzeczy. Hackintosh to idea systemu bez ograniczeń hardwerowych. Hackintosh to nie są gotowe komputery czy laptopy, to tylko system który możesz zainstalować na odpowiednich konfiguracjach sprzętowych komputerów PC. Hackintosh to idea zapaleńców którzy chcą że by z najlepszego system na rynku mogło korzystać więcej użytkowników, daleko im do Apple i nie można tych dwóch &quot;firm&quot; porównywać. Cytując ciebie to tak jak być napisał w 97r. o google że: &quot;Ilu jest ich użytkowników, jakie mam gwarancje że firma nie przestanie istnieć za miesiąc, dwa, dwanaście? Co wtedy ze mną?&quot;. 
Pożyjemy zobaczymy. Użytkownik hackintosha nie ryzykuje i nie inwestuje wiele.

6. Jeszcze jedna ważna kwestia. Hackintosh jest moim zdaniem pożytecznym zjawiskiem ( choć oczywiście nielegalnym ) i to z kilku powodów. Najważniejszy jest taki że użytkownik może zapoznać się z systemem Apple nim wyda 7000-10000 zł na sprzęt. Dlaczego ma z góry zakładać że system Leopard będzie dla niego tym właściwym, czasami trzeba kilku dni albo tygodni że by się przyzwyczaić do zmiany systemu. Zwykły Kowalski nie zaryzykuje zakupu za 7000 tyś bez gwarancji że system będzie mu pasował. A jak nie będzie to co zrobi?, zainstaluje sobie na MACu Wina ?, to bez sensu. Po za tym Hackintosh nieświadomie bądź świadomie promuje markę Apple. Jak ktoś się już raz zakocha się w systemie Apple to będzie dążył że by kupić prędzej czy później MACa, tak było w moim przypadku. 

7. Co do serwisu to podzielam twoje zdanie ale musisz pamiętać że w Polsce jest 5 autoryzowanych serwisów Maca i może z tyle samo nieautoryzowanych gdzie możesz dokonać napraw pogwarancyjnych.
Jednocześnie w Polsce są dziesiątki autoryzowanych serwisów marek komputerów PC i tysiące nieautoryzowanych. Po za tym ilość użytkowników MACów w Polsce ( i nie tylko ) jest znikoma w stosunku do użytkowników PC dlatego i skala problemu z serwisami jest bardzo różna. Jeżeli masz szczęście i mieszkasz w mieście gdzie jest serwis Apple to masz luz i możesz oczekiwać naprawy w ciągu 1 dnia. Niestety nie wszyscy mają to szczęście. A co z naprawami pogwarancyjnymi, na pewno są o wiele droższe niż w przypadku PC a po za tym znów pozostają tylko autoryzowane serwisy. Oczywiście i ja uważam że komputery Apple są najbardziej niezawodne podobnie jak system. Gdy by jednak użytkowników MACów było tylu co komputerów PC to skala problemu z awariami była by zdecydowanie większa a w tedy czas naprawy prawdopodobnie nie był by taki krótki. 

Podsumowując: MAC jest najlepszy i raczej długo jeszcze będzie. Nie przekreślam jednak idei takich jak Hackintosh. Być może sprowokuje to Apple  do zwiększenia działań mających na celu popularyzację systemu i komputerów z jabłuszkiem. Może Apple stworzy wreszcie możliwość zapoznania się z systemem każdemu użytkownikowi czym pomoże w podjęciu właściwej decyzji. Niech stworzy wirtualny system z dostępem online, albo płytę live tak jak w przypadku Linuxa. Cokolwiek co da możliwość wypróbowania i przetestowania systemu. 

Jak widać w niektórych sprawach się z tobą zgadzam ale nie wszystko jest czarne lub białe. Hackintosh jest szarą strefą, dosłownie ale i w przenośni. I to by było na tyle</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Drogi Michale ( czy ta lepiej )</p>
<p>Dzięki za podsumowanie mojego podsumowania, podsumowującego, podsumowanie Piotrka. He he<br />
O to moje kilka groszy do twojego tekstu.</p>
<p>1. Dobry Laptop Asusa albo HP to taki o parametrach MACa: Apple MacBook Pro 15.4 &#8211; 2.66GHz &#8211; 4GB RAM &#8211; 320GBHD &#8211; GF9600MGT / i kosztuje około 4000-4500 zł. Wymieniony prze ze mnie Mac kosztuje ponad 7000 zł. </p>
<p>2. Hackintosh może posiadać taką samą funkcjonalności i wydajność jak system zainstalowany na komputerze klasy MAC, zależy to jedynie od doboru odpowiedniej konfiguracji sprzętowej. W moim poprzednim podsumowaniu wyraźnie określiłem że właściwa konfiguracja systemu Apple na komputerach PC może być trudna i bardzo czasochłonna. Jest to niewątpliwie jeden z największych minusów tego rozwiązania.</p>
<p>3. Po twoich wypowiedziach wnioskuję że osobiście nie miałeś kontaktu z PC-tami na których zainstalowano system Apple. Ja przerobiłem to dość dokładnie jakiś czas temu i na podstawie doświadczeń starałem się zachować obiektywizm. Twoja opinia jest subiektywna i niepoparta własnym doświadczeniem. Częściowo jest prawdziwa ale tylko częściowo.</p>
<p>4. Community &#8211; społeczność jest niezwykle ważna. W żadnym zdaniu swojego poprzedniego postu nie napisałem że tak nie jest. Również i ja jestem częścią wielu społeczności, aktywnym użytkownikiem wielu stron, forów i blogów. Nasze komentarze w tym temacie również są częścią tego &#8220;cyklu&#8221;. Apple to duża społeczność i duża ilość wiedzy i informacji które można przekazać ale&#8230;. Właśnie, ale społeczność Apple nie powstała wczoraj, rozwija się i powiększa od wielu lat. Społeczność Hackintosha również istnieje i niejednokrotnie tworzy symbiozę ze społecznością MACkową, tak jak w moim przypadku. Hackintosh support ( <a href="http://www.hackint0sh.org/f104/" rel="nofollow">http://www.hackint0sh.org/f104/</a> ) to prawie 9000 tematów, całe forum ma ich dużo dużo więcej. Musisz jednak pamiętać że potrzeba dużo czasu że by społeczność Hackintosha stała się równie duża jak Apple chociaż prawdopodobnie nigdy to nie nastąpi. </p>
<p>5. Proszę cię nie myl dwóch rzeczy. Hackintosh to idea systemu bez ograniczeń hardwerowych. Hackintosh to nie są gotowe komputery czy laptopy, to tylko system który możesz zainstalować na odpowiednich konfiguracjach sprzętowych komputerów PC. Hackintosh to idea zapaleńców którzy chcą że by z najlepszego system na rynku mogło korzystać więcej użytkowników, daleko im do Apple i nie można tych dwóch &#8220;firm&#8221; porównywać. Cytując ciebie to tak jak być napisał w 97r. o google że: &#8220;Ilu jest ich użytkowników, jakie mam gwarancje że firma nie przestanie istnieć za miesiąc, dwa, dwanaście? Co wtedy ze mną?&#8221;.<br />
Pożyjemy zobaczymy. Użytkownik hackintosha nie ryzykuje i nie inwestuje wiele.</p>
<p>6. Jeszcze jedna ważna kwestia. Hackintosh jest moim zdaniem pożytecznym zjawiskiem ( choć oczywiście nielegalnym ) i to z kilku powodów. Najważniejszy jest taki że użytkownik może zapoznać się z systemem Apple nim wyda 7000-10000 zł na sprzęt. Dlaczego ma z góry zakładać że system Leopard będzie dla niego tym właściwym, czasami trzeba kilku dni albo tygodni że by się przyzwyczaić do zmiany systemu. Zwykły Kowalski nie zaryzykuje zakupu za 7000 tyś bez gwarancji że system będzie mu pasował. A jak nie będzie to co zrobi?, zainstaluje sobie na MACu Wina ?, to bez sensu. Po za tym Hackintosh nieświadomie bądź świadomie promuje markę Apple. Jak ktoś się już raz zakocha się w systemie Apple to będzie dążył że by kupić prędzej czy później MACa, tak było w moim przypadku. </p>
<p>7. Co do serwisu to podzielam twoje zdanie ale musisz pamiętać że w Polsce jest 5 autoryzowanych serwisów Maca i może z tyle samo nieautoryzowanych gdzie możesz dokonać napraw pogwarancyjnych.<br />
Jednocześnie w Polsce są dziesiątki autoryzowanych serwisów marek komputerów PC i tysiące nieautoryzowanych. Po za tym ilość użytkowników MACów w Polsce ( i nie tylko ) jest znikoma w stosunku do użytkowników PC dlatego i skala problemu z serwisami jest bardzo różna. Jeżeli masz szczęście i mieszkasz w mieście gdzie jest serwis Apple to masz luz i możesz oczekiwać naprawy w ciągu 1 dnia. Niestety nie wszyscy mają to szczęście. A co z naprawami pogwarancyjnymi, na pewno są o wiele droższe niż w przypadku PC a po za tym znów pozostają tylko autoryzowane serwisy. Oczywiście i ja uważam że komputery Apple są najbardziej niezawodne podobnie jak system. Gdy by jednak użytkowników MACów było tylu co komputerów PC to skala problemu z awariami była by zdecydowanie większa a w tedy czas naprawy prawdopodobnie nie był by taki krótki. </p>
<p>Podsumowując: MAC jest najlepszy i raczej długo jeszcze będzie. Nie przekreślam jednak idei takich jak Hackintosh. Być może sprowokuje to Apple  do zwiększenia działań mających na celu popularyzację systemu i komputerów z jabłuszkiem. Może Apple stworzy wreszcie możliwość zapoznania się z systemem każdemu użytkownikowi czym pomoże w podjęciu właściwej decyzji. Niech stworzy wirtualny system z dostępem online, albo płytę live tak jak w przypadku Linuxa. Cokolwiek co da możliwość wypróbowania i przetestowania systemu. </p>
<p>Jak widać w niektórych sprawach się z tobą zgadzam ale nie wszystko jest czarne lub białe. Hackintosh jest szarą strefą, dosłownie ale i w przenośni. I to by było na tyle</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: pawelacb</title>
		<link>http://netgeeks.pl/index.php/2009/12/5-powodow-dla-ktorych-nigdy-nie-bede-pracowal-na-hkintoshu/comment-page-1/#comment-16245</link>
		<dc:creator>pawelacb</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 04 Jan 2010 23:47:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://netgeeks.pl/?p=625#comment-16245</guid>
		<description>Drogi Michale ( czy ta lepiej )

