W poprzedniej notce przedstawiłem (subiektywną) listę międzynarodowych memów internetowych ostatnich lat. Teraz pora na polskie. Nie wszystkie z nich są polskie, chociaż wszystkie właśnie u nas zrobiły karierę. No dobra – wszystkie są polskie z wyjątkiem dwóch. Czeskiego. A raczej czechosłowackiego. Oraz rosyjskiego.
A więc bez zbędnego przedłużania, ta da!
Zaczynamy właśnie od filmiku naszych południowych sąsiadów. Nie trzeba go chyba nikomu przedstawiać. Filmik datuje się na lata 70te, choć karierę zrobił w roku 2008. A ja mogę pochwalić się, że oglądałem go już w grudniu 2007, kiedy jeszcze nie był znany, ha! Podesłał mi go S00 – nie zdziwiłbym się, gdyby to on sam wynalazł to na jakimś czeskim Nohavicovym forumićkum. A może to my tę modę zapoczątkowaliśmy? :D LOL.
“Nazywam się Kononowicz Krzysztof”. Te słowa zna chyba każdy. Jeśli bierzemy pod uwagę rozgłos filmików w świecie rzeczywistym to na pewno Krzysztof zasłużył na 2 miejsce. W końcu nawet w Wiadomościach o nim mówili. Niestety – nie został prezeydentem. Ani Białegostoku, ani Polski. (Prezydentem Polski został ktoś gorszy :P)
Skoro już jesteśmy w świecie pozainternetowym to może film który zaistniał na dużym ekranie, a właściwie jest z nim związany. To oczywiście Kamil Durczok i słynny brudny stół.
Kiedy ktoś przesłał mi link do galerii Gracjana, w całym biurze rozgorzała dysputa czy to może być prawda, czy to jakiś wkręt. Do tej pory do końca nie wierzę, że to naturszczyk. Jest zbyt absurdalny :) Niedługo potem pojawiły się piosenki. Prawdę mówiąc chyba żadnej nie wysłuchałem do końca. Niedługo potem – reklama Media Markt. No tak. To wiele tłumaczy :]
Jeden z moich zdecydowanych faworytów. Tych które ogląda się w całości – od początku do końca. I nie traci na sile – wręcz przeciwnie. Do tej pory bawi do łez. Trzeba tylko poczuć klimat wiejskiej kaskaderki :)
Nieco młodszy od Pana Pawła, jednak bardziej płodny – powiedzenie “jestem hardkorem” weszło już na stałe do słownika. Nie wszystkich bawi – mnie wyśmienicie :D
Może nie tak znany jak Kononowicz, ale na pewno bardziej bystry.
Najkrótszy i może niezbyt zabawny sam w sobie, ale ze względu na zwięzłość stał się również źródłem wielu przeróbek.
Ten film śmieszy chyba tylko dlatego że jest tak stary. To przeróbka sięgająca jeszcze czasów przedyoutubowych. Dość prymitywna i wulgarna, ale… mimo to bawi. Nie wszystkich oczywiście, więc ostrzegam co wrażliwsze uszy :) A może popularna dlatego, że nie jest zrobiona nudnym do wyrzygania symulatorem IVONA? Z tego samego gatunku – Klan, ale to już sami wygooglajcie :P
“Ninja – trenowani w Japonii mistrzowie sztuki ninjitsu i genjutsu będącym biegle wyszkolonymi w sztuce maskowania się, szpiegostwa, zabijania bez śladu i akrobacji.”
Jumpstylowa wersja katolickiego programu dla dzieci – sami przyznacie że podłoga w programie jest mocno psychodeliczna i sprzyja tego rodzaju skojarzeniom :D
Skoro chrześcijanin może to i parabole mogą. To jest dopiero psychodela. Aczkolwiek dopiero po 10 minutach słuchania bez przerwy :)
Znakomity symbol przedstawiający dziewczynę reprezentującą dresiarsko-dyskotekowo-puszczalsko-zidiociały odłam naszego społeczeństwa. Uwielbiam.
Jak w nazwie. Pomożecie? :D
Musze pokusić się na mały komentarz – wiem że to nie takie proste, ale ja dokładnie TO myślę o polskim hiphopie :) Gangsta młoda foka meen!
Nie ma Polski bez moherowych beretów. Nie ma moherowych beretów bez wielbicieli Rydza :)
(Zagdadka wszechczasów – skąd w 35 sekundzie wziął się tam Sztompi? :D)
Generalnie nie pochwalam śmiania się z osób upośledzonych w jakikolwiek sposób, ale to bardziej chyba polewka z Klanu, durnych tekstów i durnego scenariusza – tam każdy kto wypije piwo staje się ALKOHOLIKIEM.
Kolejny staroć którego mam jeszcze na dysku w postaci AVI. Słowo na temat oczytania Polaków :) Klasyk!
Powinno byc na pierwszym miejscu, ale chciałem potrzymać was w niepewności. Co tu dodać? Kwa, kwa.
Polska wersja IDOLa to temat na oddzielną notkę, ale cóż – musieliśmy wybrać jeden filmik. Wygrała Piosenka Turystyczna, ale wyszukajcie także Chomika z idola, oraz dwa filmiki z top 10. Warto.
A teraz… bonus. Miało być przecież 45 a nie 40 filmików. Dlatego bonusowe 5… tracków audio. Może bez wizji, ale fonia nadrabia!
Pierwsza tak słynna wpadka prezentera – oczywiście Tomasz Lis i słynny Zbuczyn!
Co prawda zamieszczona tu wersja ma wizję, ale karierę w necie zrobiłą jeszcze mp3ka – przegrywana między kompami, a jakże! “Panie Turek” też weszło już do słownika.
No comments :D
Klasyk, oj klasyk. Koszmar wszelkich tele-sprzedawców :)
Absurd, total absurd. Do tej pory mnie zadziwia :)
uff i to tyle na razie, powodzenia w oglądaniu!
No ja też nie wiem jak się tam znalazłem :pp
a 3 słowa do ojca prowadzącego?
Jeżeli chodzi o Bartka- on już ma dziewczynę! :D Nie raz go widuje na osiedlu u mojej laski- niewiele się zmienił od czasu tego filmiku ;)
Jeszcze przydałoby się dodać zapaloną miłośniczkę TV TRWAM ;)
http://www.youtube.com/watch?v=LpdEUwMaIpE&feature=related
Dzięki windykatorowi Łuków jest sławny na całą Polskę. Gość nazywa się Edwin i ma warsztat samochodowy.
A “Pani Potrzeba”? ;)
Kim jest Sztompi:>
Sztompi to nasz znajomy, który ma dar wkręcania się w różne dziwne rzeczy. Jak widać w tvnie też się pojawił ;D
A co z “Pozdrawiam serdecznie. Czaban”?
Nie znam chyba tego (albo nie kojarzę ;)) – możesz podrzucić linka?
A gdzie są pieniądze za las?
http://www.youtube.com/watch?v=VKh1iWpmvc4
[...] jakoś nie trafiają do mnie nowoczesne skecze (a większość fajnych wymieniliśmy w tym albo tym [...]