Internetowe rozterki – cz. 1

aster

Stałe łącze w domu mam od bardzo dawna. Zaczęło się od ultra drogiej i ultra wolnej sieci osiedlowej, potem od dobrych kilku lat w domu, w którym mieszkałem razem z rodzicami miałem Chello. Przez ok. 5 lat żadnych problemów – zaczęliśmy od łącza 512kb/s a w tym momencie za podobną cenę mamy już 15mb i wszystko przez te lata śmiga aż miło.

Sęk w tym, że za kilka dni wyprowadzam się od rodziców i muszę założyć coś w swoim mieszkaniu. UPC niestety nie wchodzi w grę (brak dostępu). Zrobiłem mały research i wychodzi mi na to, że mogę mieć albo Netię albo Aster City.

Obaj operatorzy mają swoje minusy i plusy. Za Netią przemawia niższa cena, stała prędkość łącza przez całą dobę. Ale boję się jej trochę, ponieważ masa ludzi na różnych forach strasznie psioczy na tą firmę a ja bardzo nie chce władować się w jakieś bagno. Aster City było by bardzo spoko gdyby nie to, że płacąc za internet “do 8mb” tak naprawdę w ciągu dnia mam łącze 4mb a 8mb tylko w nocy (wyjątkiem jest pakiet 10mb, który ma tą samą prędkość przez całą dobę ale ja ze względu na ograniczone fundusze celuje raczej w łącze 6-8mb/s).

Dodatkowo za Asterem przemawia to, że oferują też całkiem przyzwoitą telewizję – wprawdzie na razie nie mam jeszcze żadnej wypasionej plazmy ale w przeciągu kilku miesięcy może się to zmienić.

Same problemy ;) Ktoś z Was (o ile został nam jeszcze jakiś czytelnik ;)) może polecić którąś z wymienionych firm? Każda rada będzie dla mnie pomocna.

BTW. Na pewno nie chcę niczego z TP ;]

Dodaj wiadomość do swoich ulubionych serwisów:
  • Wykop
  • del.icio.us
  • Digg
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Technorati
  • Blip
  • Co-Robie.pl
  • Flaker
  • Grono
  • LinkedIn
  • Polec.pl
  • Sfora.pl

Podobne posty:



6 Responses to “ “Internetowe rozterki – cz. 1”

  1. Yeti says:

    Co do Netii to używałem tego łącza przez kilka lat, ostatnio zacząłem znów po tym jak Netia przejęła Tele2. Nie narzekam. Działa bez problemów.

  2. Dzięki za opinię. Kurcze chyba jednak padnie na Netię – w Asterze boli mnie strasznie ten zmieniający się transfer i wyższa cena.

    Ale z kolei mają jakąś ofertę dla studentów – muszę się dowiedzieć ocb.

  3. Zdzisław says:

    Szkoda ze niechcesz niczego z TP, ja mam neostrade od 4 lat i apsolutnie żadnych problemów. W tym okresie były może ze 3 awarie które razem trwały może z 12 godzin. Była jeszcze jedna, ale jej nielicze bo to nie ich wina (złodzieje zdieli ze słupów i ukradli 2 km kabla telefonicznego). Jak mi piorun strzelił w instalacje telefoniczną i spaliło mi modem to bez problemu wymienili na gwarancji (mimo ze takie zjawiska atmosferyczne gwarancją niesą obięte) i to na nowszy model. Tak więc mimo wszystko polecam TP.

  4. Wiesz co, za dużo się naczytałem i nasłuchałem jakie to ludzie mają problemy z Neostradą. Poza tym gdy na Blipie rzuciłem to samo pytanie od razu odezwał się do mnie ktoś kto pracuje w telekomunikacji z zastrzeżeniem żeby na pewno nie brał neostrady ;)

    Widocznie masz szczęście Zdzisławie ;)

  5. alek says:

    A ja mam po raz drugi Neostradę i nie narzekam. ;) Minusem jest cena i oferowana za to prędkość… Mimo wszystko z porządnym routerem nigdy nie odczułem żadnego dyskomfortu. Wybralibyśmy usługę od innego providera, gdyby była taka możliwość. Niestety mamy kable TP które spowalniają łącza np. Netii i w ogóle mają z 50 lat. :/

  6. Do wyścigu doszedł jeszcze jeden operator – sieć osiedlowa która oferuje internet w tej okolicy. Mają niezłe ceny (lepsze niż Aster i Netia), są dość dlugo na rynku a i przede wszystkim upload dużo wyższy niż w przypadku asymetrycznych łącz od dużych dostawców.

Leave a Reply