Dzięki za podsumowanie mojego podsumowania, podsumowującego, podsumowanie Piotrka. He he
O to moje kilka groszy do twojego tekstu.

1. Dobry Laptop Asusa albo HP to taki o parametrach MACa: Apple MacBook Pro 15.4 - 2.66GHz - 4GB RAM - 320GBHD - GF9600MGT / i kosztuje około 4000-4500 zł. Wymieniony prze ze mnie Mac kosztuje ponad 7000 zł. 

2. Hackintosh może posiadać taką samą funkcjonalności i wydajność jak system zainstalowany na komputerze klasy MAC, zależy to jedynie od doboru odpowiedniej konfiguracji sprzętowej. W moim poprzednim podsumowaniu wyraźnie określiłem że właściwa konfiguracja systemu Apple na komputerach PC może być trudna i bardzo czasochłonna. Jest to niewątpliwie jeden z największych minusów tego rozwiązania.

3. Po twoich wypowiedziach wnioskuję że osobiście nie miałeś kontaktu z PC-tami na których zainstalowano system Apple. Ja przerobiłem to dość dokładnie jakiś czas temu i na podstawie doświadczeń starałem się zachować obiektywizm. Twoja opinia jest subiektywna i niepoparta własnym doświadczeniem. Częściowo jest prawdziwa ale tylko częściowo.

4. Community - społeczność jest niezwykle ważna. W żadnym zdaniu swojego poprzedniego postu nie napisałem że tak nie jest. Również i ja jestem częścią wielu społeczności, aktywnym użytkownikiem wielu stron, forów i blogów. Nasze komentarze w tym temacie również są częścią tego &quot;cyklu&quot;. Apple to duża społeczność i duża ilość wiedzy i informacji które można przekazać ale.... Właśnie, ale społeczność Apple nie powstała wczoraj, rozwija się i powiększa od wielu lat. Społeczność Hackintosha również istnieje i niejednokrotnie tworzy symbiozę ze społecznością MACkową, tak jak w moim przypadku. Hackintosh support ( http://www.hackint0sh.org/f104/ ) to prawie 9000 tematów, całe forum ma ich dużo dużo więcej. Musisz jednak pamiętać że potrzeba dużo czasu że by społeczność Hackintosha stała się równie duża jak Apple chociaż prawdopodobnie nigdy to nie nastąpi. 

5. Proszę cię nie myl dwóch rzeczy. Hackintosh to idea systemu bez ograniczeń hardwerowych. Hackintosh to nie są gotowe komputery czy laptopy, to tylko system który możesz zainstalować na odpowiednich konfiguracjach sprzętowych komputerów PC. Hackintosh to idea zapaleńców którzy chcą że by z najlepszego system na rynku mogło korzystać więcej użytkowników, daleko im do Apple i nie można tych dwóch &quot;firm&quot; porównywać. Cytując ciebie to tak jak być napisał w 97r. o google że: &quot;Ilu jest ich użytkowników, jakie mam gwarancje że firma nie przestanie istnieć za miesiąc, dwa, dwanaście? Co wtedy ze mną?&quot;. 
Pożyjemy zobaczymy. Użytkownik hackintosha nie ryzykuje i nie inwestuje wiele.

6. Jeszcze jedna ważna kwestia. Hackintosh jest moim zdaniem pożytecznym zjawiskiem ( choć oczywiście nielegalnym ) i to z kilku powodów. Najważniejszy jest taki że użytkownik może zapoznać się z systemem Apple nim wyda 7000-10000 zł na sprzęt. Dlaczego ma z góry zakładać że system Leopard będzie dla niego tym właściwym, czasami trzeba kilku dni albo tygodni że by się przyzwyczaić do zmiany systemu. Zwykły Kowalski nie zaryzykuje zakupu za 7000 tyś bez gwarancji że system będzie mu pasował. A jak nie będzie to co zrobi?, zainstaluje sobie na MACu Wina ?, to bez sensu. Po za tym Hackintosh nieświadomie bądź świadomie promuje markę Apple. Jak ktoś się już raz zakocha się w systemie Apple to będzie dążył że by kupić prędzej czy później MACa, tak było w moim przypadku. 

