Kiedy myślałem o przesiadce z Windows na MacOs zawsze bałem się tego, że nie uda mi się skompletować odpowiedników dla całego oprogramowania którego używałem na starym komputerze. Teraz już wiem, że tak na prawdę nie było się czego bać
Wprawdzie na Macu nie ma tak wielu programów freeware (w sumie nie wiem dlaczego?) ale za to za normalne aplikacje płaci się kilka dolców. Co w porównaniu do cen aplikacji na Windowsa jest raczej śmieszną kwotą.
Oglądacie dużo filmów, seriali na komputerze? Ja tak. Na starym komputerze korzystałem z magicznego programu o nazwie NapiProjekt, który sam wyszukiwał w internecie odpowiednie napisy dla mojej wersji filmu. Po przesiadce zajrzałem na stronę producenta i… Nie znalazłem odpowiednika na MacOs :/
Chwila googlania i już wszystko wiadomo – Piotr Krzemiński napisał odpowiednik NapiProjekt na mój ulubiony system operacyjny. Dzięki!
Zapraszam do ściągania QNapi ze strony Piotrka – http://krzemin.iglu.cz/software/qnapi

Najnowsze komentarze