
Czyli kupując paczkę w tym momencie de facto dostajemy 9 programów a możliwość ściągnięcia kolejnych trzech dopiero po przekroczeniu pewnego progu. Ale nie ma się co martwić – do tej pory nie zdarzyło się jeszcze tak, żeby wszystkie programy nie zostały odblokowane ;)
Dlaczego uważam, że nowy MacHeist kusi?
Otóż jak dla mnie najbardziej interesującą aplikacją jest Espresso od MacRabbit – o którego becie pisałem już kiedyś. Warto nadmienić, że tylko i wyłącznie Espresso kosztuje prawie dwa razy więcej niż cały zestaw oferowany przez MacHeist.
A oprócz tego dostajemy jeszcze mega-wciągającą grę World of Goo i 10 innych mniej lub bardziej przydatnych programów. Po szybkim przejrzeniu informacji o nich wydaje mi się, że dla mnie przydatne mogą być jeszcze KineMac, WireTap Studio no i oczywiście SousChef ;D
Zobaczymy jak będzie rozwijać się sytuacja – być może po raz pierwszy zdecyduje się na zakup.
Informacja i obrazek via Appleblog.pl
Macheist – nie tak różowo?…
Do ostatniego dnia sprzedaży paczki Macheist o której już pisałem zostało jeszcze tylko 5 dni. Do tej pory sprzedano 32 656 paczki, które razem przyniosły 304 862 $ zysku na cele charytatywne. Z tym, że aby odblokować pierwszą z trzech zabl…
“[...]oprogramowania na Maci,…” – listości człowieku, miej odrobinę szacunku dla czytających!!!
Faktycznie – dość niefortunne określenie, zmieniłem :)
[...] ktoś nadal nie wie czym jest Macheist – odsyłam do mojego pierwszego posta na jego temat. Pamiętajcie, że jeszcze przez jeden dzień można dokonać zakupu. Dodaj wiadomość do swoich [...]
[...] Od dzisiaj możecie kupić kolejną paczkę oprogramowania skompletowaną przez ludzi z MacHeist. Dla ludzi, którzy po raz pierwszy zetknęli się z paczkami polecam swój wpis sprzed prawie roku. [...]