7. Co do serwisu to podzielam twoje zdanie ale musisz pamiętać że w Polsce jest 5 autoryzowanych serwisów Maca i może z tyle samo nieautoryzowanych gdzie możesz dokonać napraw pogwarancyjnych.
Jednocześnie w Polsce są dziesiątki autoryzowanych serwisów marek komputerów PC i tysiące nieautoryzowanych. Po za tym ilość użytkowników MACów w Polsce ( i nie tylko ) jest znikoma w stosunku do użytkowników PC dlatego i skala problemu z serwisami jest bardzo różna. Jeżeli masz szczęście i mieszkasz w mieście gdzie jest serwis Apple to masz luz i możesz oczekiwać naprawy w ciągu 1 dnia. Niestety nie wszyscy mają to szczęście. A co z naprawami pogwarancyjnymi, na pewno są o wiele droższe niż w przypadku PC a po za tym znów pozostają tylko autoryzowane serwisy. Oczywiście i ja uważam że komputery Apple są najbardziej niezawodne podobnie jak system. Gdy by jednak użytkowników MACów było tylu co komputerów PC to skala problemu z awariami była by zdecydowanie większa a w tedy czas naprawy prawdopodobnie nie był by taki krótki. 

Podsumowując: MAC jest najlepszy i raczej długo jeszcze będzie. Nie przekreślam jednak idei takich jak Hackintosh. Być może sprowokuje to Apple  do zwiększenia działań mających na celu popularyzację systemu i komputerów z jabłuszkiem. Może Apple stworzy wreszcie możliwość zapoznania się z systemem każdemu użytkownikowi czym pomoże w podjęciu właściwej decyzji. Niech stworzy wirtualny system z dostępem online, albo płytę live tak jak w przypadku Linuxa. Cokolwiek co da możliwość wypróbowania i przetestowania systemu. 

Jak widać w niektórych sprawach się z tobą zgadzam ale nie wszystko jest czarne lub białe. Hackintosh jest szarą strefą, dosłownie ale i w przenośni. I to by było na tyle</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Drogi Michale ( czy ta lepiej )</p>
<p>Dzięki za podsumowanie mojego podsumowania, podsumowującego, podsumowanie Piotrka. He he<br />
O to moje kilka groszy do twojego tekstu.</p>
<p>1. Dobry Laptop Asusa albo HP to taki o parametrach MACa: Apple MacBook Pro 15.4 &#8211; 2.66GHz &#8211; 4GB RAM &#8211; 320GBHD &#8211; GF9600MGT / i kosztuje około 4000-4500 zł. Wymieniony prze ze mnie Mac kosztuje ponad 7000 zł. </p>
<p>2. Hackintosh może posiadać taką samą funkcjonalności i wydajność jak system zainstalowany na komputerze klasy MAC, zależy to jedynie od doboru odpowiedniej konfiguracji sprzętowej. W moim poprzednim podsumowaniu wyraźnie określiłem że właściwa konfiguracja systemu Apple na komputerach PC może być trudna i bardzo czasochłonna. Jest to niewątpliwie jeden z największych minusów tego rozwiązania.</p>
<p>3. Po twoich wypowiedziach wnioskuję że osobiście nie miałeś kontaktu z PC-tami na których zainstalowano system Apple. Ja przerobiłem to dość dokładnie jakiś czas temu i na podstawie doświadczeń starałem się zachować obiektywizm. Twoja opinia jest subiektywna i niepoparta własnym doświadczeniem. Częściowo jest prawdziwa ale tylko częściowo.</p>
<p>4. Community &#8211; społeczność jest niezwykle ważna. W żadnym zdaniu swojego poprzedniego postu nie napisałem że tak nie jest. Również i ja jestem częścią wielu społeczności, aktywnym użytkownikiem wielu stron, forów i blogów. Nasze komentarze w tym temacie również są częścią tego &#8220;cyklu&#8221;. Apple to duża społeczność i duża ilość wiedzy i informacji które można przekazać ale&#8230;. Właśnie, ale społeczność Apple nie powstała wczoraj, rozwija się i powiększa od wielu lat. Społeczność Hackintosha również istnieje i niejednokrotnie tworzy symbiozę ze społecznością MACkową, tak jak w moim przypadku. Hackintosh support ( <a href="http://www.hackint0sh.org/f104/" rel="nofollow">http://www.hackint0sh.org/f104/</a> ) to prawie 9000 tematów, całe forum ma ich dużo dużo więcej. Musisz jednak pamiętać że potrzeba dużo czasu że by społeczność Hackintosha stała się równie duża jak Apple chociaż prawdopodobnie nigdy to nie nastąpi. </p>
<p>5. Proszę cię nie myl dwóch rzeczy. Hackintosh to idea systemu bez ograniczeń hardwerowych. Hackintosh to nie są gotowe komputery czy laptopy, to tylko system który możesz zainstalować na odpowiednich konfiguracjach sprzętowych komputerów PC. Hackintosh to idea zapaleńców którzy chcą że by z najlepszego system na rynku mogło korzystać więcej użytkowników, daleko im do Apple i nie można tych dwóch &#8220;firm&#8221; porównywać. Cytując ciebie to tak jak być napisał w 97r. o google że: &#8220;Ilu jest ich użytkowników, jakie mam gwarancje że firma nie przestanie istnieć za miesiąc, dwa, dwanaście? Co wtedy ze mną?&#8221;.<br />
Pożyjemy zobaczymy. Użytkownik hackintosha nie ryzykuje i nie inwestuje wiele.</p>
<p>6. Jeszcze jedna ważna kwestia. Hackintosh jest moim zdaniem pożytecznym zjawiskiem ( choć oczywiście nielegalnym ) i to z kilku powodów. Najważniejszy jest taki że użytkownik może zapoznać się z systemem Apple nim wyda 7000-10000 zł na sprzęt. Dlaczego ma z góry zakładać że system Leopard będzie dla niego tym właściwym, czasami trzeba kilku dni albo tygodni że by się przyzwyczaić do zmiany systemu. Zwykły Kowalski nie zaryzykuje zakupu za 7000 tyś bez gwarancji że system będzie mu pasował. A jak nie będzie to co zrobi?, zainstaluje sobie na MACu Wina ?, to bez sensu. Po za tym Hackintosh nieświadomie bądź świadomie promuje markę Apple. Jak ktoś się już raz zakocha się w systemie Apple to będzie dążył że by kupić prędzej czy później MACa, tak było w moim przypadku. </p>
<p>7. Co do serwisu to podzielam twoje zdanie ale musisz pamiętać że w Polsce jest 5 autoryzowanych serwisów Maca i może z tyle samo nieautoryzowanych gdzie możesz dokonać napraw pogwarancyjnych.<br />
Jednocześnie w Polsce są dziesiątki autoryzowanych serwisów marek komputerów PC i tysiące nieautoryzowanych. Po za tym ilość użytkowników MACów w Polsce ( i nie tylko ) jest znikoma w stosunku do użytkowników PC dlatego i skala problemu z serwisami jest bardzo różna. Jeżeli masz szczęście i mieszkasz w mieście gdzie jest serwis Apple to masz luz i możesz oczekiwać naprawy w ciągu 1 dnia. Niestety nie wszyscy mają to szczęście. A co z naprawami pogwarancyjnymi, na pewno są o wiele droższe niż w przypadku PC a po za tym znów pozostają tylko autoryzowane serwisy. Oczywiście i ja uważam że komputery Apple są najbardziej niezawodne podobnie jak system. Gdy by jednak użytkowników MACów było tylu co komputerów PC to skala problemu z awariami była by zdecydowanie większa a w tedy czas naprawy prawdopodobnie nie był by taki krótki. </p>
<p>Podsumowując: MAC jest najlepszy i raczej długo jeszcze będzie. Nie przekreślam jednak idei takich jak Hackintosh. Być może sprowokuje to Apple  do zwiększenia działań mających na celu popularyzację systemu i komputerów z jabłuszkiem. Może Apple stworzy wreszcie możliwość zapoznania się z systemem każdemu użytkownikowi czym pomoże w podjęciu właściwej decyzji. Niech stworzy wirtualny system z dostępem online, albo płytę live tak jak w przypadku Linuxa. Cokolwiek co da możliwość wypróbowania i przetestowania systemu. </p>
<p>Jak widać w niektórych sprawach się z tobą zgadzam ale nie wszystko jest czarne lub białe. Hackintosh jest szarą strefą, dosłownie ale i w przenośni. I to by było na tyle</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Michał Górecki</title>
		<link>http://netgeeks.pl/index.php/2009/12/5-powodow-dla-ktorych-nigdy-nie-bede-pracowal-na-hkintoshu/comment-page-1/#comment-13142</link>
		<dc:creator>Michał Górecki</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 01 Jan 2010 16:27:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://netgeeks.pl/?p=625#comment-13142</guid>
		<description>Pawle,
(darujmy sobie &quot;panowanie&quot; w internecie),
dziękuję za obszerny komentarz i porównanie. Nie uwzględniłeś jednak kilku czynników o których chciałbym wspomnieć. Dodam tylko, że rzeczywiście nie wszystkich stać na maka. Chociaż generalnie sa one droższe od PC, to od prostych porównań bym się wstrzymywał, zależy jak definiujemy &quot;dobrego PC&quot;. Ale nie o tym. Po prostu jedni mogą pracować ma Makach, inni na PC tak samo jak jedni jeżdżą takimi samochodami, a drudzy zupełnie innymi.

Ja po prostu neguję rozwiązanie h@ckintosha jako takiego. Dlaczego?

Po pierwsze już krótkie poszperanie w necie naprowadziło mnie na komentarze świadczące o niestabilności hackintoshowego systemu. Autorzy musieli dokonać pewnych modyfikacji, niektórzy twierdzą że jest pozlepiany z hakowanych części kodu. Ok, nie potrafie podac szczegółów, więc niech nie będzie to koronny argument.

Dla mnie bardzo ważną rzeczą jest gwarancja i community. Chociaż OSX jest najstabilniejszych systemem na jakim pracowałem (dowolnego linuxa rozwalałem w kilka dni, od 15 lat instaluje go co roku i co roku uważam że to jeszcze nie to, ale to zupełnie inna para kaloszy), winda oczywiście nie raz i nie dwa wieszała mi się, sypała, muliła, itp. OSXa właściwie nie bootuję, jedynie usypiam lub hibernują. Uptime sięga często miesiąca.

Mimo to nie jest to system bezawaryjny. A jeśli cokolwiek przestaje mi działać mam pod ręką olbrzymią bazę wiedzy składającą się z milionów wpisów użytkowników - gdzieś w necie. Zazwyczaj w kilka minut udaje mi się rozwiązać dowolny problem. To urok maka - desktopowi użytkownicy PC mają zazwyczaj zupełnie inne konfiguracje, a nawet znalezienie dość sporej liczby użytkowników z takim samym laptopem nie jest łatwe. A co z h@ckintoshem? Gdzie community? Ilu jest ich użytkowników, jakie mam gwarancje że firma nie przestanie istnieć za miesiąc, dwa, dwanaście? Co wtedy ze mną?

To samo tyczy się ewentualnego serwisu. Maka oddam w dowolnym miejscu na świecie, przyjmą mi go na podstawie numeru seryjnego. Często zaproponują zamiennik. Moim zalanym makiem serwis zajął się w jeden dzień. Nie znam takich terminów napraw w przypadku żadnego innego produktu. I znowu, co jeśli firma krzak zniknie, lub zacznie produkować jedynie tshirty, jak Psystar? :) Zostaję na lodzie. Wtedy wolałbym mieć solidnego PC i nie bawić się w jakieś dziwne rozwiązania.

I na koniec - community to rzecz bardzo niedoceniana. Ale ultra ważna. I to tyczy się każdego produktu. Pomoc fellow users jest szybsza, i czesto skuteczniejsza od oficjalnych źródeł pomocy. A im większe community tym większe prowdopodobieństwo że ktoś już miał twój problem.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pawle,<br />
(darujmy sobie &#8220;panowanie&#8221; w internecie),<br />
dziękuję za obszerny komentarz i porównanie. Nie uwzględniłeś jednak kilku czynników o których chciałbym wspomnieć. Dodam tylko, że rzeczywiście nie wszystkich stać na maka. Chociaż generalnie sa one droższe od PC, to od prostych porównań bym się wstrzymywał, zależy jak definiujemy &#8220;dobrego PC&#8221;. Ale nie o tym. Po prostu jedni mogą pracować ma Makach, inni na PC tak samo jak jedni jeżdżą takimi samochodami, a drudzy zupełnie innymi.</p>
<p>Ja po prostu neguję rozwiązanie h@ckintosha jako takiego. Dlaczego?</p>
<p>Po pierwsze już krótkie poszperanie w necie naprowadziło mnie na komentarze świadczące o niestabilności hackintoshowego systemu. Autorzy musieli dokonać pewnych modyfikacji, niektórzy twierdzą że jest pozlepiany z hakowanych części kodu. Ok, nie potrafie podac szczegółów, więc niech nie będzie to koronny argument.</p>
<p>Dla mnie bardzo ważną rzeczą jest gwarancja i community. Chociaż OSX jest najstabilniejszych systemem na jakim pracowałem (dowolnego linuxa rozwalałem w kilka dni, od 15 lat instaluje go co roku i co roku uważam że to jeszcze nie to, ale to zupełnie inna para kaloszy), winda oczywiście nie raz i nie dwa wieszała mi się, sypała, muliła, itp. OSXa właściwie nie bootuję, jedynie usypiam lub hibernują. Uptime sięga często miesiąca.</p>
<p>Mimo to nie jest to system bezawaryjny. A jeśli cokolwiek przestaje mi działać mam pod ręką olbrzymią bazę wiedzy składającą się z milionów wpisów użytkowników &#8211; gdzieś w necie. Zazwyczaj w kilka minut udaje mi się rozwiązać dowolny problem. To urok maka &#8211; desktopowi użytkownicy PC mają zazwyczaj zupełnie inne konfiguracje, a nawet znalezienie dość sporej liczby użytkowników z takim samym laptopem nie jest łatwe. A co z h@ckintoshem? Gdzie community? Ilu jest ich użytkowników, jakie mam gwarancje że firma nie przestanie istnieć za miesiąc, dwa, dwanaście? Co wtedy ze mną?</p>
<p>To samo tyczy się ewentualnego serwisu. Maka oddam w dowolnym miejscu na świecie, przyjmą mi go na podstawie numeru seryjnego. Często zaproponują zamiennik. Moim zalanym makiem serwis zajął się w jeden dzień. Nie znam takich terminów napraw w przypadku żadnego innego produktu. I znowu, co jeśli firma krzak zniknie, lub zacznie produkować jedynie tshirty, jak Psystar? :) Zostaję na lodzie. Wtedy wolałbym mieć solidnego PC i nie bawić się w jakieś dziwne rozwiązania.</p>
<p>I na koniec &#8211; community to rzecz bardzo niedoceniana. Ale ultra ważna. I to tyczy się każdego produktu. Pomoc fellow users jest szybsza, i czesto skuteczniejsza od oficjalnych źródeł pomocy. A im większe community tym większe prowdopodobieństwo że ktoś już miał twój problem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Michał Górecki</title>
		<link>http://netgeeks.pl/index.php/2009/12/5-powodow-dla-ktorych-nigdy-nie-bede-pracowal-na-hkintoshu/comment-page-1/#comment-16244</link>
		<dc:creator>Michał Górecki</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 01 Jan 2010 16:27:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://netgeeks.pl/?p=625#comment-16244</guid>
		<description>Pawle,
(darujmy sobie &quot;panowanie&quot; w internecie),
dziękuję za obszerny komentarz i porównanie. Nie uwzględniłeś jednak kilku czynników o których chciałbym wspomnieć. Dodam tylko, że rzeczywiście nie wszystkich stać na maka. Chociaż generalnie sa one droższe od PC, to od prostych porównań bym się wstrzymywał, zależy jak definiujemy &quot;dobrego PC&quot;. Ale nie o tym. Po prostu jedni mogą pracować ma Makach, inni na PC tak samo jak jedni jeżdżą takimi samochodami, a drudzy zupełnie innymi.

Ja po prostu neguję rozwiązanie h@ckintosha jako takiego. Dlaczego?

Po pierwsze już krótkie poszperanie w necie naprowadziło mnie na komentarze świadczące o niestabilności hackintoshowego systemu. Autorzy musieli dokonać pewnych modyfikacji, niektórzy twierdzą że jest pozlepiany z hakowanych części kodu. Ok, nie potrafie podac szczegółów, więc niech nie będzie to koronny argument.

Dla mnie bardzo ważną rzeczą jest gwarancja i community. Chociaż OSX jest najstabilniejszych systemem na jakim pracowałem (dowolnego linuxa rozwalałem w kilka dni, od 15 lat instaluje go co roku i co roku uważam że to jeszcze nie to, ale to zupełnie inna para kaloszy), winda oczywiście nie raz i nie dwa wieszała mi się, sypała, muliła, itp. OSXa właściwie nie bootuję, jedynie usypiam lub hibernują. Uptime sięga często miesiąca.

Mimo to nie jest to system bezawaryjny. A jeśli cokolwiek przestaje mi działać mam pod ręką olbrzymią bazę wiedzy składającą się z milionów wpisów użytkowników - gdzieś w necie. Zazwyczaj w kilka minut udaje mi się rozwiązać dowolny problem. To urok maka - desktopowi użytkownicy PC mają zazwyczaj zupełnie inne konfiguracje, a nawet znalezienie dość sporej liczby użytkowników z takim samym laptopem nie jest łatwe. A co z h@ckintoshem? Gdzie community? Ilu jest ich użytkowników, jakie mam gwarancje że firma nie przestanie istnieć za miesiąc, dwa, dwanaście? Co wtedy ze mną?

To samo tyczy się ewentualnego serwisu. Maka oddam w dowolnym miejscu na świecie, przyjmą mi go na podstawie numeru seryjnego. Często zaproponują zamiennik. Moim zalanym makiem serwis zajął się w jeden dzień. Nie znam takich terminów napraw w przypadku żadnego innego produktu. I znowu, co jeśli firma krzak zniknie, lub zacznie produkować jedynie tshirty, jak Psystar? :) Zostaję na lodzie. Wtedy wolałbym mieć solidnego PC i nie bawić się w jakieś dziwne rozwiązania.

I na koniec - community to rzecz bardzo niedoceniana. Ale ultra ważna. I to tyczy się każdego produktu. Pomoc fellow users jest szybsza, i czesto skuteczniejsza od oficjalnych źródeł pomocy. A im większe community tym większe prowdopodobieństwo że ktoś już miał twój problem.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pawle,<br />
(darujmy sobie &#8220;panowanie&#8221; w internecie),<br />
dziękuję za obszerny komentarz i porównanie. Nie uwzględniłeś jednak kilku czynników o których chciałbym wspomnieć. Dodam tylko, że rzeczywiście nie wszystkich stać na maka. Chociaż generalnie sa one droższe od PC, to od prostych porównań bym się wstrzymywał, zależy jak definiujemy &#8220;dobrego PC&#8221;. Ale nie o tym. Po prostu jedni mogą pracować ma Makach, inni na PC tak samo jak jedni jeżdżą takimi samochodami, a drudzy zupełnie innymi.</p>
<p>Ja po prostu neguję rozwiązanie h@ckintosha jako takiego. Dlaczego?</p>
<p>Po pierwsze już krótkie poszperanie w necie naprowadziło mnie na komentarze świadczące o niestabilności hackintoshowego systemu. Autorzy musieli dokonać pewnych modyfikacji, niektórzy twierdzą że jest pozlepiany z hakowanych części kodu. Ok, nie potrafie podac szczegółów, więc niech nie będzie to koronny argument.</p>
<p>Dla mnie bardzo ważną rzeczą jest gwarancja i community. Chociaż OSX jest najstabilniejszych systemem na jakim pracowałem (dowolnego linuxa rozwalałem w kilka dni, od 15 lat instaluje go co roku i co roku uważam że to jeszcze nie to, ale to zupełnie inna para kaloszy), winda oczywiście nie raz i nie dwa wieszała mi się, sypała, muliła, itp. OSXa właściwie nie bootuję, jedynie usypiam lub hibernują. Uptime sięga często miesiąca.</p>
<p>Mimo to nie jest to system bezawaryjny. A jeśli cokolwiek przestaje mi działać mam pod ręką olbrzymią bazę wiedzy składającą się z milionów wpisów użytkowników &#8211; gdzieś w necie. Zazwyczaj w kilka minut udaje mi się rozwiązać dowolny problem. To urok maka &#8211; desktopowi użytkownicy PC mają zazwyczaj zupełnie inne konfiguracje, a nawet znalezienie dość sporej liczby użytkowników z takim samym laptopem nie jest łatwe. A co z h@ckintoshem? Gdzie community? Ilu jest ich użytkowników, jakie mam gwarancje że firma nie przestanie istnieć za miesiąc, dwa, dwanaście? Co wtedy ze mną?</p>
<p>To samo tyczy się ewentualnego serwisu. Maka oddam w dowolnym miejscu na świecie, przyjmą mi go na podstawie numeru seryjnego. Często zaproponują zamiennik. Moim zalanym makiem serwis zajął się w jeden dzień. Nie znam takich terminów napraw w przypadku żadnego innego produktu. I znowu, co jeśli firma krzak zniknie, lub zacznie produkować jedynie tshirty, jak Psystar? :) Zostaję na lodzie. Wtedy wolałbym mieć solidnego PC i nie bawić się w jakieś dziwne rozwiązania.</p>
<p>I na koniec &#8211; community to rzecz bardzo niedoceniana. Ale ultra ważna. I to tyczy się każdego produktu. Pomoc fellow users jest szybsza, i czesto skuteczniejsza od oficjalnych źródeł pomocy. A im większe community tym większe prowdopodobieństwo że ktoś już miał twój problem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Piotrek Kmita</title>
		<link>http://netgeeks.pl/index.php/2009/12/5-powodow-dla-ktorych-nigdy-nie-bede-pracowal-na-hkintoshu/comment-page-1/#comment-12993</link>
		<dc:creator>Piotrek Kmita</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 27 Dec 2009 13:25:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://netgeeks.pl/?p=625#comment-12993</guid>
		<description>Wow, dzięki za takie obszerne komentarze ;) Może skleisz je w jeden spójny tekst i bardzo chętnie opublikuje go na netgeeks?

W zasadzie nie będę się teraz odnosił do Twoich argumentów bo wyszło by równie wielkie wypracowanie:) Z częścią się zgadzam, z częścią nie.

Jeżeli chodzi chodzi o pieniądze to maki w wyższych konfiguracjach bardzo czesto sa traktowane jako sprzęt do pracy - taki, który zwraca się po miesiący albo dwóch.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wow, dzięki za takie obszerne komentarze ;) Może skleisz je w jeden spójny tekst i bardzo chętnie opublikuje go na netgeeks?</p>
<p>W zasadzie nie będę się teraz odnosił do Twoich argumentów bo wyszło by równie wielkie wypracowanie:) Z częścią się zgadzam, z częścią nie.</p>
<p>Jeżeli chodzi chodzi o pieniądze to maki w wyższych konfiguracjach bardzo czesto sa traktowane jako sprzęt do pracy &#8211; taki, który zwraca się po miesiący albo dwóch.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Piotrek Kmita</title>
		<link>http://netgeeks.pl/index.php/2009/12/5-powodow-dla-ktorych-nigdy-nie-bede-pracowal-na-hkintoshu/comment-page-1/#comment-16243</link>
		<dc:creator>Piotrek Kmita</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 27 Dec 2009 13:25:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://netgeeks.pl/?p=625#comment-16243</guid>
		<description>Wow, dzięki za takie obszerne komentarze ;) Może skleisz je w jeden spójny tekst i bardzo chętnie opublikuje go na netgeeks?

W zasadzie nie będę się teraz odnosił do Twoich argumentów bo wyszło by równie wielkie wypracowanie:) Z częścią się zgadzam, z częścią nie.

Jeżeli chodzi chodzi o pieniądze to maki w wyższych konfiguracjach bardzo czesto sa traktowane jako sprzęt do pracy - taki, który zwraca się po miesiący albo dwóch.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wow, dzięki za takie obszerne komentarze ;) Może skleisz je w jeden spójny tekst i bardzo chętnie opublikuje go na netgeeks?</p>
<p>W zasadzie nie będę się teraz odnosił do Twoich argumentów bo wyszło by równie wielkie wypracowanie:) Z częścią się zgadzam, z częścią nie.</p>
<p>Jeżeli chodzi chodzi o pieniądze to maki w wyższych konfiguracjach bardzo czesto sa traktowane jako sprzęt do pracy &#8211; taki, który zwraca się po miesiący albo dwóch.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: pawelacb</title>
		<link>http://netgeeks.pl/index.php/2009/12/5-powodow-dla-ktorych-nigdy-nie-bede-pracowal-na-hkintoshu/comment-page-1/#comment-12981</link>
		<dc:creator>pawelacb</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 27 Dec 2009 02:26:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://netgeeks.pl/?p=625#comment-12981</guid>
		<description>Pozwoliłem sobie przedstawić moją subiektywną ocenę za i przeciw komputerom Mac i PC z systemem Apple. Oczywiście wygrał Mac ale różnica nie jest w cale tak duża. Przepraszam jednocześnie za spam w tym temacie ale nie da się zrobić edycji wystawionego już komentarza.

-----------------

RODZAJ KOMPUTERA: komputer przenośny LAPTOP 	

           HACKINTOSH	  MAC	
Cena	        10/10	  2/10

NOTA WYJAŚNIAJĄCA	
Dobry laptop klasy PC można kupić za 2,5 – 3 tys zł. Dobry Mac kosztuje między 6 – 8 tys zł.

             HACKINTOSH    MAC	
Wygląd  	   7/10	   10/10

NOTA WYJAŚNIAJĄCA	
Nie ma wątpliwości że Mac jest kwintesencją piękna i to zarówno jeżeli chodzi o wygląd zewnętrzny jak i oprogramowanie. Laptopy PC są ładne ale daleko im do produktów Apple, jedyną radością użytkownika hackintosha pozostaje wygląd systemu i softu.

                             HACKINTOSH    MAC	
Oprogramowanie  	   6/10	    8/10

NOTA WYJAŚNIAJĄCA	
Oprogramowanie dla obu opcji jest to samo ale z aktualizacjami systemu dla hackintosha nie jest zbyt różowo. Ogólnie brakuje mi kilku funkcjonalnych aplikacji z których korzystam czasami na Windows. Nie brałem pod uwagę czy system jest legalny czy nie, część użytkowników Mac-ów prawdopodobnie również posiada nielegalna instalację systemu, oczywiście skala problemu jest nieporównywalnie mniejsza.

                     HACKINTOSH    MAC	
Podzespoły  	   6/10	    4/10

NOTA WYJAŚNIAJĄCA	
Tu przeważają sprzęty klasy PC. Różnorodność sprzętowa jest dużo większa niż w MACu, nawet biorąc pod uwagę że większość podzespołów PC nie jest kompatybilna z systemem Apple. 

                     HACKINTOSH    MAC	
Instalacja 	           2/10	    9/10
i konfiguracja

NOTA WYJAŚNIAJĄCA	
Instalacja i konfiguracja MACa jest prosta i przyjazna nawet dla początkującego użytkownika.
Instalacja hackintosha stwarza problemy nawet zaawansowanym użytkownikom i nawet jak się uda to i tak czeka nas praca poinstalacyjna.			
	
                                     HACKINTOSH    MAC	
Zgodność sprzętowa 	           5/10	    10/10

NOTA WYJAŚNIAJĄCA	
Jak masz MACa to wiesz że wszystkie podzespoły będą działać, nie ma innej opcji. W przypadku hackintosha jest różnie, raz działa a innym razem chała.

              HACKINTOSH   MAC	
Serwis	    6/10	    7/10

NOTA WYJAŚNIAJĄCA	
Mac – plus to dobry kompleksowy serwis, gorzej jak sprzęt się zepsuje po gwarancji bo nie wszyscy chcą i mogą naprawić maca. 
PC – serwis kompleksowy, problem stanowi tylko zmiana systemu na ten legalny, otrzymany przy zakupie. Czasami można oddać laptopa do serwisu bez dysku, w zależności od warunków gwarancji. Po okresie gwarancyjnym łatwiej i taniej serwisować komputery klasy PC.

------------------

Starałem się w tej ocenie wyszczególnić podstawowe aspekty doboru sprzętu, na pewno jednak o kilku sprawach zapomniałem.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pozwoliłem sobie przedstawić moją subiektywną ocenę za i przeciw komputerom Mac i PC z systemem Apple. Oczywiście wygrał Mac ale różnica nie jest w cale tak duża. Przepraszam jednocześnie za spam w tym temacie ale nie da się zrobić edycji wystawionego już komentarza.</p>
<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8211;</p>
<p>RODZAJ KOMPUTERA: komputer przenośny LAPTOP 	</p>
<p>           HACKINTOSH	  MAC<br />
Cena	        10/10	  2/10</p>
<p>NOTA WYJAŚNIAJĄCA<br />
Dobry laptop klasy PC można kupić za 2,5 – 3 tys zł. Dobry Mac kosztuje między 6 – 8 tys zł.</p>
<p>             HACKINTOSH    MAC<br />
Wygląd  	   7/10	   10/10</p>
<p>NOTA WYJAŚNIAJĄCA<br />
Nie ma wątpliwości że Mac jest kwintesencją piękna i to zarówno jeżeli chodzi o wygląd zewnętrzny jak i oprogramowanie. Laptopy PC są ładne ale daleko im do produktów Apple, jedyną radością użytkownika hackintosha pozostaje wygląd systemu i softu.</p>
<p>                             HACKINTOSH    MAC<br />
Oprogramowanie  	   6/10	    8/10</p>
<p>NOTA WYJAŚNIAJĄCA<br />
Oprogramowanie dla obu opcji jest to samo ale z aktualizacjami systemu dla hackintosha nie jest zbyt różowo. Ogólnie brakuje mi kilku funkcjonalnych aplikacji z których korzystam czasami na Windows. Nie brałem pod uwagę czy system jest legalny czy nie, część użytkowników Mac-ów prawdopodobnie również posiada nielegalna instalację systemu, oczywiście skala problemu jest nieporównywalnie mniejsza.</p>
<p>                     HACKINTOSH    MAC<br />
Podzespoły  	   6/10	    4/10</p>
<p>NOTA WYJAŚNIAJĄCA<br />
Tu przeważają sprzęty klasy PC. Różnorodność sprzętowa jest dużo większa niż w MACu, nawet biorąc pod uwagę że większość podzespołów PC nie jest kompatybilna z systemem Apple. </p>
<p>                     HACKINTOSH    MAC<br />
Instalacja 	           2/10	    9/10<br />
i konfiguracja</p>
<p>NOTA WYJAŚNIAJĄCA<br />
Instalacja i konfiguracja MACa jest prosta i przyjazna nawet dla początkującego użytkownika.<br />
Instalacja hackintosha stwarza problemy nawet zaawansowanym użytkownikom i nawet jak się uda to i tak czeka nas praca poinstalacyjna.			</p>
<p>                                     HACKINTOSH    MAC<br />
Zgodność sprzętowa 	           5/10	    10/10</p>
<p>NOTA WYJAŚNIAJĄCA<br />
Jak masz MACa to wiesz że wszystkie podzespoły będą działać, nie ma innej opcji. W przypadku hackintosha jest różnie, raz działa a innym razem chała.</p>
<p>              HACKINTOSH   MAC<br />
Serwis	    6/10	    7/10</p>
<p>NOTA WYJAŚNIAJĄCA<br />
Mac – plus to dobry kompleksowy serwis, gorzej jak sprzęt się zepsuje po gwarancji bo nie wszyscy chcą i mogą naprawić maca.<br />
PC – serwis kompleksowy, problem stanowi tylko zmiana systemu na ten legalny, otrzymany przy zakupie. Czasami można oddać laptopa do serwisu bez dysku, w zależności od warunków gwarancji. Po okresie gwarancyjnym łatwiej i taniej serwisować komputery klasy PC.</p>
<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;</p>
<p>Starałem się w tej ocenie wyszczególnić podstawowe aspekty doboru sprzętu, na pewno jednak o kilku sprawach zapomniałem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: pawelacb</title>
		<link>http://netgeeks.pl/index.php/2009/12/5-powodow-dla-ktorych-nigdy-nie-bede-pracowal-na-hkintoshu/comment-page-1/#comment-16242</link>
		<dc:creator>pawelacb</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 27 Dec 2009 02:26:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://netgeeks.pl/?p=625#comment-16242</guid>
		<description>Pozwoliłem sobie przedstawić moją subiektywną ocenę za i przeciw komputerom Mac i PC z systemem Apple. Oczywiście wygrał Mac ale różnica nie jest w cale tak duża. Przepraszam jednocześnie za spam w tym temacie ale nie da się zrobić edycji wystawionego już komentarza.

-----------------

RODZAJ KOMPUTERA: komputer przenośny LAPTOP 	

           HACKINTOSH	  MAC	
Cena	        10/10	  2/10

NOTA WYJAŚNIAJĄCA	
Dobry laptop klasy PC można kupić za 2,5 – 3 tys zł. Dobry Mac kosztuje między 6 – 8 tys zł.

             HACKINTOSH    MAC	
Wygląd  	   7/10	   10/10

NOTA WYJAŚNIAJĄCA	
Nie ma wątpliwości że Mac jest kwintesencją piękna i to zarówno jeżeli chodzi o wygląd zewnętrzny jak i oprogramowanie. Laptopy PC są ładne ale daleko im do produktów Apple, jedyną radością użytkownika hackintosha pozostaje wygląd systemu i softu.

                             HACKINTOSH    MAC	
Oprogramowanie  	   6/10	    8/10

NOTA WYJAŚNIAJĄCA	
Oprogramowanie dla obu opcji jest to samo ale z aktualizacjami systemu dla hackintosha nie jest zbyt różowo. Ogólnie brakuje mi kilku funkcjonalnych aplikacji z których korzystam czasami na Windows. Nie brałem pod uwagę czy system jest legalny czy nie, część użytkowników Mac-ów prawdopodobnie również posiada nielegalna instalację systemu, oczywiście skala problemu jest nieporównywalnie mniejsza.

                     HACKINTOSH    MAC	
Podzespoły  	   6/10	    4/10

NOTA WYJAŚNIAJĄCA	
Tu przeważają sprzęty klasy PC. Różnorodność sprzętowa jest dużo większa niż w MACu, nawet biorąc pod uwagę że większość podzespołów PC nie jest kompatybilna z systemem Apple. 

                     HACKINTOSH    MAC	
Instalacja 	           2/10	    9/10
i konfiguracja

NOTA WYJAŚNIAJĄCA	
Instalacja i konfiguracja MACa jest prosta i przyjazna nawet dla początkującego użytkownika.
Instalacja hackintosha stwarza problemy nawet zaawansowanym użytkownikom i nawet jak się uda to i tak czeka nas praca poinstalacyjna.			
	
                                     HACKINTOSH    MAC	
Zgodność sprzętowa 	           5/10	    10/10

NOTA WYJAŚNIAJĄCA	
Jak masz MACa to wiesz że wszystkie podzespoły będą działać, nie ma innej opcji. W przypadku hackintosha jest różnie, raz działa a innym razem chała.

              HACKINTOSH   MAC	
Serwis	    6/10	    7/10

NOTA WYJAŚNIAJĄCA	
Mac – plus to dobry kompleksowy serwis, gorzej jak sprzęt się zepsuje po gwarancji bo nie wszyscy chcą i mogą naprawić maca. 
PC – serwis kompleksowy, problem stanowi tylko zmiana systemu na ten legalny, otrzymany przy zakupie. Czasami można oddać laptopa do serwisu bez dysku, w zależności od warunków gwarancji. Po okresie gwarancyjnym łatwiej i taniej serwisować komputery klasy PC.

------------------

Starałem się w tej ocenie wyszczególnić podstawowe aspekty doboru sprzętu, na pewno jednak o kilku sprawach zapomniałem.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pozwoliłem sobie przedstawić moją subiektywną ocenę za i przeciw komputerom Mac i PC z systemem Apple. Oczywiście wygrał Mac ale różnica nie jest w cale tak duża. Przepraszam jednocześnie za spam w tym temacie ale nie da się zrobić edycji wystawionego już komentarza.</p>
<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8211;</p>
<p>RODZAJ KOMPUTERA: komputer przenośny LAPTOP 	</p>
<p>           HACKINTOSH	  MAC<br />
Cena	        10/10	  2/10</p>
<p>NOTA WYJAŚNIAJĄCA<br />
Dobry laptop klasy PC można kupić za 2,5 – 3 tys zł. Dobry Mac kosztuje między 6 – 8 tys zł.</p>
<p>             HACKINTOSH    MAC<br />
Wygląd  	   7/10	   10/10</p>
<p>NOTA WYJAŚNIAJĄCA<br />
Nie ma wątpliwości że Mac jest kwintesencją piękna i to zarówno jeżeli chodzi o wygląd zewnętrzny jak i oprogramowanie. Laptopy PC są ładne ale daleko im do produktów Apple, jedyną radością użytkownika hackintosha pozostaje wygląd systemu i softu.</p>
<p>                             HACKINTOSH    MAC<br />
Oprogramowanie  	   6/10	    8/10</p>
<p>NOTA WYJAŚNIAJĄCA<br />
Oprogramowanie dla obu opcji jest to samo ale z aktualizacjami systemu dla hackintosha nie jest zbyt różowo. Ogólnie brakuje mi kilku funkcjonalnych aplikacji z których korzystam czasami na Windows. Nie brałem pod uwagę czy system jest legalny czy nie, część użytkowników Mac-ów prawdopodobnie również posiada nielegalna instalację systemu, oczywiście skala problemu jest nieporównywalnie mniejsza.</p>
<p>                     HACKINTOSH    MAC<br />
Podzespoły  	   6/10	    4/10</p>
<p>NOTA WYJAŚNIAJĄCA<br />
Tu przeważają sprzęty klasy PC. Różnorodność sprzętowa jest dużo większa niż w MACu, nawet biorąc pod uwagę że większość podzespołów PC nie jest kompatybilna z systemem Apple. </p>
<p>                     HACKINTOSH    MAC<br />
Instalacja 	           2/10	    9/10<br />
i konfiguracja</p>
<p>NOTA WYJAŚNIAJĄCA<br />
Instalacja i konfiguracja MACa jest prosta i przyjazna nawet dla początkującego użytkownika.<br />
Instalacja hackintosha stwarza problemy nawet zaawansowanym użytkownikom i nawet jak się uda to i tak czeka nas praca poinstalacyjna.			</p>
<p>                                     HACKINTOSH    MAC<br />
Zgodność sprzętowa 	           5/10	    10/10</p>
<p>NOTA WYJAŚNIAJĄCA<br />
Jak masz MACa to wiesz że wszystkie podzespoły będą działać, nie ma innej opcji. W przypadku hackintosha jest różnie, raz działa a innym razem chała.</p>
<p>              HACKINTOSH   MAC<br />
Serwis	    6/10	    7/10</p>
<p>NOTA WYJAŚNIAJĄCA<br />
Mac – plus to dobry kompleksowy serwis, gorzej jak sprzęt się zepsuje po gwarancji bo nie wszyscy chcą i mogą naprawić maca.<br />
PC – serwis kompleksowy, problem stanowi tylko zmiana systemu na ten legalny, otrzymany przy zakupie. Czasami można oddać laptopa do serwisu bez dysku, w zależności od warunków gwarancji. Po okresie gwarancyjnym łatwiej i taniej serwisować komputery klasy PC.</p>
<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;</p>
<p>Starałem się w tej ocenie wyszczególnić podstawowe aspekty doboru sprzętu, na pewno jednak o kilku sprawach zapomniałem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: pawelacb</title>
		<link>http://netgeeks.pl/index.php/2009/12/5-powodow-dla-ktorych-nigdy-nie-bede-pracowal-na-hkintoshu/comment-page-1/#comment-12976</link>
		<dc:creator>pawelacb</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 27 Dec 2009 01:23:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://netgeeks.pl/?p=625#comment-12976</guid>
		<description>PS: Panie Michale Górecki, skąd Pan może wiedzieć czy użytkownicy forum poświęconym produktom Apple są użytkownikami komputerów PC czy Mac. Mam komputer Mac i często zaglądam np. na forum myapple.pl, robiłem to także jak byłem posiadaczem hackintosha.
Osobiście znam przynajmniej 5 użytkowników hackintosha którzy również udzielają się na tym forum. Co więcej, są strony i fora poświęcone użytkownikom komputerów PC z systemem Apple.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>PS: Panie Michale Górecki, skąd Pan może wiedzieć czy użytkownicy forum poświęconym produktom Apple są użytkownikami komputerów PC czy Mac. Mam komputer Mac i często zaglądam np. na forum myapple.pl, robiłem to także jak byłem posiadaczem hackintosha.<br />
Osobiście znam przynajmniej 5 użytkowników hackintosha którzy również udzielają się na tym forum. Co więcej, są strony i fora poświęcone użytkownikom komputerów PC z systemem Apple.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: pawelacb</title>
		<link>http://netgeeks.pl/index.php/2009/12/5-powodow-dla-ktorych-nigdy-nie-bede-pracowal-na-hkintoshu/comment-page-1/#comment-16241</link>
		<dc:creator>pawelacb</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 27 Dec 2009 01:23:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://netgeeks.pl/?p=625#comment-16241</guid>
		<description>PS: Panie Michale Górecki, skąd Pan może wiedzieć czy użytkownicy forum poświęconym produktom Apple są użytkownikami komputerów PC czy Mac. Mam komputer Mac i często zaglądam np. na forum myapple.pl, robiłem to także jak byłem posiadaczem hackintosha.
Osobiście znam przynajmniej 5 użytkowników hackintosha którzy również udzielają się na tym forum. Co więcej, są strony i fora poświęcone użytkownikom komputerów PC z systemem Apple.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>PS: Panie Michale Górecki, skąd Pan może wiedzieć czy użytkownicy forum poświęconym produktom Apple są użytkownikami komputerów PC czy Mac. Mam komputer Mac i często zaglądam np. na forum myapple.pl, robiłem to także jak byłem posiadaczem hackintosha.<br />
Osobiście znam przynajmniej 5 użytkowników hackintosha którzy również udzielają się na tym forum. Co więcej, są strony i fora poświęcone użytkownikom komputerów PC z systemem Apple.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

